• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Dławiąca się Giulietta QV TCT

wronka94

Nowy
Rejestracja
Kwi 8, 2022
Postów
6
Auto
Giulietta QV
Witam,

mam problem z GQV TCT 241km. Przy hamowaniu do 0km/h na drugim biegu obroty spadają do +/- 500, czasem bardziej, czasem mniej. Raz zdarzyło się, że zgasła. Objawy są podobne do sytuacji jakbyśmy za późno wciskali sprzęgło w manualu. Objawy się zwiększają gdy mamy większe obciążenie silnika (włączona AC i duża prędkość wiatraka). W komputerze brak jakichkolwiek błędów, zarówno w sterowniku silnika jak i skrzyni. Skrzynia działa normalnie, biegi przerzuca dobrze, sprzęgło się nie ślizga. Wymieniona została przepustnica na nową, sprawdzone wszystkie podciśnienia(wszystko jest w porządku), lecz nie dało to poprawy. Ktoś z Was może miał podobny problem ?

Dzięki.
 
Ostatnia edycja:
Ja mialem, kilka razy, warunki jak opisujesz. Wyglada mi to na blad w sofcie, jak jeszcze nie zredukuje do 1, a juz sie doda gazu to nie wie co ma zrobic i zamuli auto. Z reguly na zimnym silniku i na naturalu.
 
Przeszło mi przez myśl, że może to przez soft. Ale kiedyś takich dziwnych zachowań nie miałem, więc co, nagle jakiś błąd sie nadpisał w ECU od TCT ?
 
Logowałeś jakieś parametry z MES-a? Przy zwykłym użytkowaniu nie masz mniej mocy, tylko w takiej konkretnej sytuacji?
 
Nie odczuwam braku mocy, idzie jak zła do czerwonego pola i dobrze zmienia biegi. To zjawisko występuje tylko podczas hamowania do 0, jak jeszcze skrzynia zostaje na 2gim biegu, obroty dochodzą do jałowych i wtedy następuje przygaśnięcie, po czym po 2,3sekundach podbija obroty. Logowałem pracę wariatorów (zauważyłem, że jeden podczas 5 minutowej jazdy raz się trochę rozjechał, ale tak to trzyma zadane wartości), pracę i położenie przepustnicy, parametry zapłonu. Masz pomysł co jeszcze można sprawdzić ?
 
bede u mechanika w przyszłym tygodniu , ale obstawiam, ze będzie to czyszczenie przepustnicy i samoadaptacja.
do tego chce go poprosić o sprawdzenie czy jest jakaś aktualizacja softu w skrzyni - dam znać
 
bede u mechanika w przyszłym tygodniu , ale obstawiam, ze będzie to czyszczenie przepustnicy i samoadaptacja.
do tego chce go poprosić o sprawdzenie czy jest jakaś aktualizacja softu w skrzyni - dam znać

To ja jeszcze dodam co zostało u mnie zrobione.
- olej w skrzyni i w aktywatorze + kalibracja
- nowe cewki
- nowa przepustnica + adaptacja
- reset ECU
- sprawdzenie membrany odmy
- sprawdzenie podciśnienia
- aktualizacja softu pompy wtryskowej w ASO

Żaden zabieg nie przyniósł rezultatu.
 
Masz na myśli aktualizacje softu w ecu, right ?

Tak, aktualizacja ecu ale od silnika. Do ECU skrzyni nie było dostępnych aktualizacji w mojej GQV. Mam wrażenie, że to właśnie ECU od TCT w Giullietcie 241km. Kilka osób boryka się z tym problemem, na zagranicznych forach też są podobne wątki.
 
Panowie, ma ktoś jakieś info co z tematem?
Giulietta V 240KM TCT 105.000
Mam podobne dławienia ale tylko na zimnym:
1. Odpalam po nocy
2. podjeżdżam do skrzyżowania (tryb skrzyni na auto na drugim biegu) hamuje, samochód zwalnia, obroty spadają i zaczyna się dławić, jak nie puszcze hamulca to gaśnie. Jak puszcze hamulec i nacisnę go ponownie delikatnie to wysprzęgli bieg i jest ok.

Coś jak by trzeba było robić na zimnym "przed hamowanie"
po jednym takim "przed hamowaniu" jest ok.
Przy jeździe na sekwencji to samo - tylko ze da rade zrzucić bieg na 1 i skrzynia nie zdąży zdławić silnika
w 95% przypadków, po przejechaniu 5-7 km zgaszeniu silnika odpaleniu jeszcze raz np. na światłach problem nie pojawia się.

Przy scenariuszu:
1. odpalam po nocy
2. dojeżdżam do skrzyżowania na automacie, jest 3 bieg - wszystko jest ok
Tak jak by tylko przy 2 biegu był problem i w automacie i sekwencji

Kalibracje w ASO dają spokój na tydzień max dwa (co ciekawe MES podłączony zaraz po kalibracji twierdzi że kalibracja nie jest zrobiona)
Zmieniana była przepustnica (gwarancyjnie)
Zmieniany był czujnik pedału hamulca (gwarancyjnie)
Akumulator świeży
Skrzynia miała zmieniany olej i filtr *przy 70.000 - filtr był czysty)
płyn hamulcowy zmieniany regularnie co 2 lata.
Punkty masy najbliżej skrzyni sprawdzone, wyczyszczone i przesmarowane (włączenie z tą plecionką pod skrzynią) - zero zmian
W MESie zero błędów.
Kalibracja z Mesa nic nie daje
Skasowanie parametrów adaptacyjnych nic nie daje (po nim nie mogłem zrobić końcowej kalibracji i wylądowałem w ASO)
Ciekawostka MES nie jest w stanie odczytać numeru seryjnego ECU skrzyni - podaje same zera.

edit:
Aso twierdzi że nie może się tym zająć - nie ma błędu nie wiedzą co robić
Na alfaownerze pisali o updacie softu skrzyni ale w PL nikt o tym nie słyszał i twierdzą ze jest wszystko aktualne
 
Panowie, ma ktoś jakieś info co z tematem?
Giulietta V 240KM TCT 105.000
Mam podobne dławienia ale tylko na zimnym:
1. Odpalam po nocy
2. podjeżdżam do skrzyżowania (tryb skrzyni na auto na drugim biegu) hamuje, samochód zwalnia, obroty spadają i zaczyna się dławić, jak nie puszcze hamulca to gaśnie. Jak puszcze hamulec i nacisnę go ponownie delikatnie to wysprzęgli bieg i jest ok.

Coś jak by trzeba było robić na zimnym "przed hamowanie"
po jednym takim "przed hamowaniu" jest ok.
Przy jeździe na sekwencji to samo - tylko ze da rade zrzucić bieg na 1 i skrzynia nie zdąży zdławić silnika
w 95% przypadków, po przejechaniu 5-7 km zgaszeniu silnika odpaleniu jeszcze raz np. na światłach problem nie pojawia się.

Przy scenariuszu:
1. odpalam po nocy
2. dojeżdżam do skrzyżowania na automacie, jest 3 bieg - wszystko jest ok
Tak jak by tylko przy 2 biegu był problem i w automacie i sekwencji

Kalibracje w ASO dają spokój na tydzień max dwa (co ciekawe MES podłączony zaraz po kalibracji twierdzi że kalibracja nie jest zrobiona)
Zmieniana była przepustnica (gwarancyjnie)
Zmieniany był czujnik pedału hamulca (gwarancyjnie)
Akumulator świeży
Skrzynia miała zmieniany olej i filtr *przy 70.000 - filtr był czysty)
płyn hamulcowy zmieniany regularnie co 2 lata.
Punkty masy najbliżej skrzyni sprawdzone, wyczyszczone i przesmarowane (włączenie z tą plecionką pod skrzynią) - zero zmian
W MESie zero błędów.
Kalibracja z Mesa nic nie daje
Skasowanie parametrów adaptacyjnych nic nie daje (po nim nie mogłem zrobić końcowej kalibracji i wylądowałem w ASO)
Ciekawostka MES nie jest w stanie odczytać numeru seryjnego ECU skrzyni - podaje same zera.

edit:
Aso twierdzi że nie może się tym zająć - nie ma błędu nie wiedzą co robić
Na alfaownerze pisali o updacie softu skrzyni ale w PL nikt o tym nie słyszał i twierdzą ze jest wszystko aktualne

Nie wiem czy Cię pocieszę ale mam podobnie. Efekt taki jakby skrzynia zapomniała wysprzeglic jadąc wolno na drugim biegu. Dodam tylko że jak jadę i zwalniam np do skrzyżowania wysprzegli super, bez problemu. Natomiast jadąc po parkingu, tocząc się gdzie automat wbije juz drugi bieg, przy próbie zahamowania "zapomina" wysprzeglic. Próbowałem kalibracji w mesie, ale są z tym problemy. Parametr odnośnie kalibracji pokazuje jako "niewykonany". Muszę spróbować poprzez alfaobd.
 
Nie wiem czy Cię pocieszę ale mam podobnie. Efekt taki jakby skrzynia zapomniała wysprzeglic jadąc wolno na drugim biegu. Dodam tylko że jak jadę i zwalniam np do skrzyżowania wysprzegli super, bez problemu. Natomiast jadąc po parkingu, tocząc się gdzie automat wbije juz drugi bieg, przy próbie zahamowania "zapomina" wysprzeglic. Próbowałem kalibracji w mesie, ale są z tym problemy. Parametr odnośnie kalibracji pokazuje jako "niewykonany". Muszę spróbować poprzez alfaobd.

Jeżeli masz możliwość sprawdzenia czy kalibracja w AlfaOdb przechodzi i coś zmienia- będę wdzięczny. Chce kupić - ale tylko w przypadku ze przejdzie. Nawet jak by trzeba było robić często kalibrację skrzyni.
 
Mały update z ostatnich dni / odpalania po nocnym postoju:
1. Odpalenie po nocnym postoju
2. Dojeżdżam do skrzyżowania operując gazem - bez toczenia się.
3. Bieg wskakuje na 2ke (chwila przyśpieszenia na 2ce)
3. Hamulec - nie do podłogi ale wyraźnie wciśnięty.
4. Bez dławienia, ładne delikatne wysprzęglenie.

WTF? Więc o pedał gazu chodzi?

jest jakieś "zerowanie" / ponowne programowanie gazu? W MESsie nie widzę nic takiego.
 
W końcu znalazłem chwilę żeby pójść z kompem do auta i niestety lipa. Nawet przez alfaobd nie można przeprowadzić kalibracji. Procedura niby się uruchamia ale kompletnie nic się nie dzieje. Status kalibracji nadal niewykonany... ręce opadaja
 
To ja mam chyba podobny problem. Co prawda wystąpił dopiero trzy razy w ciągu 2 lat, ale przestaje to być zabawne bo nie mam pewności, czy przejadę przez skrzyżowanie. U mnie co prawda nie gaśnie ale dławi się mocno (może nie gaśnie bo zatrzymuje pojazd i zmieniam tryb jazdy na Neutral oraz bieg na P). Przy ostatnim razie był odczuwalny mocny zapach paliwa w środku.
U mnie do tej pory problem wystąpił tylko na Dynamic (może to być zbieg okoliczności).
Jak jedziecie ze stałą prędkością i puścicie gaz to jak zachowuje się auto? Dziś zauważyłem, że za każdym razem są dwa delikatne szarpnięcia po puszczeniu gazu.
 
Na swoim przykładzie - wymieniony główny przewód masowy skrzynia podłużnica i od 2 dni jest ok. Pierwsze odpalenie po nocy, pełzanie na 2min biegu żeby wyjechać z parkingu i zero dławienia. Po rozgrzaniu silnika jazda po osiedlowych drogach tylko na drugim biegu - raz na jakiś czas potrafią spaść obroty do około 500 ale nie zaczyna się dławić - zdąży wysprzęglić bieg.

U mnie skorodowane było połączenie plecionka - konektor od strony skrzyni (utleniona miedź). Wymienione na przewód miedziany 35mm2 (10mm żyła) i lutowane konektory rurkowe na śrubę M8. Jak by ktoś chciał samemu robić/ kupić gotowca to długość przewodu około 50cm. Dojście od dołu albo po zdjęciu lewego koła i osłony, śruba 13, nakrętka na podłużnice też 13. Miejsca mało więc płaski z grzechotką lub grzechotką z małym skokiem.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra