• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Klimatyzacja - strona kierowcy działa, strona pasażera dmucha ciepłym powietrzem

Choćby tu:
https://intercars.pl/szukaj/cewki-kompresorow-klimatyzacji-12217/#page=1

czy tu:
http://www.inter-instal.com/kategoria/czesci-do-sprezarek-/-kompresorow-klimatyzacji/cewki-sprezarek-/-kompresorow-klimatyzacji/delphi

Kwestia jaka tam jest sprężarka. Myślę, że powinno coś podpasować. Cena ~100zł.
Całe sprzęgło to już koszt ~300zł, więc dużo za dużo :)
na tej stronie to byłem już wczoraj rano, niestety nie bardzo jest jak znaleźć włąsciwą a nie chcę tego rozbierać i składać parę razy i zamawiać na oko właściwą cewkę.
Gadałem z 2 firmami które specjalizują się w naprawach sprężarek, ale w obu kończyło się na tym że trzeba wyjąć elementy a oni spróbują coś znaleźć, ale to też tak trochę metoda na oko/wyczucie, poza tym uziemia samochód i jest więcej grzebania bo minimum 2 razy rozkręcanie/składanie, a czasu nie mam na takie zabawy.

zdecydowałem się na inne rozwiązanie. kupiłem używaną sprężarkę na alledrogo, odpowiednie były w okolicach 300-400zł, kupiłem taką za 360zł z przesyłką bo w miarę zewnętrznie wyglądała ładnie (niektóre miały poobijane czy pordzewiałe koła pasowe czy dziwne plamy na obudowie). w piątek powinna przyjść, będę przekładał cewkę. myślę że to najprostsze/najszybsze rozwiązanie i nie uziemia mi samochodu w ogóle.

w razie czego jakby ktoś potrzebował sam kompresor do 1.4 to oddam za 150zł - kontakt na priv. dam znać w weekend czy naprawa się udała.
 
no to porobiłem... przyszła dziś sprężarka ale od 1.4TJET - całkiem inne sprzęgło wizualnie, wtyczki w innych miejscach - przechodzą gdzieś na drugą stronę obudowy sprężarki, do tego faktura na kogoś innego i nawet nie na sprężarkę tylko zderzak i błotnik. goście chyba popili w środku tygodnia i nie ogarniali roboty totalnie. wg SMSów moja sprężarka wysłana została komuś innemu, czyli jeszcze muszą ją odzyskać co zapewne zajmie trochę czasu. mam lokalnie sprężarkę ładna 2017 ale ze 700zł i bez faktury, drogawo jak za samą cewkę więc chyba poczekam parę dni.

inna sprawa to że muszę wymianę cewki zrobić u mechanika bo nie widzę z góry dojścia do poluzowania śruby naprężającej pasek klinowy (pewnie na alternatorze? a on bardziej z tyłu/dołu).
 
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION]
Luzujesz napinacz kluczem tzn. nie odkręcasz tylko kręcisz kluczem odwrotnie niż działa sprężyna, potrzebny długi klucz bo ciężko:cool:i ściągasz pasek.
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION]
Luzujesz napinacz kluczem tzn. nie odkręcasz tylko kręcisz kluczem odwrotnie niż działa sprężyna, potrzebny długi klucz bo ciężko:cool:i ściągasz pasek.
a dojście jest od góry czy od dołu? kanał w razie czego u sąsiada mam ale to dodatkowy kłopot i tak umawiać się. które ustrojstwo to jest ten napinacz? no i jak go dokręcać potem - na oko porównać ugięcie paska po naciśnięciu palcem czy jest jakaś lepsza metoda? jutro kupię też nowy pasek, przy okazji roboty nie zaszkodzi wyminić - w końcu auto ma 5.5 roku (choć tylko 32tys przejechane)
 
Kanał jest wygodniejszy.
A napinacz to to koło ,które jest do bloku przykręcone ,sam zobaczysz jak rozbierzesz osłony
Zakładasz tak samo czyli odciągasz napinacz zakładasz pasek i puszczasz klucz i jest gotowe..
Pasek wcześniej musisz częściowo założyć bo ci rąk zbraknie.
Może ten napinacz da się jakoś blokować ale mi nie było to potrzebne.
 
Ostatnia edycja:
OK, dzięki, jakieś pojęcie mam o co biega, resztę obczaję jak już będę miał auto na kanale. teraz tylko czekać na właściwą sprężarkę - gadałem z gościem i w niedzielę na giełdzie ma ją odzyskać w poniedziałek wyśle.
 
Daję update, klima zrobiona działa super - po mniej niż 1min wiało 8st C z nawiewu na LO przy ok 18C na zewnątrz.

Wymiana tej cewki sprężarki na aucie to masakra - totalny brak miejsca i widoczności jeśli chodzi o dostęp do pierścienia Segera trzymającego cewkę.
Trzeba mieć dobre/dopasowane szczypce do Segerów - ja miałem badziewiaki i przez to ok 1.5-2h straciłem na demontaż i montaż samego jednego pierścienia Segera - w międzyczasie kilkukrotnie przeraniałem same szczypce - skracałem rączki, potem robiłem jakieś wygięcia szczypiec, w końcu skróciłem też szczypce żeby nie wystawały na drugą stronę Segera tylko się licowały. Całość roboty mi zajęła 3.5h, choć teraz gdybym to robił to myślę że zmieściłbym się w 1h. I tak całe szczęście że kupiłem używkę całą sprężarkę, bo mogłem sobie na stole to spokojniej rozebrać i złożyć najpierw, bez tego to chyba bym poległ i pojechał wyciągać sprężarkę.

Może komuś się przyda procedura
-Odkręcamy osłonę nad paskiem klinowym - 2 śruby na klucz 10:
-odkręcamy 2 śruby (10) zbiorniczka wyrównawczego i przenosimy go trochę do przodu
-średniej wielkości klucz 13 nakładamy na rolkę napinacza paska i kręcimy w prawo, pasek się luzuje, zrzucamy go ze sprężarki
-szczypcami zaciskowymi Morse-a łapiemy za taką 3 ramienną rozetkę na sprzęgle klimatyzacji, a torxem TX30 na grzechotce odkręcamy śrubę sprzęgła klimy
-problem jest sciągnąć sprzęgło z kołem pasowym (pewnie są do tego jakieś specjalne narzędzia), ja męczyłem się długo z tą sprężarką dawcą, w końcu jednak znalazłem właściwe narzędzie - taki wygięty pręt/śrubokręt - foto dołączone, najpierw prysnąłem trochę WD40 do otworu po śrubie, a pręt wsadziłem pod tą 3 ramienną rozetkę, odpowiednio go ustawiłem i pocisnąłem na dźwignię w kierunku tyłu sprężarki
-koło sprzęgło ma 2 podkładki w otowrze wieloklinowym, zwróćcie uwagę przy wyciąganiu żeby nie zgubić
-potem szczypce rozwierne Segera i zdejmujemy Segera blokującego koło pasowe
-znowu trochę WD40 i zdejmujemy koło pasowe. w aucie żony zeszło palcami, ale w tym z dawcy popukałem trochę drewnianym trzonkiem śrubokręta bo nie chciało się ruszyć.
-teraz najgorszy etap - ściągnięcie pierścienia Segera trzymającego cewkę - tego nawet nie widać i jest głęboko schowany. ja docelowo proste szczypce rozwierne skróciłem - i rączki i końcówki (one się rozszerzały, więc tak je skróciłem żeby akurat tylko weszły do otworów i doszły na pełną głębokość/grubość pierścienia. jak już się uda
-odpiąć wtyczkę - jest zatrzask który naciska się z góry (cewka dawcy miała go urwanego bo pewnie partacz który demontował nie nacinął tylko wyszaprnął - musiałem na kropelce kleju potem zmontować wtyczkę)
-składamy w odwrotnej kolejności - najtrudniejszy etap to założenie Segera cewki. trzeba mieć jakiś zgrabny króciutki śrubokręcik żeby po rozszerzeniu wepchnąć Segera. Przyda się też kamerka endoskopowa z podświetlaniem (lub jakieś lusterko z podświetlaniem), żeby się upewnić że pierścień wszedła na miejsce.

Tu fotki z roboty:
190612_020151.jpg190612_020220.jpg20190610_194300.jpg20190610_194316.jpg20190610_194322.jpg20190610_194347.jpg20190611_230337.jpg20190611_230347.jpg20190611_231755.jpg20190611_235046.jpg20190611_235052.jpg20190611_235057.jpg20190611_235300.jpg20190611_235322.jpg20190611_235655.jpg20190611_235846.jpg20190611_235853.jpg20190612_000054.jpg20190612_000236.jpg20190612_000245.jpg20190612_000358.jpg20190612_000407.jpg20190612_005055.jpg20190612_014631.jpg20190612_014636.jpg20190612_014643.jpg


Przy okazji pytanie, po zdjęciu koła pasowego zauważyłem trochę oleju z kontrastem w osi sprężarki - widać to na 2 zdjęciach. Auto ma 5.5roku 32tyś km, to normalne czy szykować się za sezon/dwa na robotę czy wymianę sprężarki? No chyba że to jakiś smar który był np na wieloklinie czy gdzieś w środku i spłynął po pryśnięciu WD40?
 
Witam panowie - pozwolę sobie odgrzać troszkę ten oto temat :)
Dzisiaj też badałem, dlaczego mi prawa strona (pasażera) zionie tylkko ciepłym powietrzem. Przez diagnostykę pokazało błąd B1908 jak koledze powyżej.
Po rozkręceniu wszyskich osłonek i pierdołów się okazało, że któś już grzebał...i poprostu wywalił ten silniczek po prawej stronie i kabel dynda obok nie podpięty...
Moje pytanie - nim zamówię nowy - wg VINu mi pokazuje te oto:
silniczki.PNG
Rozumiem dobrze, że potrzebuję nr 77365573 ?
I drugie pytanie, wystarczy mi zamówić tylko ten silnik? albo na nim jest jeszcze jakaś nakładka/etc. której będzie mi brak, eventualnie jest szansa że w środku nagrzewnicy coś jest uszkodzone? (i lepiej kupić jakąś całą na Allegro na części...)
Może mi ktoś potwierdzić moje przemyślenia? Np. [MENTION=35971]dziadzia82[/MENTION] który jak widzę ma największą wiedzę na ten temat :)
Dzięki!
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za obszerną wiadomość i pomoc. Mam problem z klimą. Auto nie używane około tygodnia, wsiadam dzisiaj , na zewnątrz 30 stopni i co ? W środku ciepłe powietrze :(.

Więc biorę się za forum. Pierwszy temat o czujniku przy wiązce, koło kabinowego. Poszedłem do auta, poruszałem go, wyjąłem pooglądałem nic złego nie zobaczyłem ale... klima zaczęła pracować. Zobaczę jak długo. Jak przestanie to albo wiązke / czujnik szukam albo cewka sprężarki out.
 
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION] Jeśli działą Tobie teraz klima to jakie masz wrażenie chłodu wewnątrz?
U mnie póki co niby działa, chłód leci z kratek, ale nawet po dłuższej trasie nie ma wrażenia, że w aucie jest chłodno. Chłodno jest jeśli wieje na mnie, wystarczy, że skieruję nawiew gdzieś obok i czuć ciepło.

Inna sprawa. Czy wam również na AUTO nawiewy buchają zimnem głównie przez kratki po bokach i nad radiem? Właściwie nic nie leci na stopy i z górnych nawiewów.
 
po pierwsze ja giulietta bardzo zadko jezdze. druga sprawa to bardzo indywidualnie kazdy moze cos odbierac. jak jest skwar no to chlodziwem jest ten nadmuch zimnego powietrza z klimy, ale trzeba pamietac tez o tym ze znow sa bezposrednie promienie ktore grzeja, czy nagrzane elementy ktore emituja cieplo zarowno przez radiacje jak i konwekcje.Jak do tego dodasz np inny kolor nadwozia (w bialym/srebrnym nie bedzie chlodniej niz w czarnym/granatowym), to ciezko nawet probowac porownywac.

generalnie w Giulii czy wczesniej w 159 w upalne dni tez trzeba bylo pokrecic klima - ja akurat zawsze w upaly ustawiam ok 23st C i co najwyzej zwiekszam manualnie nadmuch (nie korzystam z automatyki nadmuchu, tylko obw wew/zewn na auto). w giulii mam wrazenie ze jest bardziej komfortowo bo mam szybe z filtrem przeciwslonecznym i jasnobrazowe skory, wiec tez nigdy nie ma az tak mocnego nagrzania auta jak mam/mialem w giulietcie/159.
 
po pierwsze ja giulietta bardzo zadko jezdze. druga sprawa to bardzo indywidualnie kazdy moze cos odbierac. jak jest skwar no to chlodziwem jest ten nadmuch zimnego powietrza z klimy, ale trzeba pamietac tez o tym ze znow sa bezposrednie promienie ktore grzeja, czy nagrzane elementy ktore emituja cieplo zarowno przez radiacje jak i konwekcje.Jak do tego dodasz np inny kolor nadwozia (w bialym/srebrnym nie bedzie chlodniej niz w czarnym/granatowym), to ciezko nawet probowac porownywac.

generalnie w Giulii czy wczesniej w 159 w upalne dni tez trzeba bylo pokrecic klima - ja akurat zawsze w upaly ustawiam ok 23st C i co najwyzej zwiekszam manualnie nadmuch (nie korzystam z automatyki nadmuchu, tylko obw wew/zewn na auto). w giulii mam wrazenie ze jest bardziej komfortowo bo mam szybe z filtrem przeciwslonecznym i jasnobrazowe skory, wiec tez nigdy nie ma az tak mocnego nagrzania auta jak mam/mialem w giulietcie/159.

No to wiadomo, jest wiele czynników. Jednak osobiście odbieram klimatyzację w Giuliettcie jako słabą. Mało kiedy jest tak, że w aucie jest do końca komfortowo, jeśli nie skieruje nawiewu na siebie - mam tu na myśli temperatury w okolicach niecałych 30 st. a nie dzisiejszy armagedon;)

Wiem, że to inna klasa auta, ale teściowie mają VW Tiguana i tam jak się ustawi daną temperaturę, to wpierw wieje dość mocno, aby po czasię się uspokoić. Nawiewy działą delikatnie, a w samym pojeździe jest przyjemnie chłodno, bez potrzeby ustawiania ich w swoim kierunku.

W giuliettcie natomiast albo skieruje nawiewy na siebie, a to po czasie jest nieprzyjemne i można się przeziębić, albo słąbo czuję tę klimatyzacje.
 
musialbys w tych samych warunkach porownac sam z inna giulietta czy marka. moja kolezanka ma nowego seata ibize i twierdzi ze sie gotuje w nim, byla w aso, powiedzieli ze tttm, bez porownania z innymi egzemplarzami ciezko stwierdzic kto ma racje
 
Ja ustawiam podczas jazdy tylko na szybę.
 
musialbys w tych samych warunkach porownac sam z inna giulietta czy marka. moja kolezanka ma nowego seata ibize i twierdzi ze sie gotuje w nim, byla w aso, powiedzieli ze tttm, bez porownania z innymi egzemplarzami ciezko stwierdzic kto ma racje

Wczoraj porównywałem z Julką moich rodziców. Mają ten sam model, ten sam silnik. Ba kolor ten sam:D Oba stały obok siebie w cieniu. Temperatura ustawiona na 23*C. Osiągnęły ją w miare równocześnie i obie zmniejszyły obroty wentylatorów na 3 kreski . Kwestia taka, że mimo wszystko wydawało mi się, że u mnie jest dosłownie minimalnie cieplej. Ale coś czego nie dało się nie zauważyć to to, że z tylnego nawiewu pomiędzy fotelami, u moich rodziców wiało zdecydowanie mocniej. Nie tyle co zimniej, a mocniej. Od razu mówie, że wszystkie kratki ustawione tak samo.

W takżdym razie. Obie Julki mimo że osiagnęły k ciagle wiały z nawiewów na wysokości kierownicy, nie używając praktycznie tych na dole i na szybę.
W obu też był podobny efekt po wyłaczeniu klimy, mimo, że oba były odpalone z przeszło 30 min i juz się teoretycznie wychłodziły. Po zgaszeniu kluczyka właściwie momentalnie odczuwało się gorąco.

Cały czas jestem w przekonaniu, że jakość klimatyzacji w Giuliettcie jest słaba, bo mimo działania automatyki, zimno jest praktycznie tylko w momencie jak nawiew ustawimy prost na siebie. Nie ma tego efektu, że całe auto jest wypełnione chłodem.


Ja ustawiam podczas jazdy tylko na szybę.

No, właśnie. Trzeba to robić ręcznie. Więc cały sens automatyki znika.
 
No, właśnie. Trzeba to robić ręcznie. Więc cały sens automatyki znika.
Pewnie masz rację ,ja tak ustawiam od 155 i zawsze ręcznie bo te auto mnie wnerwia bo robi co chce a raczej robi to czego ja nie chcę:)
 
w giulietcie i 159 manualnie ustawialem ba szybe + nogi co najwyzej w mega upały rowniez na klate i sobie regulowalem sile nadmuchu. w giulii jezdze z wszystkimi strefami wlaczonymi i tak samo reguluje nadmuch manualnie. tak wole.

cp do slabszego nadmuchu w twoim aucie, cos byli na forum o awariach tych "rozdzielek" moze poszukaj
 
Odpowiem sam sobie, chodzi o silniczek 77365574 (Valeo 30.93813) :)
 
Mam pytanie ile powinno byc czynnika w układzie? Muszę podjechać na sprawdzenie klimatyzacji bo coś słabo chłodzi. Czytałem gdzieś tutaj, że za dużo czynnika to też nie dobrze bo wtedy również słabo chłodzi. Nie chciałbym żeby nabili mi na maksa jak to zapewne zawsze robią...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra