• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Wyciek borygo i drapiaca woń z nawiewu

domin

Nowy
Rejestracja
Sty 6, 2016
Postów
761
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Giulietta 1.4 MA
Mam jeszcze 2 problemy z Julka.
Po 1 mam wyciek płynu chłodzącego wszystko w okolicy jest różowe. Płynu sporo ubywa. Oleju na szczęście nie przybywa. Czy tam na dole są jakieś uszczelki, może uciekać przez korek? Nie leje się strumieniami tego trochę ubywa.

Druga sprawa woń to delikatne słowo, śmierdzi aż drapie w gardle. Ale tylko gdy stoi się przodem ku dołowi i ma włączone ogrzewanie. Przy chłodzeniu nie ma tego problemu. Stojąc płasko czy pod górkę też nie.
245.jpg
246.jpg
247.jpg
 
Możliwe, że zbiorniczek jest pęknięty na zgrzewie i leci dopiero po nagrzaniu.

Śmierdzi pewnie tym płynem.

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
 
Czyli zacząć od wymiany zbiorniczka? Myślałem o wężach ale tak by nie było zalane pewnie do około tylko z 1 strony...

Czy do 1.4 MA TB zbiorniczek wyrównawczy jest jak do innych 1.4 i diesli
 
Ostatnia edycja:
Powycieraj do sucha zbiorniczek, odpal auto i poczekaj aż się nagrzeje do roboczej temp. a potem poszukaj wycieku - lepiej zacząć tak niż w ciemno zacząć wymieniać wszystko po kolei
 
Jest to jakaś koncepcja ale zbiorniczki kosztują raptem 90pln. Więcej jest zabawy z tymi cudownymi spinkami[emoji6]
 
Jakieś szczypce z budowlanego sa dobre do sciągnia tego, kurcze gdzieś było na forum :D
 
Zdjąć to jedno założyć to drugie [emoji6] jeśli znajdziesz to daj znać i ja też poszukam[emoji6]
 
Można użyć szczypiec elektrycznych do cięcia albo obcęgi trochę przerobić.
 
Będę kombinował muszę pojechać po zbiorniczek [emoji6] w najgorszym wypadku założę normalne na wkrętak gwiazdkowy a nie te spinki.
 
Te szczypce to sie clickr nazywaja. Na allegro tego jest pelno, od 25zl z wysylka.
 
Ja to ściągam małym płaskim śrubokrętem. Mi też ubywało płynu ze zbiorniczka, i okazało się że jedna z opasek była zbyt luźna. Polecam wymienić je na ślimakowe skręcane.
 
Od tego zacząłem faktycznie cieknie spod tej rurki od turbo. Zmieniłem opaskę ale dalej cieknie i mam dylemat wężyk cały, zbiornik cały, mocniej skręcić się nie da a cieknie...
Zastanawiam się czy nie przyciąć wężyka zobaczyć Ci przestanie. Jeśli tak to kupię nowy...bo tam chyba nie ma co pęknąć w zbiorniku w tym miejscu ?
 
Ja też obstawiałbym zbiorniczek, ale to może być również wina obejm. W moim wypadku było i jedno i drugie. Zdemontuj, odkręć zbiorniczek a wtedy zobaczysz czy pod spodem, w okolicach rurek do wężyków nie ma wzdłużnych pęknięć.
Jeśli takowe będą to zbiorniczek razem z korkiem to około 100zł, w ASO powinny być od ręki bo to częsty problem. Do tego zmień obejmy i problem powinien zniknąć.
 
Obejmę zmieniłem mniej leci ale.. Nadal kapie... Muszę wszystko zdemontować i pooglądać.
 
A może być tak że nie dokładnie to wytarlem i przez to nadal cieknie? Czy to nie jest jak z olejem?
 
Witajcie ponownie - muszę wrócić do tematu. Wtedy powymieniałem zbiorniczki uszczelki vacum pompy i wycieków nie ma pod dziś dzień.... Jednak dalej po nawet odrobinie ostrzejszej/na wyższych obrotach jazdy pojawia się niewielki dym spod maski, przy włączonym ogrzewaniu czuć dalej ten drapiacy zapach. Przy zwykłym chłodzeniu nie ma tego zapachu w kabinie. Mes nie wyrzuca żadnych błędów sugerujących co to może być. Oglądałem rury ale nic nie wypatrzyłem na nich - ale może jakaś przepuszcza coś. Choć raczej spaliny nie drapią w gardło... Mieliście może podobny problem ?
 
Szukaj na turbinie .
Albo sprawdź szczelność układu pompując powietrze do 1.5 bara, sprawdź wężyki na okoliczność bardzo małej dziurki mniejszej niż po igłę.
Ja tak miałem w 166 i długo szukałem.
 
Ok, a jak u siebie zlokalizowałeś? Bo szukałem białego osadu po spalonym płynie chłodniczym ale też nic... [MENTION=6]Piotriix[/MENTION] Napisz proszę jeszcze w której miejscu wpiąć się w układ żeby sprawdzić szczelność najlepiej.
 
Zbiorniczek,a znalazłem macając każdy przewód.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra