[Giulietta] Wibracje drgania 2.0 jtdm

kreizol

Nowy
Rejestracja
Maj 24, 2019
Postów
35
Auto
Giulietta
Witam mam problem mianowicie na jałowym biegu auto drga A szczególnie widać to na prawym lusterku i czuć silnik 2.0 140 km co to może być?
 
Poduszka silnika do wymiany.

Wysłane z mojego Nokia 3.1 Plus przy użyciu Tapatalka
 
U mnie na prawym lusterku widać delikatne drgania przy jałowym biegu na najniższych obrotach. Po delikatnym zwiększeniu obrotów do 900-950obr/min drgania ustają. Buda nie drży i generalnie nie czuje się na kierownicy że to diesel (tak jak miałem w 156) Z lusterkiem to nie jest to wina na pewno poduszki (z tego co piszą inni ten typ tak ma). Drganie auta to nie musi być na 100% poduszka silnika tak więc lepiej zdiagnozować niż wymieniać na ślepo bo wymienisz na zamiennik i będziesz miał od razu gorzej niż teraz masz
 
U mnie na prawym lusterku widać delikatne drgania przy jałowym biegu na najniższych obrotach. Po delikatnym zwiększeniu obrotów do 900-950obr/min drgania ustają. Buda nie drży i generalnie nie czuje się na kierownicy że to diesel (tak jak miałem w 156) Z lusterkiem to nie jest to wina na pewno poduszki (z tego co piszą inni ten typ tak ma). Drganie auta to nie musi być na 100% poduszka silnika tak więc lepiej zdiagnozować niż wymieniać na ślepo bo wymienisz na zamiennik i będziesz miał od razu gorzej niż teraz masz

A wymieniłeś i nie poskutkowało? Kolega zapytał, dostał odpowiedź gdzie w innym wątku to w 100% pomogło więc zasugerował wymianę. Oczywiście że nie musi to być poduszka, ale zamiast od razu wybrać się do mechanika ktoś woli się tutaj zapytać, więc dostał odpowiedź. "Na oko" nic nie będzie widać.
 
A wymieniłeś i nie poskutkowało? Kolega zapytał, dostał odpowiedź gdzie w innym wątku to w 100% pomogło więc zasugerował wymianę. Oczywiście że nie musi to być poduszka, ale zamiast od razu wybrać się do mechanika ktoś woli się tutaj zapytać, więc dostał odpowiedź. "Na oko" nic nie będzie widać.

Nie wymieniłem bo u mnie nie ma takiej potrzeby. Napisałem, że drżenie lusterek to wynik zbyt niskich (o powiedzmy 50 obr/min) obrotów na biegu jałowym (ten typ tak ma). Nawet użytkownicy prawie nowych Julek zauważają ten problem.
Generalnie trochę grzebię się amatorsko przy autach od kilkudziesięciu lat i jeśli wg Ciebie ta akurat usterka jest oczywista to gratulacje wiedzy, a może przeczucia.
Można taką "dobrą" radę o zdiagnozowaniu usterki "sprzedać" i niech właściciel auta jedzie do mechanika i powie, że to poduszka - to część mechaników nie zastanowi się i wymieni (najlepiej wszystkie) i najwyżej zwali winę na klienta bo przecież mówił że chce wymienić poduszkę czy poduszki silnika.

kreizol podał trochę mało informacji żeby pisać, że to poduszka (a która bo jest ich przecież kilka). Na początku przydałaby się informacja jak zachowuje się auto przy odpalaniu silnika i gaszeniu oraz przy delikatnym dodaniu gazu. Czy podczas jazdy dodając mocniej gazu zaczyna trząść budą, czy puszczając pedał gazu słychać stuk (czy wyczuwa się jakby luz, jakby coś się przesuwało).
Niech poda szerszą informację to na pewno ktoś spróbuje pomóc. Jeśli będzie to precyzyjna informacja to i ja spróbuje pomóc. Ale nie powiem że to na 100% jakaś część tylko "skromnie", że podejrzewam, że to np łapa silnika (jeśli część symptomów wymienionych przeze mnie się potwierdzi).
Proszę pamiętać nierówna praca silnika (kiepskie wtryski itp) też może wywołać takie efekty, przy dopalaniu DPF też widać mniejszą kulturę pracy silnika 2,0 jtdm.

Jeśli trzeba wymienić będzie poduszkę to nie ryzykowałbym zamienników (w wielu przypadkach jest gorzej po takiej wymianie - proszę poszukać w sieci jest takich informacji bardzo dużo)
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
w ww. wątku są podobne symptomy lecz dotyczą silnika 1,4 w benzynie. Tam jet jednak sporo wyższa kultura praca silnika, nie słyszy się go na jałowych obrotach i nie czuć że w ogóle pracuje (przynajmniej w wersji 120KM w Brawo, którą jeździłem).
Tak jak pisałem u mnie w 2,0 jtdm buda czy siedzenie pasażera nie drżą, natomiast widać wibracje na prawym lusterku, na lewym również prawie niezauważalnie - to wszystko na biegu jałowym (przy obrotach nieprzekraczających 850obr/min. Po dodaniu minimalnie obrotów nie ma tego efektu.
 
Mam podobnie w silniku 1.6 jtdm, dodatkowo drgania są na prawej lampie bo widać jak się odbija światło na poprzedzającym aucie że trochę drży. Po lekkim dodaniu gazu ustępuje
 
Nigdzie nie napisałem że usterka jest oczywista. Dodatkowo grzecznie zapytałem czy ty wymieniłeś z gorszym efektem bo sam jestem ciekaw czy są inni winowajcy którzy mogliby za to odpowiadać. Jeżeli nowe julki też mają takie objawy to możnaby stwierdzić TTTM - ale jeżeli w jednym aucie lusterko drży tylko delikatnie, a w drugim tak trzęsie że sam dźwięk jest irytujący to różnica musi wynikać ze zużycia jakiegoś elementu, a nie z wady fabrycznej.

czy puszczając pedał gazu słychać stuk (czy wyczuwa się jakby luz, jakby coś się przesuwało).
A ta przypadłość na co mogłaby wskazywać? Pytam z ciekawości
 
Nigdzie nie napisałem że usterka jest oczywista. Dodatkowo grzecznie zapytałem czy ty wymieniłeś z gorszym efektem bo sam jestem ciekaw czy są inni winowajcy którzy mogliby za to odpowiadać. Jeżeli nowe julki też mają takie objawy to możnaby stwierdzić TTTM - ale jeżeli w jednym aucie lusterko drży tylko delikatnie, a w drugim tak trzęsie że sam dźwięk jest irytujący to różnica musi wynikać ze zużycia jakiegoś elementu, a nie z wady fabrycznej.


A ta przypadłość na co mogłaby wskazywać? Pytam z ciekawości

Tak faktycznie nie napisałeś że jest to oczywista usterka. Napisał to Rossi 69 "Poduszka silnika do wymiany." Tak więc zwracam honor i proszę się nie gniewać :)

"czy puszczając pedał gazu słychać stuk (czy wyczuwa się jakby luz, jakby coś się przesuwało)".
Może to wskazywać na drążek reakcyjny tzw. łapę silnika. Wybita tuleja gumowo-metalowa powoduje nadmierny ruch silnika przód-tył i stuk na tej tulei. Jak guma całkowicie się rozleci to też daje spory efekt przenoszenia drgań na karoserię czy kierownicę.

Sam stuk bez wibracji (na jałowym) tak na szybko to może być półoś - uszkodzone łożysko podporowe. Karoseria drży wtedy przy dodawaniu gazu.
A np luz na tzw. krzyżaku w układzie napędowym daje efekt luzu i też stuka.
Wszystkie te tematy przerabiałem "własnoręcznie" (w różnych autach) i za każdym razem nie były to usterki oczywiste (przynajmniej dla mnie - amatora).
 
Wyczerpująca odpowiedź. Tak więc nic dodać dla autora postu, wstępne diagnozy postawione, teraz trzeba to weryfikować :)
 
Jak chcesz zdiagnozować poduszke to posadz kogoś za kółko i niech rusza powoli.Podnosisz maskę i patrz na silnik czy ma duży ruch jak dziwnie się rusza to oglądasz poduszki.
 
witam

mam ten sam problem z obrotami...dam lekko gazu wszystkie drgania ustają....
mechanik (na moje pytanie czy nie da się jakoś podnieść obrotów) wspomniał cos o regulatorze na pompie paliwa....
ze to on właśnie może być odpowiedzialny za te zbyt niskie obroty, no cóż,zobaczymy czy sobie z tym poradzi za jakieś dwa tygodnie i będę informował o wyniku...
a pojechałem do niego żeby mi poduszkę górną wymienił bo te wibracje na lusterkach,linia świateł ,mhmmm :mad:
 
dwie poduszki wymienione i jak ręką odjął wszystkie wibracje...doszło do tego,ze moja zona próbowała odpalić samochód gdy ten już był na chodzie
....bo nie bylo tego "uderzenia" przy odpaleniu
 
perlim wymieniłeś poduszkę na oryginalną z ricambi czy zamiennik? Jakie śruby domówiłeś? Bo chciałem zamówić właśnie z ricami, ale tych dłuższych śrub nie ma na stanie, a jeździć się nie da :/
 
nie wiem....
wydaje mi sie,ze na oryginaly bo sporo kosztowaly...
jak chcesz to dam Ci numer do mechanika,ktory mi to robil to go dopytasz
 
Zmieniona poducha od strony rozrządu i teraz jest niebo a ziemia :)
 
Witam,

Również mam problem z drganiami silnika 2.0 JTD 170KM na biegu jałowym. Objawy są jednak inne. Lusterko nie drzy. Jest duże szarpnięcie budą przy zapalaniu. Przy gaszeniu jest ok. Później na biegu jałowym zadrży, średnio co 1 sek jest wibracja czuć jak się siedzi na fotelu. Raz większa, raz mniejsza, czasem nic nie czuć. Kierownica nie drży. Jak podniosę maskę to nie zauważyłem jakiejś nierównej pracy silnika. Cyka jak to diesel. Podczas jazdy nie szarpie. Wciśniecie sprzęgła jakby trochę zmieszało wibracje ale nadal występują. No i załączenie klimy jakby je zwiększało. Miał ktoś podobne objawy?
 
Tak, ja mam podobne objawy syty wilku. Zwiększę obroty o 50 i jak ręką odjął. Wymieniłem dwie poduszki i jest lepiej, ale nadal drży. A tu widzę wszystkie wątki zamyka wymiana poduszek.

A z tego wątku nie wiem jaka jest konkluzja :(
 
Amortyzatory
Powrót
Góra