milleniusz
Nowy
U mnie przy ruszaniu (dynamicznym, ale nie do przesady znowu) wyświetlają się czasem kosmiczne wartości w stylu 35l / 100km. Oczywiście po kilku sekundach maleją do normalnych, ale trochę to schizujące...czy u Was też tak? (Auto ma 1.4 TB, 155 koni, 53 tyś przejechane, kupione-używane)
To jest absolutnie normalne, przy przyspieszaniu auto zużywa najwięcej energii. Zużycie chwilowe daje Ci jakiś ogląd nt. średniego spalania przy jeździe jednostajnej i to po prostej nawierzchni. W każdym innym przypadku - przyspieszanie, hamowanie, z górki, pod górkę, te wartości od średniej będą mocno odbiegały. Pomocne przy jeździe eko, ale szybko się nudzi, chyba już lepiej obserwować wykres doładowania turbiny.