Witajcie,
Mam problem z pierwszym biegiem, bardzo często wchodzi z oporem, trzeba go dopchnąć...Nie mam na to reguły ale na 5 wrzuceń przynajmniej raz muszę kombinować...Jak auto się toczy to jedynka wchodzi elegancko, redukcja z 2 na 1 też. Najgorzej na światłach jak trzeba ruszać , a tu zonk...Czasem macham na sprzęgle 2 czy 4 bieg i wracam na 1 i jest ok. Czasem wystarczy 2-3 razy sprzęgłem machnąć, nie ma reguły. Czytałem w jakimś wątku, że była akcja serwisowa dla roczników 2010 i wymieniano koła pierwszego i drugiego biegu... Nie wiem czy moja alfa się na to załapała czy nie, musiałbym sprawdzić VIN w servisie lub uśmiechnąć się na forum. Skrzyni nie słychać, tzn nie wyje, inne biegi chodzą elegancko, pedał nie jest twardy, żadnych wibracji, dźwięków...Przydałoby się zmienić płyn hamulcowy bo nie wiem kiedy był wymieniony, ale nie spodziewam się po tym cudu bo pedał chodzi jak trzeba. Ktoś na forum wymieniał wybierak, innemu pomogła wymiana oleju w skrzyni - sam nie wiem od czego zacząć, ale zaczyna mnie to irytować. Ktoś coś czy raczej trzeba robić pierwszy bieg? tydzień w warsztacie i 2 tysie nie moje...
.
Zmienić płyn ham na np TRW DOT 5 ?
Do skrzyni Selenie czy coś z bardziej specjalnego?
Co dalej?