• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[MiTo] Dotarcie - co myślicie o wymianie oleju co 1000-2000 km?

  • Autor wątku Autor wątku szczurek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szczurek

Guest
Witam,

jestem wlascicielem MiTo 1.3 JTD 90 KM, w serwisie powiedzieli mi ze mam olej pol syntetyk w silniczku :P i ze mam przyjechac za rok lub za 30000 km na wymiane. Jakos z doswiadczenia wiem ze po "dotarciu" silnika wskazana jest wymiana oleju a druga sprawa to ze ma to byc olej syntetyczny. Macie jakies doswiadczenia z tym ? Jak powiedzialem w serwisie ze przyjade po 2000km na wymiane oleju to mnie za wariata :feminist: uznali :D
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
jak na moje to ten silnik powinien być zalany pełnym syntetykiem. 30 tys km bez wymiany oleju to zabójstwo dla turbiny. 10-15tys to max. po 2 tys oczywiście możesz wymienić olej i na pewno mu to nie zaszkodzi ale nie wydaje mi się ze to jest absolutnie konieczne.
 
szczurek - niech nie gadają głupot.. wymieniaj olej tak jak zdrowy rozsądek nakazuje. Licho nie śpi ;)
 
mam przyjechac za rok lub za 30000 km na wymiane.

Heh, może się mechanik pomylił i zamiast 30.000 miało być 3.000.
Zalej silnik syntetykiem i wymieniaj co max 10.000-11.000 km

Wariatami to są chyba oni, skoro zalecają w silniku diesla wymieniać olej co 30.000 km mogłeś im się w twarz zaśmiać.

Zresztą..., masz kaprys wymiany oleju, to płacisz i mają wymieniać, patrzysz im na łapy jak to robią i wszyscy są szczęśliwi :)

PS. Po 30.000 bez wymiany oleju w dieslu, to można go już minerałem zalać :D i sprzedać :D - taki żarcik
 
Jak powiedzialem w serwisie ze przyjade po 2000km na wymiane oleju to mnie za wariata uznali

Jak znam specyfikę "wymian oleju" w ASO to może byc ciekawie.

Ale olej jest wskazany do wymiany po dotarciu czyli te max 2000-3000km, na marketingowy bełkot nie daj się nabrac.
 
nowe silniki nie wymagają zadnego docierania

tak to bylo za czasow 125 i 126 p i innych

ale olej bym wymienil:)
 
Olej po 30000 to normalka w nowych silnikach diesla w Alfie. Sam się dziwiłem, po 3 latach przejeżdżonych w toyocie (wymiana oleju co 15tys). Pierwszą swoją 159 dałem na przegląd po 20 tysiącach i dobrze, bo okazało się ze brała olej, potem po 30 tysiącach nie było już żadnych problemów. Teraz już tym autem nie jeżdżę wiec nie wiem co się z nim dzieje.

Co do docierania, nikogo nie będe przekonywałem, ale w instrukcji producent napisał że nie ma potrzeby "docierania", choć swoim przez pierwsze 3tys V-maxu nie osiągałem:)

Pamiętajcie- częste wymiany oleju wpajają nam lobby koncernów naftowych;)
 
Pamiętajcie- częste wymiany oleju wpajają nam lobby koncernów naftowych;)

Czyzby zwolennik teorii spiskowych? ;)

A tak na powaznie - ciekawe jaka liczbe zasadowa ma taki olej w Dieslu AR po 30 tkm? Moge sie zalozyc, ze juz w ogole nie buforuje kwasnego syfu, jaki wlewamy mu z kazdym tankowaniem na polskich stacjach... Przed Alfa mialem Volvo z silnikiem D5. Tam byla olbrzymia miska olejowa i spory filtr, przy wymianie oleju wchodzilo niecale 7L oleju. I producent zalecal wymiane co 20 tkm. A tu Alfa, miska 4L z groszem, filtr oleju wielkosci tego z seicento 1.1 i co 30 tkm? Cos tu smierdzi.

PS: jak spisuje sie nowy Diesel 2.0 w 159? Jak wypada w porównaniu do 1.9?
 
Czyzby zwolennik teorii spiskowych? ;)


PS: jak spisuje sie nowy Diesel 2.0 w 159? Jak wypada w porównaniu do 1.9?

Zrobiłem nim narazie 3 tysiące i to tylko na krótkich trasach. Generalnie.. nie widzę różnicy. Niby 20KM więcej ale specjalnie tego nie czuć w porównaniu do 1.9. Podobno jest trochę cichszy, ale czy ja wiem..:) Pewnie po dłuższej trasie na autobahnie mógłbym coś powiedzieć więcej, ale w tym momencie, nie widzę większej różnicy.Spalanie mam podobne, w mieście 8-9, na trasie, w Polsce kolo 7.

Grunt że w porównaniu do modelu 2007, alfa "uporała" się z pierdołami- piszcząca wycieraczki od nowości, trzeszcząca deska rozdzielcza, i siedzenia:) Robią postępy:)
 
co do okresow wymian oleju nowe ducato ma co 45 tys 3.0 MJ i to jest wyczyn;)
 
Zrobiłem nim narazie 3 tysiące i to tylko na krótkich trasach. Generalnie.. nie widzę różnicy. Niby 20KM więcej ale specjalnie tego nie czuć w porównaniu do 1.9. Podobno jest trochę cichszy, ale czy ja wiem..:) Pewnie po dłuższej trasie na autobahnie mógłbym coś powiedzieć więcej, ale w tym momencie, nie widzę większej różnicy.Spalanie mam podobne, w mieście 8-9, na trasie, w Polsce kolo 7.

Grunt że w porównaniu do modelu 2007, alfa "uporała" się z pierdołami- piszcząca wycieraczki od nowości, trzeszcząca deska rozdzielcza, i siedzenia:) Robią postępy:)
Ja bym poczekał na Twoim miejscu z ferowaniem wyroków czy AR już uporała się z tymi bolączkami .Po 3 kkm to każde auto jest jak spod igły. jak dobijesz do 30 kkm to mam nadzieję że się pochwalisz bezawaryjną eksploatacją.;)
 
Ja bym poczekał na Twoim miejscu z ferowaniem wyroków czy AR już uporała się z tymi bolączkami .Po 3 kkm to każde auto jest jak spod igły. jak dobijesz do 30 kkm to mam nadzieję że się pochwalisz bezawaryjną eksploatacją.;)

Tak, ale w modelu z 2007 te usterki które opisałem były od nowości. Poprzednim modelem zrobiłem 50tys. (2 lata) i jedyne co, to padła mi pompa wspomagania (zaraz przed sprzedażą). Rozwaliłem też łozyska w prawym kole, ale to z mojej winy (dziura w drodze)

Ok. sorry za OT.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra