• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] 1.4 multiair ruszanie na zimno

Lanney

Nowy
Rejestracja
Lis 12, 2013
Postów
63
Lokalizacja
Bielsko-Biała
Auto
156 1.9 JTDm & Gulietta 1.4 MA
Czy to normalne, iż świeżo po odpaleniu i od razu ruszając kilka razy szarpnie/przerywa/nie przyspiesza jednostajnie i później jedzie już bez problemu. Bardziej to czuć im niższa temperatura. Nie ma żadnych błędów, ciepły idzie jak żyleta. Olej prawilny 0w30, czyściutki, filtry nowe. Gdzieś czytałem, że kultura pracy multiair w zimie jest taka sobie, to moja pierwsza zima z tym autem i trochę się martwię :)
 
Ostatnia edycja:
Widzę że nie czytałeś porad odnośnie MA.

Im zimniej ,oraz im dłużej nie odpalany silnik tym dłużej czekasz na wolnych obrotach aż olej wszędzie dotrze w module MA ,NIGDY NIE RUSZAJ PO NOCY NA MROZIE OD RAZU.
 
Czy to normalne, iż świeżo po odpaleniu i od razu ruszając kilka razy szarpnie/przerywa/nie przyspiesza jednostajnie i później jedzie już bez problemu. Bardziej to czuć im niższa temperatura. Nie ma żadnych błędów, ciepły idzie jak żyleta. Olej prawilny 0w30, czyściutki, filtry nowe. Gdzieś czytałem, że kultura pracy multiair w zimie jest taka sobie, to moja pierwsza zima z tym autem i trochę się martwię :)

Wydaje mi się, że jest normalne. Kiedyś też mnie to zaniepokoiło i doszliśmy do wniosku tu na forum, że to raczej w normie. Przypomina to trochę jakby ssanie źle pracowało, ale tak jak pisze [MENTION=79492]DmX[/MENTION] , wynika to z faktu, że olej tu również pracuje.

Czuję to zwłaszcza na zimnym silniku przy próbie JEDNOSTAJNEJ jazdy na niskich biegach 1-2. Jeśli dodaje lekko gazu, efekt ustępuje. A całość utrzymuje się może przez 200-300 metrów. Generalnie nauczysz się z tym jeździć i będzie to kompletnie niezauważalne. Na pocieszenie dodam, że efekt ten odkryłem niedługo po zakupie i do tej pory przejechałem spokojnie ponad 70 000 kilometrów. Żadnych problemów nie było. Mam również wrażenie, że ciepły a zimny silnik w MA to prawie jak dwie inne jednostki (oczywiście porównanie trochę nad wyrost) :)

Podsumowując, tak jak pisze [MENTION=79492]DmX[/MENTION] , stanowczo wskazane jest odczekanie 2-3 minut zwłaszcza po nocy w niskiej temperaturze.
 
Ostatnia edycja:
Czytałem o MA i to nie mało, ale co innego czytać a co innego poczuć na własnej skórze. Auto kupiłem w czasie najwiekszych upałów i generalnie w lecie tego nie zauważyłem. Już powoli się przyzwyczajam. Można odpalić, podłączyć spotify, spokojnie zamknąć bramę. Wcześniej miałem busso, jest tez poczciwa 156 w JTD więc nawyki pozostały. Dzięki za info panowie, już jestem spokojniejszy. W ogólnym rozrachunku jestem bardzo zadowolony, fajnie się jeździ.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra