danloo23
Nowy
- Rejestracja
- Kwi 12, 2008
- Postów
- 720
- Wiek
- 44
- Lokalizacja
- Strzegom
- Auto
- AR 156 2,4 JTD 20V 2005r.,Fiat Bravo 2 1,6 mjet 105KM 2012r.
Witam.
Prosze Was o porade co moze byc przyczyna ciezko dzialajacego wspomagania elektrycznego w czasie jazdy.
Dokladnie chodzi o to ze wspomaganie dziala fajnie na postoju,wydaje sie ze wszystko jest ok ale podczas szybszej jazdy wspomaganie dziala dosyc progresywnie (czyt.dosyc ciezko),na dluzsza mete krecenie kierownica staje sie meczace szczegolnie na szybko pokonywanych lukach.
Podlaczalem auto pod MES ale zero bledow,moze to cos w zawieszeniu stawia opor podczas jazdy,sam juz nie wiem.Na jakie parametry zwrocic uwage po podlaczeniu pod centralke wspomagania,moze wystarczy kalibracja ale jak to dokladnie wykonac?
Auto mam od dwoch tygodni,wszystko fajnie tylko to nieszczesne wspomaganie.
Aha,dodam tylko ze moze to nie odpowiedni dzial ale wspomaganie chyba to samo,chodzi o Bravo 1.6 mjet 105KM.
Pozdrawiam.
Prosze Was o porade co moze byc przyczyna ciezko dzialajacego wspomagania elektrycznego w czasie jazdy.
Dokladnie chodzi o to ze wspomaganie dziala fajnie na postoju,wydaje sie ze wszystko jest ok ale podczas szybszej jazdy wspomaganie dziala dosyc progresywnie (czyt.dosyc ciezko),na dluzsza mete krecenie kierownica staje sie meczace szczegolnie na szybko pokonywanych lukach.
Podlaczalem auto pod MES ale zero bledow,moze to cos w zawieszeniu stawia opor podczas jazdy,sam juz nie wiem.Na jakie parametry zwrocic uwage po podlaczeniu pod centralke wspomagania,moze wystarczy kalibracja ale jak to dokladnie wykonac?
Auto mam od dwoch tygodni,wszystko fajnie tylko to nieszczesne wspomaganie.
Aha,dodam tylko ze moze to nie odpowiedni dzial ale wspomaganie chyba to samo,chodzi o Bravo 1.6 mjet 105KM.
Pozdrawiam.