Daję update, klima zrobiona działa super - po mniej niż 1min wiało 8st C z nawiewu na LO przy ok 18C na zewnątrz.
Wymiana tej cewki sprężarki na aucie to masakra - totalny brak miejsca i widoczności jeśli chodzi o dostęp do pierścienia Segera trzymającego cewkę.
Trzeba mieć dobre/dopasowane szczypce do Segerów - ja miałem badziewiaki i przez to ok 1.5-2h straciłem na demontaż i montaż samego jednego pierścienia Segera - w międzyczasie kilkukrotnie przeraniałem same szczypce - skracałem rączki, potem robiłem jakieś wygięcia szczypiec, w końcu skróciłem też szczypce żeby nie wystawały na drugą stronę Segera tylko się licowały. Całość roboty mi zajęła 3.5h, choć teraz gdybym to robił to myślę że zmieściłbym się w 1h. I tak całe szczęście że kupiłem używkę całą sprężarkę, bo mogłem sobie na stole to spokojniej rozebrać i złożyć najpierw, bez tego to chyba bym poległ i pojechał wyciągać sprężarkę.
Może komuś się przyda procedura
-Odkręcamy osłonę nad paskiem klinowym - 2 śruby na klucz 10:
-odkręcamy 2 śruby (10) zbiorniczka wyrównawczego i przenosimy go trochę do przodu
-średniej wielkości klucz 13 nakładamy na rolkę napinacza paska i kręcimy w prawo, pasek się luzuje, zrzucamy go ze sprężarki
-szczypcami zaciskowymi Morse-a łapiemy za taką 3 ramienną rozetkę na sprzęgle klimatyzacji, a torxem TX30 na grzechotce odkręcamy śrubę sprzęgła klimy
-problem jest sciągnąć sprzęgło z kołem pasowym (pewnie są do tego jakieś specjalne narzędzia), ja męczyłem się długo z tą sprężarką dawcą, w końcu jednak znalazłem właściwe narzędzie - taki wygięty pręt/śrubokręt - foto dołączone, najpierw prysnąłem trochę WD40 do otworu po śrubie, a pręt wsadziłem pod tą 3 ramienną rozetkę, odpowiednio go ustawiłem i pocisnąłem na dźwignię w kierunku tyłu sprężarki
-koło sprzęgło ma 2 podkładki w otowrze wieloklinowym, zwróćcie uwagę przy wyciąganiu żeby nie zgubić
-potem szczypce rozwierne Segera i zdejmujemy Segera blokującego koło pasowe
-znowu trochę WD40 i zdejmujemy koło pasowe. w aucie żony zeszło palcami, ale w tym z dawcy popukałem trochę drewnianym trzonkiem śrubokręta bo nie chciało się ruszyć.
-teraz najgorszy etap - ściągnięcie pierścienia Segera trzymającego cewkę - tego nawet nie widać i jest głęboko schowany. ja docelowo proste szczypce rozwierne skróciłem - i rączki i końcówki (one się rozszerzały, więc tak je skróciłem żeby akurat tylko weszły do otworów i doszły na pełną głębokość/grubość pierścienia. jak już się uda
-odpiąć wtyczkę - jest zatrzask który naciska się z góry (cewka dawcy miała go urwanego bo pewnie partacz który demontował nie nacinął tylko wyszaprnął - musiałem na kropelce kleju potem zmontować wtyczkę)
-składamy w odwrotnej kolejności - najtrudniejszy etap to założenie Segera cewki. trzeba mieć jakiś zgrabny króciutki śrubokręcik żeby po rozszerzeniu wepchnąć Segera. Przyda się też kamerka endoskopowa z podświetlaniem (lub jakieś lusterko z podświetlaniem), żeby się upewnić że pierścień wszedła na miejsce.
Tu fotki z roboty:

























Przy okazji pytanie, po zdjęciu koła pasowego zauważyłem trochę oleju z kontrastem w osi sprężarki - widać to na 2 zdjęciach. Auto ma 5.5roku 32tyś km, to normalne czy szykować się za sezon/dwa na robotę czy wymianę sprężarki? No chyba że to jakiś smar który był np na wieloklinie czy gdzieś w środku i spłynął po pryśnięciu WD40?