[Giulietta] dławi się przy i po "butowaniu"

śnieżix

Nowy
Rejestracja
Lut 13, 2017
Postów
154
Auto
Julka TCT
Pacjent: Julka 1.4 MA 170PS
co istotne auto ma instalację gazową V gen (vialle)
przebieg: 105k, instalacja od 65k, świece (bo to może być ważne) wymieniane ostatnio na NGK irydowe przy 68k przebiegu

Przy normalnej jeździe (powiedzmy korzystanie z max 3/4 mocy auta) jest wszystko zupełnie OK - można jechać 150kmh i więcej i jeśli przyśpieszanie nie było "na maxa" to nic niepokojącego się nie dzieje

Przy zbutowaniu (gaz w podłogę i trzymamy np. do 100 lub 150kmh), nie ważne czy w trybie N czy w D auto nie ma pełnej mocy przy przyśpieszaniu a potem zaczyna się dławić (od tego momentu dławi się ogólnie przy przyśpieszaniu).

I teraz tak:
- problem pojawia się tylko na LPG (zbutowanie na benzynie nie powoduje problemu)
- jak problem (dławienie się) już się pojawi to przełączenie na benzynę go nie rozwiązuje - dławi się nadal
- problem ustępuje zupełnie po zgaszeniu i odpaleniu auta na nowo

Szybkie googlowanie daje odpowiedzi, że problem dotyczy najpewniej układu zapłonowego, czy w Giuliettcie wymienia się tylko świece czy jakieś kable lub cewki również? Czy miał ktoś podobny problem z autem na LPG?
 
Kiedy wymieniales filtry LPG bo chyba jakieś tam są? Nie wiem tylko czy to może mieć wpływ potem na benzynę?
 
filtry wymienne są w tej instalacji dwa, oba świeżo wymienione ok 1 mieś temu
 
Pacjent: Julka 1.4 MA 170PS
co istotne auto ma instalację gazową V gen (vialle)
przebieg: 105k, instalacja od 65k, świece (bo to może być ważne) wymieniane ostatnio na NGK irydowe przy 68k przebiegu

Przy normalnej jeździe (powiedzmy korzystanie z max 3/4 mocy auta) jest wszystko zupełnie OK - można jechać 150kmh i więcej i jeśli przyśpieszanie nie było "na maxa" to nic niepokojącego się nie dzieje

Przy zbutowaniu (gaz w podłogę i trzymamy np. do 100 lub 150kmh), nie ważne czy w trybie N czy w D auto nie ma pełnej mocy przy przyśpieszaniu a potem zaczyna się dławić (od tego momentu dławi się ogólnie przy przyśpieszaniu).

I teraz tak:
- problem pojawia się tylko na LPG (zbutowanie na benzynie nie powoduje problemu)
- jak problem (dławienie się) już się pojawi to przełączenie na benzynę go nie rozwiązuje - dławi się nadal
- problem ustępuje zupełnie po zgaszeniu i odpaleniu auta na nowo

Szybkie googlowanie daje odpowiedzi, że problem dotyczy najpewniej układu zapłonowego, czy w Giuliettcie wymienia się tylko świece czy jakieś kable lub cewki również? Czy miał ktoś podobny problem z autem na LPG?

Najprościej to weż auto do gazowników pod kompa skoro na benie chodzi dobrze to szukaj winy w gazie może wtryski leją o ile w V gen są wtryski kiedyś miałem coś podobnego jak Ty w gazie tylko to bylo 5 lat temu więc raczej technika sie trochę zmieniła
 
To wina tylko LPG.
Błędów nie ma?
 
I teraz tak
- jak problem (dławienie się) już się pojawi to przełączenie na benzynę go nie rozwiązuje - dławi się nadal
- problem ustępuje zupełnie po zgaszeniu i odpaleniu auta na nowo
To wszystko jest normalne.
Lpg ma skopany skład mieszanki ,miesza w ecu i być może ecu łapie jakieś tymczasowe błędy.
Lepiej na razie zrezygnuj z lpg i znajdż dobry warsztat co to naprawi.
Szukaj na forum lpg odpowiedniego warsztatu i raczej nastaw się na dłuższą wycieczkę do tego zakładu.
 
komp LPG jest w trybie Slave i nie miesza w ECU z tego co wiem, błędów żadnych nie ma, auto jeździ ogólnie zupełnie normalnie, tylko przy totalnym wciśnięciu gazu i ciągnięciu go na 5000 obrotów i wyżej pojawia się problem. jeśli problemem by był skład mieszanki, czemu na benzynie jak przełączę jest to samo?
 
komp LPG jest w trybie Slave i nie miesza w ECU z tego co wiem, błędów żadnych nie ma, auto jeździ ogólnie zupełnie normalnie, tylko przy totalnym wciśnięciu gazu i ciągnięciu go na 5000 obrotów i wyżej pojawia się problem. jeśli problemem by był skład mieszanki, czemu na benzynie jak przełączę jest to samo?
ECU wyłapuje błąd, do ponownego odpalenia jest w trybie "bezpiecznym" Jedź do gazownika niech sprawdzi co z instalacją

Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
 
komp LPG jest w trybie Slave i nie miesza w ECU z tego co wiem
Komp od lpg to tylko ustrojstwo, które emuluje to co podaje ecu samochodu.
To ecu decyduje co i jak.
Masz żle wyregulowaną instalację lpg i to ona stanowi problem i w dłuższej perspektywie może ci uszkodzić silnik.
 
Komp od lpg to tylko ustrojstwo, które emuluje to co podaje ecu samochodu.
To ecu decyduje co i jak.
Masz żle wyregulowaną instalację lpg i to ona stanowi problem i w dłuższej perspektywie może ci uszkodzić silnik.

Niech on lepiej uderzy do dobrego gazownika niech mu sprawdzą wtryski gazu kalibracja skoro filtry wymieniał to pozostaje tylko wtryski ogarnąć jak kolega chce to mogę zapytać bo mój sąsiad kładzie instalacje gazowe i jest nawet dobry w tym .
 
Tu może chodzić równie dobrze o sama regulacje.
 
Cześć,
Miałem identyczny problem z tym, że przy silniku 1.4 TB bez Multiair.
Byłem na regulacji, po podpięciu do komputera był błąd wypadającego zapłonu - mogą być świece do wymiany. Objawem tego jest takie dudnienie w rurze wydechowej jak się przełączy na LPG.
Instalacja LPG została wyregulowana, regulacja była w trakcie jazdy z podpiętą sondą AFR, na polecenie musiałem np. z drugiego biegu przy 1-1,5k rpm wciskać pedał na maxa i było mierzone i regulowane. Potem z trzeciego. Patrzył jak się zachowuje też na autostradzie, generalnie była podawana zbyt duża dawka gazu ("zalewanie"). Po regulacji nie odczuwam raczej tego problemu z wciskaniem pedału gazu. Zwiększone ciśnienie na reduktorze o ile dobrze zrozumiałem (no i może być większa dawka)
Wymienione filtry gazu, wyregulowany miernik poziomu LPG w zbiorniku.
Odłączył mi pobieranie wartości przez OBD, okazało się, że miałem tą opcję w sterowniku LPG, ale odłączył to, wolał po swojemu wyregulować, bo niby czasami przez OBD są przekłamane wartości.
Mam jeździć i obserwować.

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
dzięki, a te świece to wymieniłeś czy nie? bo od tego chcę zacząć, regulacja później. gazownik powiedział że świece w LPG do wymiany co 30k, u mnie są obecnie prawie 41k. ja mam instalkę V generacji więc nie mam reduktora, ale objawy podobne właśnie do zalewania "zbyt bogatej mieszanki"
 
Cześć,
Dopiero będę wymieniał, mi powiedział, że mam zerknąć do tych świec po regulacji i tyle. Oprócz dudnienia z rury wydechowej co jakiś czas na luzie nie odczułem innych objawów (dudnienie nie występuje na benzynie). Testuję auto po regulacji i zachowuje się w porządku.

Edit:
Dziś wymienione świece. Ja czasami słyszę takie dudnienie. W MultiEcuScan nie mogłem się połączyć, bo mi nagle wypluwało Free version, w ScanMaster XXL i Scantool.net brak błędów silnika.
Jeździ, przyspiesza.
 
Ostatnia edycja:
gazownik powiedział że świece w LPG do wymiany co 30k, u mnie są obecnie prawie 41k. ja mam instalkę V generacji więc nie mam reduktora, ale objawy podobne właśnie do zalewania "zbyt bogatej mieszanki"
Świece wymieniamy co 30 tyś bo tak twierdzi instrukcja obsługi pojazdu.
 
I tak powinno być. Przynajmniej tjet jest bardzo wrażliwy na zużycie świec. Po 30 tyś km silnik potrafi poszarpywac przez stare swiece.
 
Dla potomnych - problemem okazały się być świece (miały zrobione 40k na LPG), wymienione, auto dziś przeciągnięte do oporu na dynamicu i żaden z opisanych problemów już nie występuje. Dzięki za porady, pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra