[Giulietta] Korozja drzwi a gwarancja

Zefir

Nowy
Rejestracja
Wrz 19, 2016
Postów
199
Lokalizacja
Kielce
Auto
Alfa Romeo Giulietta JTDm 170 TCT
Cześć wszystkim. Zauważyłem dziś na wewnętrznej strony drzwi niewielki pęcherz wskazujący na ognisko korozji. Akurat te drzwi były wymieniane w ramach szkody komunikacyjnej na nowe w ASO. Mam pytanie, jak długo trwa gwarancja na perforację blachy po upływie ogólnej gwarancji i przy przeglądach wykonywanych w ASO? Ostatni przegląd był wykonany przy 105 tyś. w zeszłym roku. Czy jest podstawa by domagać się naprawy gwarancyjnej?
Pozdrawiam.
 
8lat .. rdzewieje to zgłaszaj w aso niech naprawiają.
 
po naprawie to watpie, mysle ze naprawiany element rok moze 2.
co do 8 lat na perforacje, to o ile pamietam to xhyba warunkim sa dodatkowo platne przeglady perfiracji co rok i w ksiazce od ktorejs mojej alfy były na to osobne okienka na innych stronach niz przeglady.
 
Odświeżając wątek, sprawa została załatwiona przez centralę FCA najpierw poprzez Włochy, potem Bielsko i w wyniku rozmów została wykonana naprawa w ramach gwarancji. Od tej pory gwarancja obowiązuje do pełnych 8 lat. Taka sugestia i podpowiedź, by w przypadku odmowy naprawy ze strony ASO próbować odwoływać się wyżej i nie zgadzać się od razu na negatywną odpowiedź dealera.
Pozdrawiam
 
to super ze zalatwiles sprawe. z ciekawosci miales robione/wbite do ksiazki gwarancylnej te przeglady perforacji, czy tylko robiles te obowiazkowe co te 35tys czy ile tam jest wymagane?
 
to super ze zalatwiles sprawe. z ciekawosci miales robione/wbite do ksiazki gwarancylnej te przeglady perforacji, czy tylko robiles te obowiazkowe co te 35tys czy ile tam jest wymagane?
Tylko te przeglądy co 35 tyś, bez perforacji. Natomiast były argumenty typu: pogwarancyjne przeglądy, drobne naprawy, rozrząd w ASO co mogło mieć wpływ na pozytywne załatwienie sprawy. Dodatkowo ponarzekanie na trzy naprawy wiązki i sympatyczna rozmowa z panią z Włoch. Sam pan w ASO stwierdził, że warto czasami uderzać do centrali.
 
dzięki wielkie, dobrze wiedzieć jak to wygląda w praktyce, bo czytając tylko książkę gwarancyjną do swojej 159 czy GIulietty to wydawało się że trzeba robic te przeglądy nadwozia żeby te 8 lat utrzymać. w książkach mam osobne miejsca/strony na pieczątki z takich przeglądów.
 
Ja z kolei zauważyłem wykwity pod lakierem na klapie bagażnika pod przyciskiem/logo. Widziałem na forum, że ktoś już też coś takiego miał (w 2 letnim egzemplarzu), ale temat umarł. Auto kupiłem rok temu, było sprowadzone z Niemiec. Na klapie jest oryginalny lakier, auto nie było bite z tyłu, sprawdzałem miernikiem przy kupnie. Komuś może przytrafiło się coś takiego?
 
Ja z kolei zauważyłem wykwity pod lakierem na klapie bagażnika pod przyciskiem/logo. Widziałem na forum, że ktoś już też coś takiego miał (w 2 letnim egzemplarzu), ale temat umarł. Auto kupiłem rok temu, było sprowadzone z Niemiec. Na klapie jest oryginalny lakier, auto nie było bite z tyłu, sprawdzałem miernikiem przy kupnie. Komuś może przytrafiło się coś takiego?
Dokładnie tak miałem, auto 3 lata. Naprawione w tamach 3 letniej gwarancji na lakier. Okazuje się że Giulietta na klapie koroduje typowo i gwarant nie marudził.
 
Hmm gwarancja na lakier powiadasz... Czytając ten temat przyszło mi do głowy, że może byłaby szansa na zrobienie czegoś z tym fantem w ramach gwarancji na takich warunkach jak u Zefira, ale pytanie czy to podchodzi pod gwarancję lakieru czy perforację (wydaje mi się, że jednak lakier)? Jeśli lakier, to i tak pozamiatane, bo Julka ma 7 lat.
Poza tym auta nie serwisuję w ASO tylko u zaufanego mechanika (wymiany okresowe, rozrząd itp), więc nie wiem jak to się ma do warunków gwarancyjnych.
 
Hmm gwarancja na lakier powiadasz... Czytając ten temat przyszło mi do głowy, że może byłaby szansa na zrobienie czegoś z tym fantem w ramach gwarancji na takich warunkach jak u Zefira, ale pytanie czy to podchodzi pod gwarancję lakieru czy perforację (wydaje mi się, że jednak lakier)? Jeśli lakier, to i tak pozamiatane, bo Julka ma 7 lat.
Poza tym auta nie serwisuję w ASO tylko u zaufanego mechanika (wymiany okresowe, rozrząd itp), więc nie wiem jak to się ma do warunków gwarancyjnych.

Dobre lakierowanie klapy bagażnika to koszt ok 300zł, czy opłaca się jeździć po ASO i nerwy tracić?
 
Też nad tym myślałem i czytałem historie jakie niektórzy mieli z ASO. Myślę, że na razie to zostawię, bo na razie defekt nie jest bardzo widoczny i odkąd się pojawił, to nie powiększył się. Jak się coś będzie działo, to rzeczywiście podprowadzę do lakiernika, z tym że później przy sprzedaży auta będę słyszał pewnie teksty: ło paaaanie, przecież to auto po dachowaniu pewnie jest! Fotki przed lakierowaniem można porobić, ale wiadomo, jacy niektórzy ludzie są :)
 
Dobre lakierowanie klapy bagażnika to koszt ok 300zł, czy opłaca się jeździć po ASO i nerwy tracić?

Powaznie? Sa miejsca, ktore tak robia i nie sa "dziupla"? Nie pytam sarkastycznie, tylko poważnie.

Mi kiedyś za lakierowanie klamki (!) w Palio, razem z klamką i wymianą zawołali ponad 500. No a klapa to jednak dużo więcej... wszystkiego. Demontażu, lakieru. I to było z 10 lat temu. Chciałem też w Palio przelakierować zderzak, to już był kosmos, ale nie pomnę teraz stawki. Ale mega drogo.
 
Moja cena konkretnie i bez negocjacji była 350zł. Robota lakiernika detalisty, nie ściągał maski nie rozbierał elementów, było jakieś napylanie i coś tam - nie znam się na tym ale jest super i może grubiej nie wiem. Jest OK.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra