Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Jakby przetwornica miała paść to padłaby przez pierwsze kilka minut a nawet i sekund świecenia. Prawda taka, że firma Bosma jest już z 8-10 lat na rynku i ma większość pozytywnych opinii a raczej takich niszowych firm Chińczycy nie podrabiają. Co innego z Philipsem czy Osramem .... jest masa podrób, które mogą spalić przetwornicę.
Co do ustawienia świateł .... ja wymieniałem w garażu ... zaznaczyłem przed wymianą na drzwiach snop światła i po wymianie i odpaleniu samochodu jak światła się wypoziomowały snop był identyczny - ale dla pewności jak ktoś nie zaznaczał sobie to warto pojechać i skontrolować![]()
U mnie wymiana żarników zbiegła się w czasie z wymianą opon i tym samym podnoszeniem samochodu. Po wymianie światła świeciły za wysoko, zrobiłem kalibrację świateł za pomocą alfaOBD (co ja się namęczyłem zanim ruszyła- nie doczytałem że w samochodzie ma nie siedzieć kierowca) i światła się obniżyły i ładnie wyrównały. Tutaj sądzę przyczyną było podnoszenie samochodu. Co do Bosmy- prawie tydzień już świecą.A ja po zakupie Bosmy 6000 K i założeniu na drugi dzień odesłałem , powód snop światła skierowany w dół , krzywo wklejona bańka żarnika osadzona w obudowie
U mnie wymiana żarników zbiegła się w czasie z wymianą opon i tym samym podnoszeniem samochodu. Po wymianie światła świeciły za wysoko, zrobiłem kalibrację świateł za pomocą alfaOBD (co ja się namęczyłem zanim ruszyła- nie doczytałem że w samochodzie ma nie siedzieć kierowca) i światła się obniżyły i ładnie wyrównały. Tutaj sądzę przyczyną było podnoszenie samochodu. Co do Bosmy- prawie tydzień już świecą.
Jeszcze ciekawostka- na spalonym żarniku nie działał czujnik świateł- tzn w auto zawsze były załączone, niezależnie od nasłonecznienia, w alfaobd w xenonach błędów brak.
Widzę, że nikt tego nie robił jeszcze. Cóż, nie będę pierwszy, poczekam aż się wypali. Tylko szkoda mi świateł powitalnych, bo lubię ten efekt a ostatnio wyłączyłem, żeby nie męczyć niepotrzebnie żarników.
- to jest wykonalne, chociaż mam jeszcze jakieś plastikowe rurki i przewody na drodze do żarnika1. Lewa strona - należy wyjąć wlew do zbiornika płynu do spryskiwaczy (pociągnąć mocno do góry). Zdejmujemy gumową zaślepkę, teraz można wyjąć żarnik przekręcając go o jakieś 20 stopni w prawo patrząc od strony maski.
Po zluzowaniu można wyjąc żarnik, przewód jest na tyle długi, że wygodnie jest go odpiąć po wyjęciu żarnika z klosza. Montaż w odwrotnej kolejności
- no właśnie! Do sterownika praktycznie nie ma dojścia śrubokrętem, więc zacząłem się zastanawiać, jak pozbyć się czasowo tej rury dolotowej - ktoś ma jakieś wskazówki? ;-)2.Prawa strona - tu jest gorzej i ciaśniej. Aby mieć lepsze dojście odkręcić śrubę trzymającą rurę dolotową powietrza. Rurę opuścić w dół.
No w naszych julkach są D1S ... Dasz radę , trochę palce bolą ale czego nie robi się dla naszych piękności. Pomyśl sobie że ostatnio wypiął mi się w lampie w środku wodzik poziomowania xenona i najpierw wyciągałem całą lampę z auta a później dłubałem wew. aby zapiąć wodzik z powrotem to było trudne [emoji3]Ugh, no to będę próbował. Niestety, sklep wysłał mi lampy wyładunkowe typu D2S, choć zamawiałem D1S. Zgłosiłem reklamację, czekam na rozwój wydarzeń... tymczasem światło mijania od strony pasażera przekształciło się z różowego na nijakie, całkowicie zgasło ;-) Jak już uda mi się dostać do lampy, to rozumiem, że muszę ją delikatnie wykręcić w jedną ze stron, zanim będę mógł ją wyjąć z przewodem? Ech, czarno to widzę!
Jak po czasie (kilka lat od większości postów) sprawują Wam się te bosmy? Bo i mnie lada chwila chyba czeka wymiana