[MiTo] w czasie jazdy odłącza wspomaganie kierownicy

  • Autor wątku Autor wątku mtzecik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ja wymieniłem na dobrej klasy akumulator i problem też znikł. Na jakiś czas. Potem sporadycznie wracał. Na ogół nie ma z tym problemu.
 
Wiem, że robię wykopaliska, ale interesuje mnie dalszy ciąg waszych przygód z układem kierowniczym.

Czy ktoś z was próbował wymieniać czujnik w MiTo zgodnie ze wskazówkami z forum Punto?

Ostatnio dopadła mnie ta sama przypadłość - wspomaganie wyłączyło mi się na autostradzie.
Fakt - auto stało dość długo (około 1.5 tygodnia) i to może przez aku, ale jeśli sytuacja będzie się powtarzać to może będę musiał pomyśleć nad jakimś rozwiązaniem.

Do tej pory zdarzyło mi się to 2 razy - oba po dłuższym postoju i oba na autostradzie.
Na podjazdach nie ma w ogóle tematu - wszystko działa jak należy.
 
W moim przypadku wyglądało to w następujący sposób. Wspomaganie wyłączało się co jakiś czas podczas postoju na światłach lub manewrów z małą prędkością. Diagnoza - uszkodzony czujnik kąta skrętu kierownicy. Wymiana u Twardowskiego w Warszawie (dziś [notranslate]Alfa[/notranslate] Serwis), kiedy już nie było to ASO, wyniosła mnie łącznie z robocizną 2640 zł.
 
Wystarczy wymienić sam czujnik zamiast całej "kolumny",oficjalnie nie występuje jako część zamienna, ale można dostać /made in Mexico/ ca 500 zeta plus własna robota plus komp do kalibracji , uwaga mogą być różne wtyczki zależne od wersji pojazdu dlatego uważnie dobierać. Przerobiłem to kiedyś w Ypsilonie II. Jak mi zaśpiewali w 2009 ponad 2700 za to.
 
Tak. Potwierdzam, że była potrzebna wymiana całej "kolumny", bo samego padniętego czujnika nie da się normalnie kupić. Ale widać jak ktoś wie gdzie znaleźć pomoc/sam potrafi, to można.
 
Przez 4 miesiące sytuacja się nie powtórzyła.
Jeździłem częściej, więc wygląda, że może to była wina niedoładowanego akumulatora.

Tak czy siak, dzięki za odpowiedzi i obym więcej w tym temacie się nie udzielał :)
 
Może komuś się przyda - Robiłem w zeszlą zimę czujnik wysyłkowo w Gliwicach (były błędy C1002 i C1008). Mam auto z 2010 roku więc już czujnik zintegrowany - lutowany w kolumnie.
Kolumnę wysłałem w poniedziałek a w czwartek kurier przywiózł zrobioną. Koszt naprawy i kalibracji 550zł z przesyłkami. Demontaż w aucie i montaż to okolo godziny ale przyznam że trochę robię przy autach bo robiłem jako mechanik. Dla amatora polecałbym jednak oddać auto do serwisu na demontaż bo jest kilka niuansów np demontaż poduszki.
U mnie odłączało wspomaganie dość regularnie- zwykle rano po pierwszym odpaleniu. Zapalał sie też błąd Hill holder i jeszcze coś tam. Jak było ciepło i sucho to zwykle jezdzilem bez problemu.
Jak ktoś potrzebuje namiar na firmę to prosze na priv bo nie będę reklamował.
 
Ostatnia edycja:
Robiłem w EPS Gliwice
stronka tomauto.pl
Jakby kogos interesowal koszt naprawy w aucie, to przy tym błędzie ponoć 600zł.
 
Może komuś się przyda - Robiłem w zeszlą zimę czujnik wysyłkowo w Gliwicach (były błędy C1002 i C1008). Mam auto z 2010 roku więc już czujnik zintegrowany - lutowany w kolumnie.
Kolumnę wysłałem w poniedziałek a w czwartek kurier przywiózł zrobioną. Koszt naprawy i kalibracji 550zł z przesyłkami. Demontaż w aucie i montaż to okolo godziny ale przyznam że trochę robię przy autach bo robiłem jako mechanik. Dla amatora polecałbym jednak oddać auto do serwisu na demontaż bo jest kilka niuansów np demontaż poduszki.
U mnie odłączało wspomaganie dość regularnie- zwykle rano po pierwszym odpaleniu. Zapalał sie też błąd Hill holder i jeszcze coś tam. Jak było ciepło i sucho to zwykle jezdzilem bez problemu.
Jak ktoś potrzebuje namiar na firmę to prosze na priv bo nie będę reklamował.

Czy ktoś może ma namiary na taki serwis w okolicach Warszawy?
 
Małe odświeżenie tematu. Czy w 2023 roku: Znalazło się jakieś trwałe rozwiązanie? Niedługo planuję zakupić MiTo i chciałbym uniknąć tego problemu, gdyż samochód nie będzie wyłącznie użytkowany w mieście przy małych prędkościach. Czy problem nie występuje którymś roczniku?
 
To problem we wszystkich mito, a napisze wiecej: w całej grupie fiat i opel (tam gdzie zastosowano podobne kolumny). Po prostu te czujniki to potencjometry w których ścierają się suwaczki i ścieżki. Raz na 10 czy tam 15 lat trzeba to wymienić i tyle. Potraktuj to jak zmianę klocków hamulcowych które też sie scierają i nie ma na to rady. Wypada się cieszyć że da się to naprawić, w nowszych fiatach i oplach zastosowano już czuniki magentyczne które prawie zawsze są niewymienne i trzeba zmieniać całą kolumnę.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra