[Giulietta] Obroty na jałowym biegu - Giulietta 170 MA

bfjey

Nowy
Rejestracja
Sie 7, 2014
Postów
58
Lokalizacja
Kraków
Auto
Alfa Romeo 166 2.4 JTD - 136KM był, Giulietta 170 MA QV Line jest
Cześć;)

Powiedzcie proszę czy macie jakiś pomysł czemu obroty na jałowym biegu zwiększają się do 900-950? Nie ma efektu "falowania" tylko co jakiś czas stojąc w korku albo na światłach wskazówka obrotomierza dochodzi trochę poniżej 1000 i tam zostaje do momentu ruszenia. Przy kolejnym zatrzymaniu dalej jest koło 1000 albo spada do normalnych wartości. Może to mieć jakiś związek z działającą klimatyzacją?

Giulietta 170 MA, skrzynia manualna, auto ma przejechane 31 000 kilometrów, start&stop wyłączony cały czas, jazda głównie w Krakowskich korkach.

Z góry dzięki!
 
Wyłącz klime, zobaczysz.

Wysłane z mojego URSUSa C-360 3P
 
Wyłączenie klimy nie daję żadnego natychmiastowego efektu w spadku obrotów. Zrobię dziś cały przejazd bez klimy i się zobaczy.
 
Natychmiastowego moze nie, ale po ruszeniu i zatrzymaniu powinno. Do tego dochodzi obciążenie elektryczne, moc potrzebna do utrzymania silnika na biegu jalowym. A wskaźnik temperatury pokazuje 90?

A może wentylator sie załącza i obciąża układ elektryczny?

Wysłane z mojego URSUSa C-360 3P
 
Ostatnia edycja:
Wyjdę dziś z pracy i przejadę bez klimatyzacji całą trasę i będę patrzył czy jest jakaś różnica:) Wskaźnik temperatury jest idealnie na 90 stopniach.
 
Normalne zjawisko.
Wentylator podbija obroty.
Klima =włączony wentylator
Gorąco +klima =włączony wentylator 2 bieg a nawet 3.
Gorąco +korek lub stanie na światłach = włączony wentylator itd.
 
Dzięki Piotriix - człowiek od razu spokojnieszy :D
 
U mnie nie występuje żadne podwyższenie obrotów z działająca klimatyzacją.
 
Też mnie trochę to zastanawia bo w mojej starej poczciwej 166 też nieraz stałem w korkach z klima i obroty były stałe. Zobaczymy.. mam nadzieję że to nie jakiś początek problemów z multiair bo coś czytałem że problemy z obrotami mogą być pierwszą oznaką
 
Normalne zjawisko u mnie też tak się dzieje, obserwowałem to dosyć uważnie, silnik obciążony sprężarką od klimy ( dobija ciśnienie w układzie klim i się sprężarka wyłącza -- wtedy jest skok obrotów) oczywiście jeszcze chodzi wentylator itd
 
Witajcie, pytanko mam, czy da się przy pomocy np. Mesa regulować obroty biegu jałowego?
 

dzięki a szkoda, bo uważam że dużo lepiej pracowałby ten silnik na jałowym jakby mu dorzucić z 40-50obr. Pamietam taki zabieg robiłem w passacie (wiem że to nie alfa) który po nagrzaniu chodził lekko topornie i jego obroty spadały lekko poniżej normy, podniesienie ich bodajże o 40obr poprawiło pracę i kulturę silnika na jałowym
 
Amortyzatory
Powrót
Góra