[Giulietta] Montaż czujników parkowania

  • Autor wątku Autor wątku domin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
zastanawiam się, czy za boczkiem tam gdzie jest oryginalnie centralka od czujników nie będzie doprowadzonego zasilania...jak tam nie będzie to trzeba rozbebeszać którąś z wiązek w klapie przy dachu i tam się podłączać:/
 
tak zacznę ale coś mi się wydaje, że jednak pusto tam będzie a innej opcji nie będzie jak szukanie przewodu od lampy wstecznego...

- - - Updated - - -

jeszcze jedno, czy ktoś już widział zderzak od Julki po zdjeciu i czy są od wewnętrznej strony zaznaczone miejsca montowania czujników?
Przeglądam zdjęcia z olx i alle... i tam za bardzo nie widać a często takie rozwiązania są stosowane, chciałbym uniknąć mierzenia
 
Raczej nie, jak mnie pamięć nie myli to inne zderzaki (w eper) są te z otworami ale to nie odp. z doświadczenia tylko trochę spekulacje może ktoś się więcej
 
w poprzednich autach np opel u siostry po zdjęciu zderzaka były od srodka zaznaczone krzyżykami osie a np w francuzach od sodka było kółko...
 
[MENTION=5102]Darus[/MENTION] i jak tam wygląda Twoja sytuacja? Czy jeszcze się za to nie zabrałeś? :)
 
W piątek odbieram auto po lakierowaniu zderzaka i czujników i dopiero na weekend zabieram się za robotę.
 
Ok, zrobione :) czas pracy, 3.5h, nic szczególnie trudnego, na zderzaku od wewnętrznej strony były zaznaczone miejsca montażu. Jak coś ktoś chce dopytać mam zdjęcia i będę robił manual, generalnie najtrudniej było się wpiac do zasilania od wstecznego, przewody poprowadzone przez przelotki więc jak fabryczne, same czujniki uważam za bardzo dobre, sam montaż bardzo prosty, jedyne co zostało to będę je jednak klarem pryskal bo jest delikatna różnica w kolorze ale to malutki szczegół. Czujniki moim skromnym zdaniem wygladaja subtelniej i lepiej niż oryginalne.
 

Załączniki

  • IMG_20180504_153217.jpg
    IMG_20180504_153217.jpg
    45.3 KB · Wyświetleń: 55
  • IMG_20180504_153234.jpg
    IMG_20180504_153234.jpg
    42.8 KB · Wyświetleń: 66
  • IMG_20180504_154245.jpg
    IMG_20180504_154245.jpg
    95.1 KB · Wyświetleń: 59
Ostatnia edycja:
Banalnie proste poza przeciąganiem przewodów oraz zasilaniem, oryginalne przewody są bardzo mocno napięte i nie ma zapasu a w kostkę się nie mieściły więc dolutowalem z przesunięcie ok 2 cm i zaizolowalem. Przewody poprowadziłem przez przelotke co jest we wnece koła później pod boczkiem i slupkiem tyłem wszedłem w gumę w przelotke w klapie. Same czujniki naprawdę super, otworów od środka nie trzeba malować. Jestem mega zadowolony, w porównaniu do oryginału moim zdaniem jest ładniej, czujniki licuja się ze zderzakiem, przy 30 cm dźwięk ciągły więc też fajnie.
 
Wygląd super [emoji106] , jakby były takie które sygnalizują 10cm lub mniej to bym się skusił. Jak dla mnie czujniki są najbardziej przydatne między 5-30 cm . Poza tym zakresem można sobie spokojnie poradzić bez nich
 
Niby tak ale wytłumacz kobiecie. Tak czy inaczej jak już pika ciągłym to wiesz, że masz 30 cm i te kilka jeszcze możesz zrobic:)
 
Powiedz mi czy one już są takie jak zamontowałes czy były w zestawie z tym pierścieniem tylko go po prostu nie dałeś? Bo nie wiem czy dobrze zrozumiałem. I daj namiar na producenta , model.
 
Już wstawial :) są bez pierścienia, mocowanie jest od wewnątrz przyklejane :)
 
Są bez pierścienia, ta cienka czarna obwodka to gumowa uszczelka, która zasłania wycięcie w zderzaku więc nie ma potrzeby malować go w miejscu otworu.
 
Temat w zrób to sam dodany
 
Amortyzatory
Powrót
Góra