[Giulietta] Ksenony - wymiana żarówki

Nie kupujcie zamienników tanich. Popalicie przetwornice. Nie dziadujcie!
Ja zmieniłem na bodaj Osramy/Philipsy i spoko. Wskazana jest kontrola ustawienia świateł po wymianie. Zalecane.
 
Jakby przetwornica miała paść to padłaby przez pierwsze kilka minut a nawet i sekund świecenia. Prawda taka, że firma Bosma jest już z 8-10 lat na rynku i ma większość pozytywnych opinii a raczej takich niszowych firm Chińczycy nie podrabiają. Co innego z Philipsem czy Osramem .... jest masa podrób, które mogą spalić przetwornicę.

Co do ustawienia świateł .... ja wymieniałem w garażu ... zaznaczyłem przed wymianą na drzwiach snop światła i po wymianie i odpaleniu samochodu jak światła się wypoziomowały snop był identyczny - ale dla pewności jak ktoś nie zaznaczał sobie to warto pojechać i skontrolować :)
 
Jakby przetwornica miała paść to padłaby przez pierwsze kilka minut a nawet i sekund świecenia. Prawda taka, że firma Bosma jest już z 8-10 lat na rynku i ma większość pozytywnych opinii a raczej takich niszowych firm Chińczycy nie podrabiają. Co innego z Philipsem czy Osramem .... jest masa podrób, które mogą spalić przetwornicę.

Co do ustawienia świateł .... ja wymieniałem w garażu ... zaznaczyłem przed wymianą na drzwiach snop światła i po wymianie i odpaleniu samochodu jak światła się wypoziomowały snop był identyczny - ale dla pewności jak ktoś nie zaznaczał sobie to warto pojechać i skontrolować :)

A ja po zakupie Bosmy 6000 K i założeniu na drugi dzień odesłałem , powód snop światła skierowany w dół , krzywo wklejona bańka żarnika osadzona w obudowie
 
A ja po zakupie Bosmy 6000 K i założeniu na drugi dzień odesłałem , powód snop światła skierowany w dół , krzywo wklejona bańka żarnika osadzona w obudowie
U mnie wymiana żarników zbiegła się w czasie z wymianą opon i tym samym podnoszeniem samochodu. Po wymianie światła świeciły za wysoko, zrobiłem kalibrację świateł za pomocą alfaOBD (co ja się namęczyłem zanim ruszyła- nie doczytałem że w samochodzie ma nie siedzieć kierowca) i światła się obniżyły i ładnie wyrównały. Tutaj sądzę przyczyną było podnoszenie samochodu. Co do Bosmy- prawie tydzień już świecą. ;)
Jeszcze ciekawostka- na spalonym żarniku nie działał czujnik świateł- tzn w auto zawsze były załączone, niezależnie od nasłonecznienia, w alfaobd w xenonach błędów brak.
 
U mnie wymiana żarników zbiegła się w czasie z wymianą opon i tym samym podnoszeniem samochodu. Po wymianie światła świeciły za wysoko, zrobiłem kalibrację świateł za pomocą alfaOBD (co ja się namęczyłem zanim ruszyła- nie doczytałem że w samochodzie ma nie siedzieć kierowca) i światła się obniżyły i ładnie wyrównały. Tutaj sądzę przyczyną było podnoszenie samochodu. Co do Bosmy- prawie tydzień już świecą. ;)
Jeszcze ciekawostka- na spalonym żarniku nie działał czujnik świateł- tzn w auto zawsze były załączone, niezależnie od nasłonecznienia, w alfaobd w xenonach błędów brak.

Co ciekawe po założeniu starych Philipsów światła świecą prawidłowo. Dzisiaj przyszły nowe Philipsy i zobaczymy czy kalibracja będzie potrzebna ale dzięki za wskazówkę z brakiem kierowcy w kabinie ;-)
 
Widzę, że nikt tego nie robił jeszcze. Cóż, nie będę pierwszy, poczekam aż się wypali. Tylko szkoda mi świateł powitalnych, bo lubię ten efekt a ostatnio wyłączyłem, żeby nie męczyć niepotrzebnie żarników.


cześć. A jak można wyłączyć światła powitalne..?
 
W menu obok kierownicy chyba.
 
1. Lewa strona - należy wyjąć wlew do zbiornika płynu do spryskiwaczy (pociągnąć mocno do góry). Zdejmujemy gumową zaślepkę, teraz można wyjąć żarnik przekręcając go o jakieś 20 stopni w prawo patrząc od strony maski.
Po zluzowaniu można wyjąc żarnik, przewód jest na tyle długi, że wygodnie jest go odpiąć po wyjęciu żarnika z klosza. Montaż w odwrotnej kolejności
- to jest wykonalne, chociaż mam jeszcze jakieś plastikowe rurki i przewody na drodze do żarnika O_o generalnie udało mi się tam zajrzeć, żeby przekonać się, jakie żarniki są w mojej GiGi, rocznik 2013, TCT MA 1.4 170KM, bo od strony pasażera światło się znacząco zaróżowiło... Ustaliwszy, że jest to Philips XenStart D1S 35W (najwyraźniej 4300K, choć na samym żarniku takiej informacji nie ma), zamierzam się rozejrzeć za odpowiednikiem marki OSRAM. No ale wróćmy do rzeczy:

2.Prawa strona - tu jest gorzej i ciaśniej. Aby mieć lepsze dojście odkręcić śrubę trzymającą rurę dolotową powietrza. Rurę opuścić w dół.
- no właśnie! Do sterownika praktycznie nie ma dojścia śrubokrętem, więc zacząłem się zastanawiać, jak pozbyć się czasowo tej rury dolotowej - ktoś ma jakieś wskazówki? ;-)

Chciałbym mimo wszystko zaoszczędzić na serwisie, ale z uwagi na fakt, że montaż żarników w gnieździe wykonuje się praktycznie po omacku i na czuja, boję się, że przez brak doświadczenia narobię więcej szkód, niż pożytku. Próbowałem też ambitnie postępować zgodnie z instrukcją na YouTube, do której linka nie mogę podać, z uwagi na zbyt niską rangę na forum, ale poległem na dojściu do śruby, którą należy odkręcić od strony błotnika/nadkola. Po pierwsze - nie wiem, która to śruba, po drugie - nie chciałem zabierać się za demontaż tej osłony nad kołem, po trzecie - nie udało mi się nawet odłączyć przewodów od reflektora i odpuściłem w obawie przed uszkodzeniem jakiejś wiązki/kabla/etc.
 
Do prawego żarnika trzeba mieć grzechotkę z przedłużką i gwiazdką. Jest mało miejsca do zdjęcia sterownika ale można to zrobić bez zdejmowania dolotu.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Ugh, no to będę próbował. Niestety, sklep wysłał mi lampy wyładunkowe typu D2S, choć zamawiałem D1S. Zgłosiłem reklamację, czekam na rozwój wydarzeń... tymczasem światło mijania od strony pasażera przekształciło się z różowego na nijakie, całkowicie zgasło ;-) Jak już uda mi się dostać do lampy, to rozumiem, że muszę ją delikatnie wykręcić w jedną ze stron, zanim będę mógł ją wyjąć z przewodem? Ech, czarno to widzę!
 
Ugh, no to będę próbował. Niestety, sklep wysłał mi lampy wyładunkowe typu D2S, choć zamawiałem D1S. Zgłosiłem reklamację, czekam na rozwój wydarzeń... tymczasem światło mijania od strony pasażera przekształciło się z różowego na nijakie, całkowicie zgasło ;-) Jak już uda mi się dostać do lampy, to rozumiem, że muszę ją delikatnie wykręcić w jedną ze stron, zanim będę mógł ją wyjąć z przewodem? Ech, czarno to widzę!
No w naszych julkach są D1S ... Dasz radę , trochę palce bolą ale czego nie robi się dla naszych piękności. Pomyśl sobie że ostatnio wypiął mi się w lampie w środku wodzik poziomowania xenona i najpierw wyciągałem całą lampę z auta a później dłubałem wew. aby zapiąć wodzik z powrotem to było trudne [emoji3]
Tak aby wyjąć żarnik odepnij wtyczkę a później kręć nim w lewo

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Yay, udało się! Wszystkim, którzy będą rozważać samodzielną wymianę lamp wyładowczych, zwanych powszechnie ksenonami (a w dalszej części wpisu - "żarówkami", choć jest to niepoorawne określenie), polecam wziąć sobie do serca porady kolegi tomkoziołek. Grzechotka z przedłużką i odpowiedniej wielkości pin typu gwiazdka - i pomimo wyjątkowej ciaśnizny od strony pasażera, możliwe jest wykręcenie czterech śrub mocujących sterownik DRL, a następnie ostrożne wykręcenie żarówki. Większość z tych kroków wykonuje się po omacku, bo nie sposób grzebać tam w rękawiczce i jednocześnie zaglądać. Po jakichś trzydziestu minutach zabawy zabrałem się za drugą stronę - usunąłem lejek płynu od spryskiwaczy, zdjąłem gumową zaślepkę i wymiana odbyła się w mniej niż pięć minut :-)

Robiłem trzy podejścia do tej wymiany - podczas pierwszego miałem ambitny plan demontażu całego reflektora (są stosowne instrukcje na YouTube), ale poległem na próbie dotarcia do jednej ze śrub mocujących (od dołu, od strony błotnika) i nie szczególnie podobała mi się wizja odłączania przewodów... koledzy na forum pisali, że przy odrobinie chęci da się to zrobić inaczej, więc przy drugim podejściu rozeznałem się w sytuacji, ale sprzęt, jaki ze sobą zabrałem, nie pozwolił mi na swobodne manewrowanie w okolicy sterownika, nie mogłem odkręcić dwóch śrub. Po doczytaniu porady z grzechotką postawiłem wszystko na jedną kartę - no i udało się, co opisałem powyżej 8)
 
I niech moc xenona będzie z Tobą [emoji106]

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Używam tych cool blue 6000K. Są ok. Jutro odbieram lampy od kompleksowej regeneracji to powinno być jeszcze lepiej [emoji16]

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
I mnie dopadł spalony żarnik na szczęście od strony kierowcy (100tys przebiegu i 10lat) więc zgodnie z informacjami z forum postanowiłem podejść do samodzielnej wymiany. Od strony kierowcy rzeczywiście jest bezproblemowo ale uznanie dla osób, które poradziły sobie że stroną pasażera, ja niestety spasowałem bo przedłużki do grzechotki okazały się albo za krótkie ale za długie:( Tą trudniejszą jednak zostawię dla mechanika przy okazji najbliższej wizyty. Co ciekawe kolor Osram Cool Blue Intense 6000K bardzo mało różni się od Phillipsów 4300K będących od nowości, jednak intensywność światła na ścianie jest dużo większa na nowym Osramie.
 
Jak po czasie (kilka lat od większości postów) sprawują Wam się te bosmy? Bo i mnie lada chwila chyba czeka wymiana
 
Czy ktoś z Was używa Osram Xenarc Clasic lub Original? Zastanawiam się, czy nie będą zbyt żółte w porównaniu do ledowych świateł dziennych
 
Jak po czasie (kilka lat od większości postów) sprawują Wam się te bosmy? Bo i mnie lada chwila chyba czeka wymiana

31-10-2019 pisałem, że założyłem ... i właśnie dziś jeden mi się spalił -tzn. może jeszcze nie spalił ale już całkiem zmienił kolor i osłabł więc zamówiłem nowe - ponownie te same :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra