• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] nawiew / klimatyzacja / ogrzewanie

mandecki

Nowy
Rejestracja
Wrz 14, 2011
Postów
67
Lokalizacja
Katowice
Auto
Giulietta Benzina 1.4MA 170KM
Zaczęły się chłodne dni i przydało się już włączyć w Juli ogrzewanie. Okazuje się, że nawiewy po stronie kierowcy dmucha normalnie ciepłym powietrzem, a po stronie pasażera powietrze zimne jak nie lodowate - tak jakby klimatyzacja chłodziła bez przerwy prawą strefę auta, tzn. wszystkie nawiewy na prawo od środka i na każdym poziomie - szyba, deska i nogi.

Sprawdzone na wszystkich ustawieniach - AC włączona i nie, ogrzewanie max na auto i mono, różne i te same ustawienia temperatury, manualne włączanie nawiewów. Niezależnie od kombinowania, prawa strefa auta zawsze chłodzi, a lewa pracuje normalnie - grzeje lub chłodzi jak trzeba.

Macie podejrzenia, czy to elektryka czy rury klimatyzacji? I pewnie nie ma wyjścia przed robotą w ASO, a trzeba się spieszyć póki jeszcze bywa ciepło..
 
No to się chyba zaczyna to, co w Bravo znane, czyli awarie aktywatorów klimatyzacji..

pzdr, tadzikpl
 
Zaczęły się chłodne dni i przydało się już włączyć w Juli ogrzewanie. Okazuje się, że nawiewy po stronie kierowcy dmucha normalnie ciepłym powietrzem, a po stronie pasażera powietrze zimne jak nie lodowate - tak jakby klimatyzacja chłodziła bez przerwy prawą strefę auta, tzn. wszystkie nawiewy na prawo od środka i na każdym poziomie - szyba, deska i nogi.

Sprawdzone na wszystkich ustawieniach - AC włączona i nie, ogrzewanie max na auto i mono, różne i te same ustawienia temperatury, manualne włączanie nawiewów. Niezależnie od kombinowania, prawa strefa auta zawsze chłodzi, a lewa pracuje normalnie - grzeje lub chłodzi jak trzeba.

Macie podejrzenia, czy to elektryka czy rury klimatyzacji? I pewnie nie ma wyjścia przed robotą w ASO, a trzeba się spieszyć póki jeszcze bywa ciepło..

Temat opisywany proszę użyj opcji szukaj
Tematy takie same poruszamy po kilka razy
 
ułamane aktywatory- jeśli taki dostęp jak w Bravo to szykuj się na ściąganie deski
 
zadne deski nie trzeba rwać po 45 min na strone
 
miałem podobnie, kalibracja klimatyzacji i po sprawie... używałem oprogramowania AlfaOBD... jesli ecu klimatyzacji nie ma zrobionej kalibracji to głupieje z wychyleniami klapa powietrza, spróbuj to nic nie kosztuje... wcześniej można zrobic testy na wychylenia klap, ale rwać od razu deskę ?
 
miałem podobnie, kalibracja klimatyzacji i po sprawie... używałem oprogramowania AlfaOBD... jesli ecu klimatyzacji nie ma zrobionej kalibracji to głupieje z wychyleniami klapa powietrza, spróbuj to nic nie kosztuje... wcześniej można zrobic testy na wychylenia klap, ale rwać od razu deskę ?

To daje nadzieję na brak zrywania czegokolwiek i na niski koszt. Gdzie robi się taką kalibrację? Byłem w ASO żeby zdiagnozowali i ich werdykt to coś w środku, chcą zmieniać cały aktywator. natomaist komputera nie podpięli..
 
Zapraszam do mnie kontakt na pw

Wysłane z mojego QUANTUM_2_500 przy użyciu Tapatalka
 
Witam

Mam podobnie tzn. lewa strona auta grzeje a w prawej zimne powietrze. Czy kalibracja pomogła?
 
witam!

Panowie odgrzewam. Od dzisiaj jak bym nie ustawiał klimatyzacji na kierowcę leci gorące powietrze a na pasażera zgodnie z ustawieniem chłodne. Czy ktoś z Was uporał się z tym problemem? od czego zacząć? czy procedurę kalibracji da się inicjować bez podpinania do komputera?

ew możecie polecić kogoś w okolicach Radomia?

Z góry dzięki
 
Mam rozwiązanie, sprawdzone dokładnie u mnie.

Po testach i kalibracji pozostaje tylko możlwiość, że niestety jest to usterka mechaniczna. Nie da się tego naprawić inaczej niż przez diostanie się w okolice nagrzewnicy lub wymianę całego jej modułu, a ten znajduje się pod środkowym panelem kokpitu.

ASO będzie Ci raczej zalecać wymianę całego modułu nagrzewnicy, co powoduje że chcą rozkręcić cały kokpit. Wiadomo że później jest duże prawdopodobieństwo że po złożeniu będzie coś skrzypieć. A tak naprawdę winne usterce jest jedno małe plastikowe śmigiełko, które ustawia nawiew ciepłego lub zimnego powietrza.

Ale

Naprawił mi to świetny fachowiec ze Śląska z okolicy lotniska w Pyrzowicach. U mnie naprawił to bez rozkręcania deski, co było bardzo trudne i drobiazgowe, dlatego ASO się tym nie zajmuje. Dostał się przez schowek dla pasażera bez ruszania czegokolwiek z kakpitu. A przy okazji poprawił jeszcze masę rzeczy w auciem które były niedokończone po innych naprawach albo zepsuły się w międzyczasie.

Jula chodzi jak z z salonu, mimo że ma juŻ 5 lat.

Jak chcesz to podam Ci kontakt do niego. Gość jest prawdziwym pasjonatem Alfy, zna każdą śrubkę i wie wszystko o aucie. U mnie poprawił masę rzeczy na moją prośbę i jestem zachwycony jak Jula bezproblemowo jeździ.
 
po prostu padł Ci aktywator i go wymienił- to samo co w Barvo z klimatronikami- urywa się dźwignia i wieje z jednej ciepły z drugiej z zimnym.
Nie ma potrzeby wymieniać całego zespołu nagrzewnicy tylko te aktywatory co sterują klapkami. czasem niestety jest tak że do wszystkich się nie dostaniesz i wtedy deskę trzeba ściągnąć - np obieg wewnętrzny.
 
Tam sie urywa oska w nagrzewnicy tak na marginesie
 
Witam Panów,
Mam problem ze swoją Julką.
Strona kierowcy ładnie grzeje, strona pasażera chłód
Na podstawie błędów wytypowane 2 silniczki (obieg powietrza otwarty/zamknięty i mieszalnik prawy)
Wymienione, system skalibrowany. Zero błędów wszystko działa jest cieplej ALE...
Nadal z prawej strony wali "chłodem". Komp pokazuje wyraźnie różnice między lewa a prawa strona gdy ustawie np 28stopni lub HI
Lewa 50stopni
Prawa 35stopni
Gdy ustawię LOW obie strony mają zrównaną temperaturę ~10stopni (przy tych mrozach nie załączyła się raczej sprężarka, będzie cieplej to to będę obserwował)
Silniczki z obu stron działają w zakresie od 0-100% więc obstawiam że mechanicznie tam jest wszystko sprawne.
Padło podejrzenie na nagrzewnicę że niby zapchana. Zrobione płukanie nagrzewnicy, czyszczenie układu chłodzenia, wymieniony całkowity płyn chłodzący. Niestety to nie pomogło.
Oba węże z nagrzewnicy ciepłe na podobnym poziomie.
Gdzie dalej szukać przyczyny?
Dodam też że jak ustawie max dmuchanie czuć wyraźnie że powietrze z ciepłego robi się letnie nawet z lewej strony. Generalnie silnik nagrzany, ogrzewanie max i czuć dużo chłodniejsze powietrze niż gdy nawiew w trybie manual jest na 1/3 skali.
Dodatkowo po tym całym płukaniu widzę że temp z 90 potrafi spaść do 80 by po chwili znowu wskoczyć na 90 szczególnie gdy zaczynam ostro grzać w środku, co by mogło wskazywać na termostat.
 
Ostatnia edycja:
Szanowni Holicy, po ilu minutach nagrzewa się wam wnętrze kabiny do znośnej temperatury przy temperaturach zimowych (powiedzmy przy 0 do -10 stopni Celsujsza)?
U mnie leci letnie (nawet nie ciepłe) powietrze dopiero po około 10km /10min w trybie pierwsze 3 km po wsi (temperatura wody osiąga już prawie 90 stopni), a potem Autostrada - najpierw 90, aż do 130km/h. Samochód wygrzeje się może po 20km..

Oczywiście jak dam po garach porządnie, to cieplej robi się wcześniej. Mam porównanie do Lancera i tu ciepło robi się po kilku kilometrach.
 
Ostatnia edycja:
Szanowni Holicy, po ilu minutach nagrzewa się wam wnętrze kabiny do znośnej temperatury przy temperaturach zimowych (powiedzmy przy 0 do -10 stopni Celsujsza)?
U mnie leci letnie (nawet nie ciepłe) powietrze dopiero po około 10km /10min w trybie pierwsze 3 km po wsi (temperatura wody osiąga już prawie 90 stopni), a potem Autostrada - najpierw 90, aż do 130km/h. Samochód wygrzeje się może po 20km..

Oczywiście jak dam po garach porządnie, to cieplej robi się wcześniej. Mam porównanie do Lancera i tu ciepło robi się po kilku kilometrach.

Mam porownanie z Oplem Merivą.Do pracy mam 3,5km-Meriva pod bramą ma wskazowkę w polowie do optimum,Giulietta w 1/4 do optimum.Także temperatury nawiewu są zbliżone po takim krótkim przejezdzie.Po 10 km juz dawno jest osiągnięta temperatura na zegarze a i w środku jest wystarczająco ciepło.Mowa o temperaturach w granicach -2 do -5.
 
Ostatnia edycja:
U mnie znośnie ciepło jest po ok 10 minutach, po 15tu można powiedzieć normalnie. Ale trochę dziwna ta Julka. Silnik łapie temperaturę dość szybko, ale jak kolega wcześniej napisał, ciepłe powietrze zaczyna lecieć dopiero jak jest jakieś 70 stopni na zegarze. Ale tu też wyjątek.jeśli jest w trybie auto, to powietrze dmucha na szybę i nogi i chyba trochę szybciej zaczyna lecieć ciepłe. Generalnie robię tak: wolę najpierw nagrzać silnik, stąd dopóki wskazówka nie ruszy się z 50tki, w ogóle nie włączam układu. NO chyba że szyba zaparuje albo jest trochę lodu na szybie z zewnątrz. Ale ustawiam ręcznie nawiew na 2-3 kreski. Para znika po chwili i nie wraca. od 70 stopni ustawiam nawiew na kabinę i nogi na 3 kreskach, jak złapie 90 stopni, daje na 4 kreski i po gdzieś 3 minutach nawet na 5, zależy ile tam mrozu na zewnątrz. Po 15-20 minutach można jechać w koszulce na krótki rękaw. Generalnie zawsze wyznawałem zasade dać się najpierw nagrzać silnikowi. Ja te kilka minut na mrozie wytrzymam.
 
.Po 10 km juz dawno jest osiągnięta temperatura na zegarze a i w środku jest wystarczająco ciepło.Mowa o temperaturach w granicach -2 do -5.
Dzięki Rossi. U mnie to grzanie jest wyjątkowo słabe - nie wiem jaka jest przyczyna. Jak Lancera depnę dwa, trzy razy do odcinki, to ciepło niemalże bucha z kratek, a w Giuliettcie jakoś licho to wygląda.


U mnie znośnie ciepło jest po ok 10 minutach, po 15tu można powiedzieć normalnie. ...Generalnie zawsze wyznawałem zasade dać się najpierw nagrzać silnikowi. Ja te kilka minut na mrozie wytrzymam.
U mnie jest podobnie. Może tak to powinno działać?
 
Dzięki Rossi. U mnie to grzanie jest wyjątkowo słabe - nie wiem jaka jest przyczyna. Jak Lancera depnę dwa, trzy razy do odcinki, to ciepło niemalże bucha z kratek, a w Giuliettcie jakoś licho to wygląda.


U mnie jest podobnie. Może tak to powinno działać?

Chyba ten typ tak ma. Ale jak mówię, jak się silnik dobrze nagrzeje, to w kabinie w pare minut jest lato. A silnik nagrzewa się dość szybko. Mankament jest taki, że silnik ma już 50-60 stopni, a z nadmuchów praktycznie zimne powietrze. Tak jakby w silniku na początku zamknięty był obieg nawet na nagrzewnicę, właśnie po to, żeby jak najszybciej nagrzać silnik. Dla porównania, Skoda Octavia II TDI, jeżdże czasem taką, tam jest zupełnie odwrotnie. Zanim wskazówka się rusza z 50tki, to ciepłe powietrze już leci. Oczywiście nie od razu, też trzeba chwilę przejechać. Natomiast zanim silnik osiągnie 90 stopni, trwa to wieczność. Ale wiadomo, diesel. Aha, Julka dość dobrze trzyma temperaturę wewnątrz po wyłączeniu silnika.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra