• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Pytanie o skrzynię TCT

SunFireX

Nowy
Rejestracja
Kwi 25, 2019
Postów
3
Auto
Alfa Romeo Giulietta
Siema, mój pierwszy wątek, tematyka podobna jak w dziesiątkach innych postów od których przejrzenia zacząłem, jednak w żadnym nie znalazłem satysfakcjonującej odpowiedzi na moje pytanie. Zakupiłem dla dziewczyny dwa miesiące temu Giuliette 2013r 2.0 jtd ze skrzynią TCT. Na jeździe próbnej i przy odbieraniu samochodu auto zawsze było nagrzane więc nie dostrzegłem tego problemu. Gdy odpalam auto po nocy i jest zimne to pierwsze metry to istna katorga. Skrzynia bardzo mocno szarpie na niskich biegach. Są to naprawdę mocne uderzenia. Wystarczy chwila, żeby olej złapał temperaturę i wszystko się uspokaja. Czy wymiana oleju może przynieść oczekiwaną poprawę? Jaka może być przyczyna takiego stanu rzeczy? I jeszcze jedno pytanie. Auto po wrzuceniu biegu D lub R i puszczeniu hamulca toczy się niechętnie. Nigdy nie miałem do czynienia z tą skrzynią ale jeździłem wieloma automatami i każde po puszczeniu hamulca jechało. Czy to taka uroda tej skrzyni czy jest to jakiś niepokojący objaw. Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Przebieg 155k.
 
Jest gdzieś wątek o szarpiących TCT. Zacznij od rzeczy prostych i nie rujnujących finansowo.
Czyli upgrade softu skrzyni. Niektórym to pomagało.
Co do ruszania przy puszczeniu hamulca, mogę tylko potwierdzić, że tak jest. Auto zaczyna się toczyć.
 
U mnie ( też mam 2.0 jtd z TCT) po puszczeniu hamulca przy położeniu D lub R auto zaczyna się "toczyć" ale to jest bardzo delikatne w porównaniu do aut z klasycznymi automatami gdzie toczenie było bardzo wyraźne. Nie toczy się tylko w przypadku gdy hill holder trzyma hamulec.
A co do twojego problemu to u mnie na zimnym silniku wszystko jest w porządku nic nie szarpie.
Jesteś w stanie podejrzeć jaką masz wersje softu w skrzyni?
 
Mi na zimnym czasem przyszarpie ale to na prawdę delikatnie szczególnie w zimne mrożne dni...
Zmień olej w skrzyni i układzie sterowania plus zaaktualizuj soft i powinno pomoc...
Mi tez sie bardzo nie chętnie toczy po wrzuceniu biegu.
 
dzięki, myślę, że jak dostanę się do kogoś sensownego kto mi zaktualizuje oprogramowanie skrzyni to olej też wymienię od razu, oby pomogło :)
 
Miał ktoś podobne problemy z szarpaniem? U mnie po nocy jest podobnie ale tylko przy zmianie z 1 na 2 po nocnym postoju. Potem reszta wskakuje juz ładnie. Nie podoba mi sie tez redukcja biegów przy dohamowywaniu przez światłami. Redukcja 3 na 2 tez nie jest zbyt delikatna. Jesli redukuje biegi sam, łopatkami to w zasadzie problemu nie ma. Mam wymienione oleje w skrzyni, aktywatorze tct oraz kalibrację skrzyni. Soft został stary, bo podobno auto nie domagało sie aktualizacji.
 
Sytuacja wygląda następująco. Po przewertowaniu wszystkich tematów i wątków z forum postanowiłem zadzwonić do automobile torino Kraków w celu umówienia się na wymianę oleju w skrzyni. Pan, z którym rozmawiałem zdawał się być „ogarnięty” w temacie, zasugerował, że wymiana oleju przy tym przebiegu nie jest konieczna, a objawy wskazują na rozkalibrowane sprzęgła. Zaproponowano mi diagnostykę komputerową w cenie 180 zł w tym kalibrację sprzęgieł w cenie. Umówiłem się na wczoraj. Po przyjechaniu na miejsce (300km) dowiedziałem się od innego Pana, że nie robią czegoś takiego jak kalibracja sprzęgieł (???), mogą je jedynie wymienić. Trochę się wdaliśmy w dyskusje, w końcu Alfa wjechała na serwis. Żadnych błędów w skrzyni, w silniku, jakieś ze dwa błędy z klimy, sprawdzony olej w skrzyni, zrobiona adaptacja skrzyni, wszystko w cenie 134 zł. Powrót następne 300 km, dzisiaj rano odpalam, skrzynia dalej szarpie...... ma ktoś jeszcze jakiś pomysł ?
 
Siema, mój pierwszy wątek, tematyka podobna jak w dziesiątkach innych postów od których przejrzenia zacząłem, jednak w żadnym nie znalazłem satysfakcjonującej odpowiedzi na moje pytanie. Zakupiłem dla dziewczyny dwa miesiące temu Giuliette 2013r 2.0 jtd ze skrzynią TCT. Na jeździe próbnej i przy odbieraniu samochodu auto zawsze było nagrzane więc nie dostrzegłem tego problemu. Gdy odpalam auto po nocy i jest zimne to pierwsze metry to istna katorga. Skrzynia bardzo mocno szarpie na niskich biegach. Są to naprawdę mocne uderzenia. Wystarczy chwila, żeby olej złapał temperaturę i wszystko się uspokaja. Czy wymiana oleju może przynieść oczekiwaną poprawę? Jaka może być przyczyna takiego stanu rzeczy? I jeszcze jedno pytanie. Auto po wrzuceniu biegu D lub R i puszczeniu hamulca toczy się niechętnie. Nigdy nie miałem do czynienia z tą skrzynią ale jeździłem wieloma automatami i każde po puszczeniu hamulca jechało. Czy to taka uroda tej skrzyni czy jest to jakiś niepokojący objaw. Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Przebieg 155k.

Za swoje pieniądze? A jak cię puści w trąbę?
 
Sytuacja wygląda następująco. Po przewertowaniu wszystkich tematów i wątków z forum postanowiłem zadzwonić do automobile torino Kraków w celu umówienia się na wymianę oleju w skrzyni. Pan, z którym rozmawiałem zdawał się być „ogarnięty” w temacie, zasugerował, że wymiana oleju przy tym przebiegu nie jest konieczna, a objawy wskazują na rozkalibrowane sprzęgła. Zaproponowano mi diagnostykę komputerową w cenie 180 zł w tym kalibrację sprzęgieł w cenie. Umówiłem się na wczoraj. Po przyjechaniu na miejsce (300km) dowiedziałem się od innego Pana, że nie robią czegoś takiego jak kalibracja sprzęgieł (???), mogą je jedynie wymienić. Trochę się wdaliśmy w dyskusje, w końcu Alfa wjechała na serwis. Żadnych błędów w skrzyni, w silniku, jakieś ze dwa błędy z klimy, sprawdzony olej w skrzyni, zrobiona adaptacja skrzyni, wszystko w cenie 134 zł. Powrót następne 300 km, dzisiaj rano odpalam, skrzynia dalej szarpie...... ma ktoś jeszcze jakiś pomysł ?

Hehehe :-)
Ja im dupę trułem z moją skrzynią :D. Ja mam fakturę na której mam napisane że kalibrowali sprzęgła :-), nic nie pomogło. Olej zmieniałem, ale oleju i filtru w układzie sterowania nie zmieniałem (mam 50tkm).
Tutaj jest fajny materiał Chrisa nt. automatów (mercedes jest pacjentem) https://youtu.be/E1wRjCfgZYA

Moja obserwacja jest taka że skrzynia zawsze szarpie kiedy przy zmianie biegu z 1 na 2 puszczam gaz. I wtedy szarpie mocno. Zawsze to się dzieje kiedy wyjadę z garażu, jadę podjazdem do drogi, kiedy dojeżdżam do drogi jest już 2.5k obrotów, wbija 2 a ja wtedy puszczam gaz i naciskam hamulec, bo droga i trzeba popatrzeć. No a skrzynia wtedy przy zmianie na 2 szarpnie.
Moja druga obserwacja jest taka że jeżeli trzymam gaz to skrzynia przeciąga obroty (N do 3.5 w D do ~4k/4.5k), ale jeżeli jest ponad 3k i puszczasz delikatnie gaz to skrzynia wbija wyższy bieg. O takie czytanie "kierowca chce przyśpieszać to trzymam obroty żeby moment z mocą był .... o kierowca już nie chce przyśpieszać, to wbija wyższy bieg żeby mniej palić".

Ja generalnie nauczyłem się wbijać biegi manetkami, w sumie wbijam tylko do góry przy 2.5/3k obrotów.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra