U mnie najpierw były takie objawy, że odpalałam silnik, wrzucałam jedynkę i auto dosłownie nie chciało jechać, mogłam wciskać gaz do spodu i nic, dopiero po chwili zaskakiwało, po ponownym wbiciu jedynki i było ok. Oczywiście nie wiedziałam, że to są już objawy tego, bo auto zepsuło mi się 2 lata temu i wtedy jeszcze nic człowiek nie słyszał o awariach tego modułu. Pewnego pięknego dnia auto w ogóle nie odpaliło, wyskoczyły kontrolki check engine, hill holder unavailable itp i cała choinka na desce. Auto pojechało do serwisu, gdzie nie stwierdzili wady od razu, komputer wykazał jedynie, że świece zaoliwione, oni mówili też, że to może być czujnik położenia sprzęgła itp. Ogólnie za samą diagnozę zawołali 1500 zł plus, a naprawa około 7 tyś bo to pewnie coś tam (już teraz nawet nie pamiętam co, ale nie mówili o tym module, tylko podejrzewali coś innego). Auto naprawił mi wujek. W tym module wyskoczyła taka część od sterowania elektrozaworem (część wielkości mechanizmu w długopisie i to unieruchomiło cały silnik), wujek pracuje w autoryzowanym serwisie innej marki, gdzie akurat też już wchodziły te silniki jaki ja mam w alfie i był na szkoleniu w związku z tym. Auto dwa lata jeździło po tej naprawie, niestety w związku z tym, że część powinna być wymieniona na nową, nie było już takiej precyzji i zaczęły stukać zawory, no waliło jak młotem już na końcu (właśnie taki metaliczny dźwięk), na szczęście co raz więcej ludzi zgłaszało tą awarię, czytając tutaj na forum, skorzystała z rad i zadzwoniłam do alfy. Wymienili mi to za jakieś śmieszne pieniądze (dobrze, że wtedy nie zdecydowałam się na tą naprawę, bo nie odżałowałabym takich pieniędzy, a przypominam auto miała 2 lata). Samochód teraz śmiga, żadnych stuków (chyba, że w zawieszeniu

, no i gwarancja na rok, więc zamierzam go po tym czasie raczej sprzedać, bo wymiana była w takich pieniądzach tylko ze względu, że auto serwisowane i rocznikowo jeszcze świeże, a kto da gwarancję, że za dwa lata znowu to samo się nie wydarzy? Ogólnie dramat, kto to przeżył, to sam wie ile stresu.