• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[MiTo] Drgania samochodu przy przyspieszaniu

Jack_Zonda

Nowy
Rejestracja
Lis 8, 2022
Postów
2
Auto
Alfa Romeo MiTo 1.4TB 155km + LPG BRC
Cześć.

Pacjentem jest MiTo 1.4tb 155km z LPG. Przebieg 203000km.

Ostatnio wymienione świece (Bosch) i cewki (Magneti Marelli) z małymi przygodami. Dwie cewki (2 i 4 cylinder) były przepalone, więc mechanik musiał wymienić też gniazda. "Dopasował" jakieś z innego samochodu, bo w hurtowni nie było odpowiednich, zgrzewał je, lutował, ogólnie rzeźba. Po 200km zaczęło się wypadanie zapłonu na 4 cylindrze. Zaprowadziłem do innego mechanika, który poprawił to, ale ostrzegł, że sprawa będzie powracać. Tydzień później sytuacja się powtórzyła. Sam zakupiłem odpowiednie gniazda i mechanik je wymienił. Póki co wszystko działa. Problemem jest teraz coś innego.

Zauważyłem że na 2-3 biegu w zakresie obrotów 2-2,5tys samochód delikatnie drga/poszarpuje, a najbardziej czuć, kiedy utrzymuję obroty na 2tyś. Przy prędkościach powyżej 120km/h i obrotach 3-4tyś także czuć drgania, najczęściej przy dodawaniu i odejmowaniu gazu. Nie wydobywają się dziwne odgłosy.
Gdzie szukać przyczyny?
- Skrzynia M32 regenerowana w maju u pampika (wymieniony cały środek).
- Zbieżność także ustawiana w maju.
- W ostatnim czasie przy okazji wymiany świec i cewek sprawdzane także zawieszenie.
- Felgi prostował poprzedni właściciel jakoś na początku roku.

Przeglądając forum mam już wstępną listę typu przeguby, łożyska, półosie, wyważenie kół, geometria. Myślę jeszcze nad dwumasą, albo poduszkami silnika i skrzyni.
Ktoś miał może podobny przypadek? Co mógłbym jeszcze sprawdzić?
 
Cześć.

Pacjentem jest MiTo 1.4tb 155km z LPG. Przebieg 203000km.

Ostatnio wymienione świece (Bosch) i cewki (Magneti Marelli) z małymi przygodami. Dwie cewki (2 i 4 cylinder) były przepalone, więc mechanik musiał wymienić też gniazda. "Dopasował" jakieś z innego samochodu, bo w hurtowni nie było odpowiednich, zgrzewał je, lutował, ogólnie rzeźba. Po 200km zaczęło się wypadanie zapłonu na 4 cylindrze. Zaprowadziłem do innego mechanika, który poprawił to, ale ostrzegł, że sprawa będzie powracać. Tydzień później sytuacja się powtórzyła. Sam zakupiłem odpowiednie gniazda i mechanik je wymienił. Póki co wszystko działa. Problemem jest teraz coś innego.

Zauważyłem że na 2-3 biegu w zakresie obrotów 2-2,5tys samochód delikatnie drga/poszarpuje, a najbardziej czuć, kiedy utrzymuję obroty na 2tyś. Przy prędkościach powyżej 120km/h i obrotach 3-4tyś także czuć drgania, najczęściej przy dodawaniu i odejmowaniu gazu. Nie wydobywają się dziwne odgłosy.
Gdzie szukać przyczyny?
- Skrzynia M32 regenerowana w maju u pampika (wymieniony cały środek).
- Zbieżność także ustawiana w maju.
- W ostatnim czasie przy okazji wymiany świec i cewek sprawdzane także zawieszenie.
- Felgi prostował poprzedni właściciel jakoś na początku roku.

Przeglądając forum mam już wstępną listę typu przeguby, łożyska, półosie, wyważenie kół, geometria. Myślę jeszcze nad dwumasą, albo poduszkami silnika i skrzyni.
Ktoś miał może podobny przypadek? Co mógłbym jeszcze sprawdzić?

Piszą, że czasami nieodpowiednia pozycja felgi względem piasty tudzież opony może powodować dragania. Warto pozamieniać koła miejscami, ponownie wyważyć, ew. kupić nowe opony.
Mam wrażenie, że mam podobny objaw - tylko w Giuliettcie 120PS "w LPG". Wymienię niebawem świece (za miesiąc) i dam znać co jest.

Pozdrowienia.
 
Ostatnia edycja:
Kurcze. Dziś dokładniej się nad tym "pochyliłem". Na postoju także czuć niewielkie drgania (plastiki wibrują). Po delikatnym dodawaniu gazu na postoju czuć też jak cały układ się"spina", a jak odpuszczę gaz to także jest szarpnięcie. Dodatkowo po zatrzymaniu silnika także delikatnie "buja".
 
Kurcze. Dziś dokładniej się nad tym "pochyliłem". Na postoju także czuć niewielkie drgania (plastiki wibrują). Po delikatnym dodawaniu gazu na postoju czuć też jak cały układ się"spina", a jak odpuszczę gaz to także jest szarpnięcie. Dodatkowo po zatrzymaniu silnika także delikatnie "buja".

Myślę, że przy niskich obrotach to kwestia rezonansu i małej ilości dawkowanego paliwa..
co do szarpnięć i "bujania" (choć tu nie wiem co masz dokładnie na myśli), to mam tak od około 100kkm, czyli odkąd jestem właścicielem, a auto ma obecie przebieg 250kkm. Znając życie, to przejeździ bez awarii kolejne 50kkm (choć powoli turbina zaczyna nieco hałasować na niskich obrotach).

Tak jak pisałem, przerzuć koła (ew. wyważ) i powinno być ok :)

Pozd.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra