• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Porady eksploatacyjne

Ja zrobiłem po 7tys km. Wszystko było w ramach gwarancji na koszt ASO, bo olej był rozcieńczony paliwem. Jak chcesz zrobić profilaktyczną wymianę po dotarciu to zmień po 10tys km
 
ja robilem po 3000 km. na własny koszt.
 
To znaczy, że przybyło oleju ok 0,7l i czuć w nim było benzynę, a przyczyną była zawieszona centralka wtrysku (dawkowanie paliwa byłonieprawidłowe) - po wgraniu nowego oprogramowania i resecie wszystko jest o.k.
 
Też mi się wydaje, że 10 tys. trochę za dużo...
Przy odbiorze auta z salonu zasugerowano mi, abym pierwszą wymianę oleju zrobił po 10 tys. km, a natępne zgodnie z instrukcją. Myślę, że jest to rozsądna sugestia.
 
Jak to jest z tym olejem? Mi powiedziano że wymienią po 30 tyś przy pierwszym przeglądzie. Mam już ponad 13 tys, nie wiem co robić? Ktoś napisał że ASO wymieniło w ramach gwarancji, czy to możliwe?
 
nie wiem jeszcze jak to jest w AR, ale np. w Mitsubishi wymiana na koszt własny :)
 
Olej wymienia się zawsze na koszt własny- mnie ASO zasponsorowało wymianę bo z ich winy olej uległ wcześniejszej degradacji. Pierwszą wymianę auta z salonu lepiej zrobić przy 10 tys km, po tzw. dotarciu. Nie radzę stosować się przy wymianach oleju w normalnej eksploatacji do terminu 30tys km - 15tys km to bedzie optimum ze względu na trwałość łożysk turbin.
 
Olej wymienia się zawsze na koszt własny- mnie ASO zasponsorowało wymianę bo z ich winy olej uległ wcześniejszej degradacji. Pierwszą wymianę auta z salonu lepiej zrobić przy 10 tys km, po tzw. dotarciu. Nie radzę stosować się przy wymianach oleju w normalnej eksploatacji do terminu 30tys km - 15tys km to bedzie optimum ze względu na trwałość łożysk turbin.

No właśnie, nawet nie o koszt pytałam tylko po ilu km, oni w ASO wciąż utrzymują, że po 30 tyś. Zbliżam się do 15 tyś, wymienić???????
 
oczywiscie! ja po 8 tys wymienilem - w aso mi tez tak zalecili, moze dlatego ze w zimie "docieralem"....ale tak i tak warto! ja nawet nie czekam do 30 juz druga wymiana bedzie nie dlugo czyli tak po 15-20 bede teraz wymienial!
pozdro
 
Dziś zamontowałem belki bagażnika.Pomimo tego, że sa to akcesoria dedykowane, więc powinny (teoretycznie) pasować idealnie trochę się nagłowiłem i napociłem - chociaz dołączona jest obrazkowa instrukcja.... Efekt bardzo przyjemny, belki zamocowane są naprawdę pewnie, o niebo lepsze niż w AR156
 
Też już mam zamontowany dedykowany bagażnik. Obrazkowa instrukcja jest do kitu, nie pokazuje nr poszczególnych części (każda strona z lewej, prawej, z przodu i z tyłu jest unikalna). Dopiero po tabelce ze spisu można się połapać.
Tylna belka wchodzi ciężej - ma mniejszy zapas na długości.
Potwierdzam, bagażnik siedzi pewnie. Mocowania łap są na wkręcane śruby w otwory dachu.
 
Żeby założyc tylną belkę trzeba poluzować "strunę" usztywniającą - wtedy wchodzi idealnie, ale tego w instrukcji nie podali...
 
O... Nie wpadłem na to, że można zadziałać ze struną. Jak się po założeniu bagażnika ją usztywnia?
Bagażnik bez założonego boxa strasznie "śpiewa". Podejrzewam, że winne są właśnie te struny.
 
O... Nie wpadłem na to, że można zadziałać ze struną. Jak się po założeniu bagażnika ją usztywnia?
Bagażnik bez założonego boxa strasznie "śpiewa". Podejrzewam, że winne są właśnie te struny.
To raczej nie wina struny, a oporu aerodynamicznego. W poprzednim modelu miałem podobnie powyżej 80 km/godz. wygwizdywało mi różne melodie po założeniu belek niezależnie, czy pak był, czy nie.
 
Też mnie gwizdało przy ok 100km/h, poeksperymentowałem i juz nie gwizda... Przestaje gwizdać w zależności od naciagu własnie tej struny. Jej naciag reguluje się wkrętem trzymającym blaszke-gniazdo zamka
 
hej, zrobilibyście zdjecia Julek z bagażnikiem/belkami?. Z góry dziękuję.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra