Chciałem się podzielić moimi próbami rozwiązania problemu: Po pracy podjechałem do mechanika, na jego parkingu auto stało w słońcu, po włączeniu klimy zaczęło dmuchać ciepłym powietrzem, mechanik sprawdził wtyczkę sprężarki i stwierdził, że nie ma prądu i trzeba się udać do elektryka (wentylator od chłodnicy włączał się). Podjechałem pod blok, zaparkowałem w cieniu i po 1,5h udałem się jeszcze raz do innego mechanika. U niego klima cały czas działała. Mechanik zalecił przeczyszczenie chłodnicy, sprawdził ciśnienie w instalacji klimatyzacji (16 bar po chwilowym gazowaniu autem). Wentylator również się włączał na chłodnicy (obaj mechanicy stwierdzili, że nie ma innego wentylatora, jest tylko jeden). Mechanik podpiął jeszcze auto pod komputer i program wykazał mu następujący błąd: - czujnik temperatury powietrza wentylacyjnego po lewej, - zwarcie obwodu do masy, - nieciągły. Błąd wykasował. Dziś rano jadąc do pracy klimatyzacja działała. Myślę, że problem wróci. Czy wiecie gdzie znajduje się ten czujnik? A co uważacie na temat takiej teorii, że może szwankuje czujnik temperatury średniej promieniowania w kabinie zainstalowany pod lusterkiem wstecznym wewnętrznym (problem pojawia się przeważnie po postoju na słońcu). Czekam na Wasze opinie.