[MiTo] MultiAir objawy

Ja przyjąłem zasadę- leje to co zaleca producent ale nie wymieniam oleju co 30 tkmm, bo co byśmy nie wlali będzie szlam.
Nie mam Ma bo mam TB - to już 5-te auto z silnikiem T-JEt jeżdżony na tym oleju- żadnego brana oleju żadnych łopotów z silnikiem- wymiany oleju co 15 tkm max
 
Muszę powiedzieć, że też z pewnym niepokojem śledzę ten wątek, bo wiadomo jak jest... chociaż z drugiej strony ile osób użytkujących silniki z MA jest zarejestrowanych na forum? Ile to procent wszystkich sprzedanych samochodów z grupy FCA? Gdyby to była istna plaga to przecież nie uszłoby na sucho niemalże nigdzie. A tak, to nawet w "prasie wroga" zza zachodniej granicy, problemy z MultiAir - bywają. Bywają... tyle. Ilekroć czytałem testy, to co najwyżej wspominają o tym, że hydraulika zaworów MOŻE sprawiać problemy. Teoretycznie moduł powinien paść u każdego. W praktyce... może wcale nie jest tak źle?
[MENTION=34131]Dareek[/MENTION]

Ja przyjąłem taką samą zasadę. Wymiana świec co 30tys. km (właśnie po roku mam założony drugi komplet), wymiana oleju 12-13k kilometrów na Selenię K. Myślałem nad Motulem X-Clean który jest tutaj polecany, ale szczerze mówiąc nie widzę powodów do zmiany. Pod korkiem czysto. Świecąc latarką "wgłąb" nie widać zupełnie jakiegoś syfu czy nagaru. Oczywiście, jest jakiś bursztynowy nalot, ale przy przebiegu 120 tys. to chyba całkiem normalne. Nigdy nie miałem jakichkolwiek dziwnych objawów ani kontrolek. Jeżdżę, serwisuje i w zasadzie tyle. Nie to, żebym Wam Panowie nie wierzył. Tylko tak się zastanawiam (zupełnie non personam) co sprawia, że po 30 tys. kilometrów silnik potrafi być tak zawalony brudem? U mnie po wymianie oleju, muszę przejechać około 9tys. kilometrów żeby olej zaczął robić się wyraźnie ciemniejszy.
 
Większość użytkowników z MA ma wersję z Turbo, która moim zdaniem powinna mieć trochę większą miskę olejową. Olej przy turbo dodatkowo smaruje turbosprężarkę, która nie ma łatwego życia.
Ja mam od nowości silnik z MA, który ma około 58 000 tyś. przebiegu. Ostatnio mam dziwne dźwięki podczas uruchamiania silnika ale to raczej wina wydechu lub jego obudowy. Coś wpada w rezonans i daje dziwny dźwięk, który można uznać za padający MA.
Olej ma za zadanie oczyszczać silnik, więc moim zdaniem jest to normalne, że po jego wymianie po jakimś czasie znowu będzie ciemniejszy.
 
Posiadam BRAVO z 2011r z MA 140 KM. Wracając z wakacji (przejechałem już 800 km) zapalił mi się chek z kodem P1064.
Silnik pracował bez zastrzeżeń.
Zatrzymałem się, uruchomiłem silnik, bez zmian, błąd był nadal.
Skasowałem go następnie, po czym ruszyłem, praca silnika bez zmian.

Co radzicie w takim przypadku, błędu pd 800 km nie ma, silnik pracuje normalnie.
Przebieg auta 100k km
Wymieniony rozrząd, olej jakieś 2000 km.

Czy jechać z tym gdzieś (IRBIS Wrocław, czy ASO), czy nadal czekać ?

UNIAIR pozmianowy z 2013r.

Z góry dzięki za sugestie.

Hej - czytałem Twój post dot. modułu Multiair i błędu P1064 - teraz sam z nim walczę - możesz napisać, ak u Ciebie się skończyłu - wymieniałeś cały moduł? pozdr wojciech

- - - Updated - - -

hej Dziadzia82 - pisałeś kiedyś o awarii modułu Multiair i teście dyspersji uni-air - przepraszam, ze zawracam głowę - ale mam po wymianie oleju w Bravo 2013r. 1.4. MA błąd P1064 - check się zaświeca na zimnym silniku i przez moment pracuje na 3 cylindrach, po przejechaniu kilkunastu kilometró i wyłączeniu silnika po uruchomieniu znika bez śladu i tak w koło - czy może pomóc test dyspersji Uni - air - czy to raczej zwaistun awarii Multiair i czeka mnie kosztowna wymiana? - wojciech
 
Wpis z zdaje siez 2017r. wtedy miałem na blacie jakieś 98 000km, teraz mam 155000 i nadal jeżdżę na tym samym module.
Odnośnie P1064, to pojawia się w różnych momentach, czasem na zimnym, czasem przy jednostajnej jezdzie autostradowej w okolicach 2500-2600 obr silnika. Totalna loteria.
Olej wymieniam co 5-6 tyś km. bo trzymam się interwału max co 6 miesięcy.
Także totalna loteria.
Czytając szczegóły błędu P1064, nie mam jakichś astronomicznych odczytów temperatury, jak to ktoś miał, jest normalna.
Akumulator jest OK, także skoki napięcia też nie są przyczyną.
Stawiam na to że przyczyną jest zbyt szybko cofający się olej z modułu powodujący zapowietrzenie pewnych sekcji modułu.

Jedynie co mogę potwierdzić to to, że po odpaleniu należy odczekać około minutki i dopiero ruszać, wtedy nie pojawia się alladyn :)
Olej AMSOIL AZO 0W30, zrezygnowałem z AR9100, choć następną wymianę planuje zrobić na SCHELL'u 0W30 ECT.
 
Wpis z zdaje siez 2017r. wtedy miałem na blacie jakieś 98 000km, teraz mam 155000 i nadal jeżdżę na tym samym module.
Odnośnie P1064, to pojawia się w różnych momentach, czasem na zimnym, czasem przy jednostajnej jezdzie autostradowej w okolicach 2500-2600 obr silnika. Totalna loteria.
Olej wymieniam co 5-6 tyś km. bo trzymam się interwału max co 6 miesięcy.
Także totalna loteria.
Czytając szczegóły błędu P1064, nie mam jakichś astronomicznych odczytów temperatury, jak to ktoś miał, jest normalna.
Akumulator jest OK, także skoki napięcia też nie są przyczyną.
Stawiam na to że przyczyną jest zbyt szybko cofający się olej z modułu powodujący zapowietrzenie pewnych sekcji modułu.

Jedynie co mogę potwierdzić to to, że po odpaleniu należy odczekać około minutki i dopiero ruszać, wtedy nie pojawia się alladyn :)
Olej AMSOIL AZO 0W30, zrezygnowałem z AR9100, choć następną wymianę planuje zrobić na SCHELL'u 0W30 ECT.
Jezeli może zapytać, to jakie są wskazania to wymiany oleju tak często?
Czy to przez problemy z Multiair?

Wysłane z mojego motorola edge przy użyciu Tapatalka
 
Tak mi wychodzi mniej więcej, z racji tego że ilość błędów P1064 zwiększa się u mnie z przebiegiem oleju i po 5000km pojawia się zbyt często i wtedy wymieniam olej.
Po wymianie mam spokój.
 
Cześć, z góry przepraszam jeśli nie ten temat ale nie chciałem zakładać specjalnie nowego dla jednego pytania.

Niestety musiałem wymienić cały silnik w moim Bravo 1.4 Multiair, i teraz pytanie, jakie czynności wykonać w MESie? Tylko wymianę oleju czy też wymianę aktywatora Multiair? Moduł używany, ten który był z kupionym silnikiem.
 
Dodałbym tez adaptacje koła fonicznego (chodzi o czujnik położenia wału). Wykasować najpierw wszelkie adaptacje. Na oba te zabiegi są odpowiednie procedury w zakładce silnik. Wymianę aktywatora i jego korekcje rozproszenia możesz spróbować zrobić jeśli masz te opcje aktywną (choć nie wydaje mi się aby była), najpierw należny zadbać o warunki do przeprowadzenia tej procedury.
 
Dzięki za odpowiedź, masz na myśli pierwszą czy drugą opcje? Rozumiem, że kasowanie adaptacji nie wpłynie na chip który zwiększył mi moc?

mes1.jpg
 
Miałem na myśli tę drugą opcję.
W sumie jak masz drugi motor z np. całym osprzętem to możesz dla "spokoju sumienia" zrobić wszystkie te regulacje jakie masz na screen'ie , a bynajmniej dostępne fizycznie dla Twojej centralki.
 
Powie mi ktoś bo zauważyłem że na ludzie na postoju gdy depne gaz do 4000 obrotów przy spadania za każdym razem przy około 1100-800 lekko zawibruje( zadrży) mi silnik. Czy rozgrzany czy nie jest to samo. Wydaje mi się że nie jest to normalne. Giulia Veloce 2020. Dodam też że obroty od 4k do 2 spadają delikatnie wolniej niż od 2 do 900. Czy to mogą być pierwsze objawy tego Multiair? Auto ma dopiero 39k przebiegu
 
Powie mi ktoś bo zauważyłem że na ludzie na postoju gdy depne gaz do 4000 obrotów przy spadania za każdym razem przy około 1100-800 lekko zawibruje( zadrży) mi silnik. Czy rozgrzany czy nie jest to samo. Wydaje mi się że nie jest to normalne. Giulia Veloce 2020. Dodam też że obroty od 4k do 2 spadają delikatnie wolniej niż od 2 do 900. Czy to mogą być pierwsze objawy tego Multiair? Auto ma dopiero 39k przebiegu

Prawdopodobnie opisujesz rev hang. Współczesne samochodu nie odcinają odrazu dopływu powietrza gdyż takie coś powoduje nieptymalne spalanie przez krótki moment.
Po pewnym czasie jest odciete calkowicie wiec obroty szybciej spadaja.
Na mocniejsze wibracje możesz mieć wiele powodow. A lekkie przy niskich obrotach to raczej standard, no chyba ze z jakiegos powodu poduszki silnika Ci padaja ale to bardziej w 15 letnim aucie niz 4 ro.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra