[Giulietta] Raport spalania

170KM i niestety jazda w korkach na krótkich przebiegach wówczas średnie spalanie mam ok. 12,5 l/ 100km. Wystarczy jednak wydłużyć przebieg i już spalanie spada do 11l w mieście. Poza miastem przy prędkości 120-130 spala ok. 7 l.

Wysłane z mojego XT1572 przy użyciu Tapatalka
 
Przebieg ok 21500.
Licznika B nie resetowałem od nowości. 8.4 l/100 km.
1/3 trasy - głównie autostrady, 2/3 miasto.
Po mieście w korkach dochodzi do ok. 12 l/100 km przy mrozach. A niestety w mieście głównie krótkie odcinki.
Moim zdaniem bardzo dobrze jak na 170 KM.
 
o to mi się nawet podoba :)
będę leciał w przyszłym tygodniu około 500 km to się pochwalę ile moja qv-ka spije.
 


Spalanie wyszło mi 10,1 l/100 ale jakieś 40% drogi zrobiłem autostradą z prędkościami nawet .2.. (chwilowa)
Dziś średnia z 300 km to 8,8 spokojne tempo (nikt mnie nie wyprzedził) 110-120 max

 
Przebieg 10000, wg kompa 7.3, realnie 8.0 benzyna, 9 podtlenek. Proporcje trasa 80%/miasto 20%.
 

mi aktualnie wychodzi spalanie trochę wyższe ;) wg motostat mam średnią w zabudowanym 12litrów (realnie przy moich krótkich odcinkach (4km do pracy) jak nie jeżdżę nigdzie więcej to mam na dystrybutorze 13-13,5) Przy czym u mnie w mieście średnia prędkość wychodzi 20-30km wg komputera - korków nie ma ale generalnie jeździ się max 40-50kmh na jednopasmówkach i co 500m światła czy skrzyżowanie (akurat tylko takimi głównie do pracy jeżdżę)

Poza miastem mam 10,6 - głównie trasa Koszalin - Szczecin, przy czym przed autostradą zawsze mam ok. 9 na kompie, a później jadę trochę szybciej ;)

A kiedyś w słabych warunkach kulałem się do Szczecina jadąc 90-100 wyszło mi 7,5.

Link do mojego profliu motostat:
 
mi aktualnie wychodzi spalanie trochę wyższe ;) wg motostat mam średnią w zabudowanym 12litrów (realnie przy moich krótkich odcinkach (4km do pracy) jak nie jeżdżę nigdzie więcej to mam na dystrybutorze 13-13,5) Przy czym u mnie w mieście średnia prędkość wychodzi 20-30km wg komputera - korków nie ma ale generalnie jeździ się max 40-50kmh na jednopasmówkach i co 500m światła czy skrzyżowanie (akurat tylko takimi głównie do pracy jeżdżę)

Poza miastem mam 10,6 - głównie trasa Koszalin - Szczecin, przy czym przed autostradą zawsze mam ok. 9 na kompie, a później jadę trochę szybciej ;)




A kiedyś w słabych warunkach kulałem się do Szczecina jadąc 90-100 wyszło mi 7,5.

Link do mojego profliu motostat:

4 km zimny silnik... to musi tyle wziąć. Dodatkowo to zabójstwo dla silników - zapalasz - parę minut- gasisz... ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz?
 
Silnikowi nic nie będzie ale Turbo może klęknąć na dłuższą metę, tym bardziej że w QV turbo jest dość delikatne. Do takich dojazdów bezpieczniej kupić Giuliettę 1.4 - tam turbo jest dużo wytrzymalsze, bo musi obsługiwać system start&stop.
Jeśli podajecie dane spalania dla QV to dobrze je zweryfikować przy dystrybutorze - w tej wersji komputer podaje nieco zaniżone wartości. W MultiAir jest za to bardzo dokładny.
 
Silnikowi nic nie będzie ale Turbo może klęknąć na dłuższą metę, tym bardziej że w QV turbo jest dość delikatne. Do takich dojazdów bezpieczniej kupić Giuliettę 1.4 - tam turbo jest dużo wytrzymalsze, bo musi obsługiwać system start&stop.
Jeśli podajecie dane spalania dla QV to dobrze je zweryfikować przy dystrybutorze - w tej wersji komputer podaje nieco zaniżone wartości. W MultiAir jest za to bardzo dokładny.

na zimnym jeżdżę bardzo spokojnie, a gdzieś po ok. 3km mam temperaturę 90 stopni jak są temperatury zimowe na zewnątrz (noce Alfa spędza w garażu ;) )

A to że komp przekłamuje to zauważyłem, szczególnie wtedy kiedy jest właśnie jazda na krótkich odcinkach po mieście. Po trasie to róznica jest max 0,2-0,3 litra na dystrybutorze, ale w mieście potrafię mieć na kompie 12 a na dystrybutorze 13, ale na motostat mam wyniki tylko z dystrybutora.
 
Ja robię głównie trasy codziennie 40km w jedną stronę - średnie spalanie mam na poziomie 9,3l z ostatnich 7500km. Kilkanaście razy robiłem test przy dystrybutorze, nigdy nie było tyle ile pokazuje komp, ale co ciekawe często komputer potrafił zawyżyć o 0,5l, a czasami zaniżyć choć rzadziej.


P.S

Moja QVka to weteranka - 177tys najechane ;) 0 zużycia w środku, silnik zdrowy nie bierze oleju, turbo nawet nie myśli o padnięciu. Na dniach wchodzi chip.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra