shadow_156
Nowy
Witam wszystkich maniaków
Odświeżam swój temat.
Moim autkiem od ponad roku jest Alfa Romeo 156 z 2001r o pięknym kolorze nero fuoco z włoskiej palety
Serce jakie ją napędza to poczciwy 1.9 JTD 115KM. Każdy znajomy łapał się za głowę kiedy dokonałem wyboru
aczkolwiek nie mógł być on inny gdyż od samego początku poruszałem się włoskimi samochodami... Szczerze? NIE ŻAŁUJĘ !!
od momentu zakupu w alfie wymieniałem olej co 10tyś|km, ostatnio konieczna była wymiana klocków hamulcowych z tyłu, więc skoro chodzi o bezpieczeństwo, zostały wymienione za jednym razem klocki, tarcze i przewody
a po za tym? Nic... Bo samochód jeździ ( na własnych kołach, nie na lawecie ) a po ostatnich mrozach po -28 -30 odpalała bez problemu.
Z innych rzeczy, doinwestowałem w komplet alufelg na lato 17" tzw wirusy i dokonałem parę swoich zmian, bardziej i mniej mniej ważne cuda które postaram się opisać z czasem
Odświeżam swój temat.
Moim autkiem od ponad roku jest Alfa Romeo 156 z 2001r o pięknym kolorze nero fuoco z włoskiej palety
Serce jakie ją napędza to poczciwy 1.9 JTD 115KM. Każdy znajomy łapał się za głowę kiedy dokonałem wyboru
a po za tym? Nic... Bo samochód jeździ ( na własnych kołach, nie na lawecie ) a po ostatnich mrozach po -28 -30 odpalała bez problemu.
Z innych rzeczy, doinwestowałem w komplet alufelg na lato 17" tzw wirusy i dokonałem parę swoich zmian, bardziej i mniej mniej ważne cuda które postaram się opisać z czasem










