[Giulietta] start&stop

mandecki

Nowy
Rejestracja
Wrz 14, 2011
Postów
67
Lokalizacja
Katowice
Auto
Giulietta Benzina 1.4MA 170KM
czy ktos ma informacje jak wylaczyc domyslnie uruchamiany system start&stop w julce? niestety przelacznik nie zapamietuje ustawienia i trzeba wylaczac za kazdym razem po uruchomieniu silnika. w ASO powiedziano mi, ze jest jakis czujnik, ktory po wylaczeniu blokuje start&stop i powoduje ze silnik jest ciagle na chodzie. pytam prewencyjnie, za duzo slyszalem o padajacych turbinach, najczesciej w wersji QV.
 
W QV nie ma S&S. a tak btw to mi padła w qv turbina i nie była to wina s&s... :)
 
Ostatnia edycja:
Nie można tego zrobić bez ingerencji w samochód, czego na gwarancji bym nie polecał jednak. Ponadto, inżynierowie mieli świadomość, że turbina się nagrzewa i wyposażyli Julkę w system jej chłodzenia. Jak działa, trudno stwierdzić. U mnie z turbiną na razie nic się nie dzieje (38 tys. km).
 
Odłączyc wytyczkę od czujnika położenia źwigni zmiany biegów (było już to tu opisywane) - ECU nie bedzie wykrywało że dźwignia jest w położeniu neutralnym i nie wyłączy silnika.
 
Nawet jak sobie zapisze to wtyczka zawsze może się rozłączyć, a system S&S nie ma wpływu na prawidłowość pracy silnika
 
czy ktos ma informacje jak wylaczyc domyslnie uruchamiany system start&stop w julce? niestety przelacznik nie zapamietuje ustawienia i trzeba wylaczac za kazdym razem po uruchomieniu silnika. w ASO powiedziano mi, ze jest jakis czujnik, ktory po wylaczeniu blokuje start&stop i powoduje ze silnik jest ciagle na chodzie. pytam prewencyjnie, za duzo slyszalem o padajacych turbinach, najczesciej w wersji QV.

Nie da się, przynajmniej w "normalny" sposób. Poza tym to trochę sztuczny problem, przed ruszeniem i tak wykonujemy szereg czynności, więc jedna - dwie więcej nie mają większego znaczenia. W czasie jazdy zmieniasz biegi setki razy, włączasz kierunkowskazy, światła, więc czym jest jedno krótkie kliknięcie?

Na początku jęczałem, że mi się tryb D nie zapamiętuje, a teraz tego nie zauważam, po prostu od razu przestawiam i już. Właściwie to nadal uważam, że i D i S&S powinny pamiętać ostatni stan, ale pewnie wtedy nie mogliby zgodnie z prawem podawać tych nierealnych wyników spalania.
 
u mnie ustawiłem ostatnio na A i pamięta s&s wyłączam wsiadając do autka ...dynamic teraz ryzyko slisko drogi nie odśnieżone
 
Nie da się, przynajmniej w "normalny" sposób. Poza tym to trochę sztuczny problem, przed ruszeniem i tak wykonujemy szereg czynności, więc jedna - dwie więcej nie mają większego znaczenia. W czasie jazdy zmieniasz biegi setki razy, włączasz kierunkowskazy, światła, więc czym jest jedno krótkie kliknięcie?

Na początku jęczałem, że mi się tryb D nie zapamiętuje, a teraz tego nie zauważam, po prostu od razu przestawiam i już. Właściwie to nadal uważam, że i D i S&S powinny pamiętać ostatni stan, ale pewnie wtedy nie mogliby zgodnie z prawem podawać tych nierealnych wyników spalania.

slyszalem ze po aktualizacji softu do julki tryb D zapamietuje sie, tak jak obecnie A. ostatnio w ASO przy okazji poprosilem o wgranie nowego softu, jednak nie zauwazylem roznicy, pytanie czy to faktycznie to zrobili.
 
u mnie ustawiłem ostatnio na A i pamięta s&s wyłączam wsiadając do autka ...dynamic teraz ryzyko slisko drogi nie odśnieżone

No bo tak to właśnie działa. A pamięta, D nie pamięta. Nie widzę specjalnie zalet tego trybu A, prawie go nie używam. Ostatnio testowałem na śniegu, ale nie widzę różnicy między N a A. Znaczy wiem, że wg intrukcji powinna się szybciej włączać stabilizacja toru jazdy i chyba tylko tyle. Zakładam, że na N i D też to działa. : )

- - - Updated - - -

slyszalem ze po aktualizacji softu do julki tryb D zapamietuje sie, tak jak obecnie A. ostatnio w ASO przy okazji poprosilem o wgranie nowego softu, jednak nie zauwazylem roznicy, pytanie czy to faktycznie to zrobili.

Też czytałem. O tym D i czymś innym, już nie pamiętam. Wspomniałem o nowym sofcie podczas przeglądu z pół roku temu, ale w wolnym tłumaczeniu powiedzieli mi, że jak nie dostałem listu od FAP, to niech spada na drzewo. Jakoś nie nalegałem na tą aktualizację i udałem się we wskazane miejsce. Po swoich bataliach z różnymi instancjami włoskiego przemysłu samochodowego doprowadziłem auto do stanu prawie idealnego, nie licząc skrzypień i stuków, i wolałbym aby tak pozostało, więc nie będę w nim grzebał bez wyraźnej potrzeby.

Niniejszym odpukuję w niemalowane.

:cool:
 
No bo tak to właśnie działa. A pamięta, D nie pamięta. Nie widzę specjalnie zalet tego trybu A, prawie go nie używam. Ostatnio testowałem na śniegu, ale nie widzę różnicy między N a A. Znaczy wiem, że wg intrukcji powinna się szybciej włączać stabilizacja toru jazdy i chyba tylko tyle. Zakładam, że na N i D też to działa. : )

- - - Updated - - -

Na suchej nawierzchni nie ma różnicy pomiędzy N i A, ale przy obecnie panujących warunkach jest duża różnica. W A kontrola trakcji cały czas ingeruje, można też bez problemu w śniegu pod górę ruszyć. Wystarczy się trochę pobawić i pomiędzy A i N przełączyć. Różnica diametralna Według mnie A jest na takie warunki jak ostatnio (a więc zaśnieżona jezdnia, a nie tylko trochę śniegu gdzie asfalt prześwituje) trybem idealnym. Oczywiście nie będzie to nigdy stały napęd na cztery koła, ale jak na FWD to chyba o wiele lepiej się nie da.
 
Ostatnia edycja:
Z tego, co słyszałem w ASO, szans na to, że D będzie pozostawał po wyłączeniu silnika nie ma żadnych. Pewnie wtedy Alfa nie mogłaby się chwalić wynikami emisji CO2.

Co do trybu A, to bardzo się przydaje przy ruszaniu w śniegu właśnie, no i mnie (odpukać) jeszcze nie rzuciło w poślizg, a jeżdżę nieznacznie wolniej niż po suchym (co nie znaczy, że po suchym jeżdżę szybko :) ).
 
System s&s wyłączam przy, jak ja to nazywam, "procedurze startowej" , czyli: wsiadam, odpalam samochód, włączam światła, odpalam klimę, zapinam pasy, wyłączam s&s, przełączam DNA na tryb D. Za ten czas (ok 30 sek do 1 min) olej spokojnie już krąży w układzie silnik / turbo, s&s nie ma prawa się włączyć i mogę spokojnie jechać, gdzie mi się żywnie podoba ;)

Pozdrawiam
Artur
 
System s&s wyłączam przy, jak ja to nazywam, "procedurze startowej" , czyli: wsiadam, odpalam samochód, włączam światła, odpalam klimę, zapinam pasy, wyłączam s&s, przełączam DNA na tryb D. Za ten czas (ok 30 sek do 1 min) olej spokojnie już krąży w układzie silnik / turbo, s&s nie ma prawa się włączyć i mogę spokojnie jechać, gdzie mi się żywnie podoba ;)

Wszystko zrozumiałe, ale Ty w ciągu dnia (jak jest jasno, bo w tej szerokości geograficznej zimą o 15h jest ciemno, więc wtedy trzeba jeździć na światłach) włączasz światła? Przecież masz światła do jazdy dziennej. Klimę też musisz odpalić? U mnie zapamiętuje ostatnie ustawienie.

Jazda na D i bez S&S to kwestia gustu. N w mieście jest całkiem sensowne, tym samym D może być bardziej zadziorne. W przeciwnym razie musiałby to być jakiś kiepski kompromis. W pierwszej serii Julek N było trochę słabe, potem na szczęście poprawili. S&S nie ma większego sensu, jest jedynie po to, żeby ograniczyć emisje (w niektórych krajach wysokie emisje słono kosztują). Ale i tak jeżdżę na S&S, przyzwyczaiłem się. Jest nawet całkiem miłe, jak na światłach jest całkowita cisza. Jedyny problem pojawia się, jak samochód się trochę toczy, i nagle chcemy ruszyć. Wtedy S&S sie gubi, i trzeba dać S&S trochę czasu. W Mercedesie to o wiele lepiej funkcjonuje... No ale wierze w to, że Włosi to dopracują. AR musi mieć swoje małe wady, przecież między innymi za to te samochody kochamy:)
 
Odłączyc wytyczkę od czujnika położenia źwigni zmiany biegów (było już to tu opisywane) - ECU nie bedzie wykrywało że dźwignia jest w położeniu neutralnym i nie wyłączy silnika.

skoro juz po gwarancji to niechcianego dziecka quasi-ekologii chetnie sie pozbede. czy wyjecie czujnika dzwigni zmiany biegow (gdzie to sie znajduje) to najlepsza metoda czy wypiac wtyczke-czujnik przy akumulatorze i efekt bedzie ten sam (prosciej)?

ktos z zwas juz wylaczal i ma jakies ostrzezenia/bipy/wiadomosci przy uruchomieniu auta ze mu startstop nie dziala?
 
co trybów DNA w moim mito przy jeździe po bezdrożach małopolski a zwłaszcza tereny bliskie granicy słowackiej mogę stwierdzić że tryb A nieraz uratował mi tyłek np podczas gdy są trzy koleiny a trzeba się minąć. Wtedy tyłek zostaje z tyłu i łatwo by wpadł w poślizg, w takich sytuacjach czuć że system kontroli trakcji się włączy i wyprostuje tor. Z ruszaniem pod górkę w śniegu też nie ma problemu, pilnuje aby się nie ślizgał. System A gubi się na pełnym lodzie kiedy wszystkie koła są na lodzie (jakikolwiek manewr kończy się zrobieniem bączka) ale wtedy na D lub N, wracamy na śnieg i już jest dobrze.

W bieszczadach dzięki A zapieprzałem podobnie jak tu kolega pisał jakby asfalt był suchy. Koledzy z terenówek dziwnie patrzyli jak się pnę pod górę kiedy oni boksują. A w micie wystarczyło dać A lekki gaz i szła jak po szynach :)
 
co trybów DNA w moim mito przy jeździe po bezdrożach małopolski a zwłaszcza tereny bliskie granicy słowackiej mogę stwierdzić że tryb A nieraz uratował mi tyłek np podczas gdy są trzy koleiny a trzeba się minąć. Wtedy tyłek zostaje z tyłu i łatwo by wpadł w poślizg, w takich sytuacjach czuć że system kontroli trakcji się włączy i wyprostuje tor. Z ruszaniem pod górkę w śniegu też nie ma problemu, pilnuje aby się nie ślizgał. System A gubi się na pełnym lodzie kiedy wszystkie koła są na lodzie (jakikolwiek manewr kończy się zrobieniem bączka) ale wtedy na D lub N, wracamy na śnieg i już jest dobrze.

W bieszczadach dzięki A zapieprzałem podobnie jak tu kolega pisał jakby asfalt był suchy. Koledzy z terenówek dziwnie patrzyli jak się pnę pod górę kiedy oni boksują. A w micie wystarczyło dać A lekki gaz i szła jak po szynach :)

Z tego co piszesz wynika że tryb A jest bardzo pomocny. Na razie nie miałem możliwości żeby go przetestować. Myślę że w połączeniu z bardzo dobrymi oponami zimowymi samochód będzie się prowadził na śniegu wyśmienicie.

Napisałeś że system gubi się na lodzie - może to problem z ESP?
 
Podczas jazdy próbnej dowiedziałem się od sprzedawcy, że stan systemu Start&Stop jest zapamiętywany. Pytałem mając na uwadze m.in. ten wątek na forum. Stąd mam pewną rozbieżność opinii.
 
w nowych (lub nowszych) autach stan jest zapamietywany (fabrycznie lub po upgrade softu) , w starszych modelach np rocznik 2010 nie jest i pewnie nigdy nie będzie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra