• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Rosso Competizione Veloce

Bardzo ładne podsumowanie :) Szacuneczek!!

Wciąż jesteś zadowolony z zakupu??

I tak i nie. Po zakupie absolutnie nic mnie nie zaskoczyło negatywnie, tylko i wyłącznie pozytywne doznania. Obecnie irytuje mnie skrzypienie foteli (ASO "nie słyszy"), "pierdzący" głośnik dolny w drzwiach pasażera oraz jakieś brzęczenie z okolicy lewego górnego tweetera od strony kierwocy w drzwiach (tutaj na bank to nie jest głośnik, ale rezonujący plastik), oraz hamulce które po nagrzaniu piszczą, za 10tkm czyli jakies 4/5 msc wjadą nawiercane tarcze Brembo z klockami EBC Green, może będzie lpiej, na piszczenie pomaga przyłożenie hamskie przyłożenie dyszy od myjki do styku tarczy/klocków/zacisków tak że woda się przez szczelinę tarcza/klocek przelewa.


Rok mam samochód i na parkingu się za nim oglądam :D


A tak żeby się troche rozpisać

Szukając samochodu kierowałem się:
+ 200km
+ tyle czerni w środku ile się da
+ dobre audio
+ fotele obite alcantarą, a jak skóra to wentylowana
+ benzyna

Lista była szeroka, ale prawdę mówiąc chciałem kupić 159/Brere z ostatniego rocznika produkcji :-).
Ale zawsze stały daleko, a to Szwecja, a to Hiszpania. A jak były blisko to 70tys za Brere mnie nie zachęcało, np. w sztokcholmie stała świetna 159 rej. 2012 TI, 102t km przebiegu, 10tys euro, ale powrót ze sztokcholmu to 24/48h. W 50 tys chciałem się zamknąć z wydatkiem .... a i tak poszło dużo więcej na Julke XD. Ale jak trafił się samochód z przebiegiem, wyposażeniem i idealnym kolorem, to długo się nie zastanawiałem. Do absolutnie pełnej opcji z roku 2016 brakuje carbonu oraz elektro (foto?) chromatycznych lusterek zewnętrznych. W 2017 roku pojawił się pakiet audio z Alpine, może się kiedyś skusze.
 
Ostatnia edycja:
Skrzypienie to typowa "usterka" od początku produkcji. Moja QV 2012 tez to ma. Wielu jeździło z tym do ASO i o ile mi wiadomo ich zabiegi pomagały na chwilę. Z głośnikiem ta sama historia, ale tu ASO wymieniało na nowy, pod warunkiem, że była jeszcze gwarancja. Piszczenia hamulców nigdy nie miałem, nawet na fabrycznych tarczach.

Były w opcji fotochromatyczne lusterka zewnętrzne??
 
Skrzypienie to typowa "usterka" od początku produkcji. Moja QV 2012 tez to ma. Wielu jeździło z tym do ASO i o ile mi wiadomo ich zabiegi pomagały na chwilę. Z głośnikiem ta sama historia, ale tu ASO wymieniało na nowy, pod warunkiem, że była jeszcze gwarancja. Piszczenia hamulców nigdy nie miałem, nawet na fabrycznych tarczach.

Były w opcji fotochromatyczne lusterka zewnętrzne??

Do tej pory wydawało mi się że pakiet "widoczność" miał takie lusterka, ale po Twoim pytaniu jestem mniej przekonany co do tego. Pakiet zweira też np. czujnik zmierzchu, a ten mam.

Z głosnikiem czytałem że bywały problemy, natomiast o fotelach nie wiedziałem że jest to znana przypadłość.

Wydaje mi się też że czytałem na forum o problemie ubywania płynu chłodniczego, a przybywania oleju w silniku, znany jest Ci temat? Ubytki płynu u mnie są standardem, natomiast nadmiaru oleju nie zanotowałem (ani ja ani aso).
 
Ostatnia edycja:
I pięknie, prawa część lampy tylnej do wymiany, przywaliłem w słupek...

IMG_20191020_1917480.jpg

Zderzaka lakierował nie będę więc trzeba będzie ustrzelić sztukę w takim samym kolorze z podobnego rocznika 2016/2017.
 
A ile tego płynu musisz dolewać?
Jeszcze typową usterką w TBi jest wyciek oleju spod pokrywy zaworów oraz odmy (ten plastikowy pierdolnik w który jest wkręcony korek oleju). Najczęstszym objawem tego jest olej w gnieździe świecy (chyba 4).

Peszek z tym tyłem :| cofałeś, czujniki nie pomogły??
 
Jeszcze warto profilaktycznie za rok wymienić uszczelke smoka w misce
 
A ile tego płynu musisz dolewać?
Jeszcze typową usterką w TBi jest wyciek oleju spod pokrywy zaworów oraz odmy (ten plastikowy pierdolnik w który jest wkręcony korek oleju). Najczęstszym objawem tego jest olej w gnieździe świecy (chyba 4).

Peszek z tym tyłem :| cofałeś, czujniki nie pomogły??

Ooooo i za to z Tobą wypije. :-). Płynu ja nie dolewam, w ASO dolewają, przy okazji przeglądów, z 200ml wychodzi, ale sprawdzę jeszcze w butelkach ile średnio schodziło.

Jeszcze warto profilaktycznie za rok wymienić uszczelke smoka w misce
O dzięki dopiszę do listy rzeczy do roboty na 60tkm. (obecnie: tarcze, klocki, świece, olej w skrzyni, filtr w skrzyni, standardowe oleje + filtry).


W swoim garażu/miejscu postojowym przywaliłem. Dupa jestem i tyle, czynników do usprawiedliwienia się jest dużo, ale prawda jest taka że dupa jestem i tyle. W lusterko nie patrzyłem, miliard myśli po głowie latał. Gdzie kolwiek indziej bym nie przywalił (no może jeszcze w biurze w garażu). Taki syndrom, będziesz biegł 1000 razy w domu po schodach a za 1001 jak będziesz biegł to się wypi*****.

Czujniki już podświadomie ignoruje... i muzyki głośno słucham. Jak mówię dupa jestem.

Jednak naprawa pójdzie z AC. (pierwotnie chciałem lampę kupić ~500zł nowa, oraz zderzak znaleźć na allegro :D)
Rozbita lampa więc samochodem nie jeżdżę stoi na parkingu lakierni. Co prawda na lakierni powiedzieli mi że mogę jeździć, jednak zapytałem KW Małopolska na twitter, oraz dostałem odpowiedź że nie mogę jeździć samochodem z rozbitą lampą (nawet jak żadne ostre krawędzie nie wystają poza obrys pojazdu).


[edit]


21 Października 2019 Pn.
Złgoszenie szkody
"Dogadamy się z ubezpieczalnią w 2-3 dni, w tym tygodniu się tym nie zajmiemy, ale będzie na wtorek/środe za tydzień"
"Może pan jeździć samochodem"
Zostawiłem samochód i zapytałem o zdanie KWP Kraków: "Z rozbitym kloszem lampy NIE może Pan jeździć samochodem"

23 Października 2019 Śr.
Dostałem na maila kosztorys przygotowany przez Automobile Torino (KRK)
Kosztorys naprawy został wysłany do AXA, z moim mailem na CC. (całość 5tys zł, ~500zł lampa, ~1200 zderzak, 70zł uchwyt zderzaka, reszta - malowanie).
Używana lampa na allegro to koszt ~80zł ;-). Malowany zderzak 1600-1800.

25 Października 2019 Pt. (16.30).
"Pana Janusza już nie ma, proszę dzwonić w poniedziałek".

28 Października 2019 Pn.
Mail z AXA przyznanie numeru szkody, informacja że została "zlikwidowana" oraz informacja że teraz weryfikują kosztorys.

30 Października 2019 Śr.
"Jeszcze nie dostaliśmy potwierdzenia od ubezpieczyciela, zadzwonie do nich i dopytam"
Ja: "Nie będzie problemu z dostępnością części?"
"Nie ma problemu, zamawiamy i są na następny dzień"

31 Października 2019 Czw.
"Jeszcze nie dostaliśmy wyceny od ubezpieczyciela, jak tylko będzie potwierdzenie to zamawiamy części i działamy, bez wyceny ubezpieczyciela nic nie zrobimy"
Ja: "Ja zadzwonię do AXA"
i zadzwoniłem
AXA: "Wyśle monit o przyśpieszenie sprawy".

<Listopad>
Sprawdziłem status likwidacji szkody na axa i status jest że wycena została przesłana do ASO.

5 Listopad 2019 Wt.
"Części już zamówione, jeszcze przed wszystkimi świętymi, powinny być na jutro i się od razu za samochód bierzemy"

8 Listopad 2019 Pt.
"Mieliśmy tutaj troche roboty na zakładzie, weźmiemy się od poniedziałku"
Ja: "Poniedziałek jest wolny"
"No od początku tygodnia, będzie na 15."
 
Ostatnia edycja:
Samochód odebrany 15 listopada.


Listopad 2019
Likwidacja szkody
- nowa lampa
- nowy zderzak tył
- lakierowanie
5 100zl z kieszeni AXA, ok 600zl lampa, ok 1500zl zderzak, reszta ok 3000zl lakierowanie.


Poza szkodą
- ponieważ 20 października zapalił się CE (przed dzwonem), samochód został podpięty do komputera celem odczytu błędów
-- BCM B1039-64 - Zgodność wyłącznika DNA "uszkodzony sygnał zgodności"
-- BCM U0019-01 - Linia B-CAN - Ogólne uszkodzenie elektryczne
-- BCM P2293-22 - Regulator 2 ciśnienia paliwa - obwód zwarty do akumulatora

CE zgasły po ok 30minutach i uruchomieniu samochodu po wyłączeniu całej znanej mi elektryki. Więc w komputerze widniały jako błedy historyczne.
W aso powiedzieli że sprawdzili samochód i nic nie znaleźli. Więc "jeździć i obserwować".
- wymieniłem więc akumulator, 450zł
- z rozpędu policzyli mnie za podpięcie komputera, ale wspomniałem że mam gwarancję, i będzie rabacik przy następnej wizycie.
 


Ooooo i za to z Tobą wypije. :-). Płynu ja nie dolewam, w ASO dolewają, przy okazji przeglądów, z 200ml wychodzi, ale sprawdzę jeszcze w butelkach ile średnio schodziło.


O dzięki dopiszę do listy rzeczy do roboty na 60tkm. (obecnie: tarcze, klocki, świece, olej w skrzyni, filtr w skrzyni, standardowe oleje + filtry).


W swoim garażu/miejscu postojowym przywaliłem. Dupa jestem i tyle, czynników do usprawiedliwienia się jest dużo, ale prawda jest taka że dupa jestem i tyle. W lusterko nie patrzyłem, miliard myśli po głowie latał. Gdzie kolwiek indziej bym nie przywalił (no może jeszcze w biurze w garażu). Taki syndrom, będziesz biegł 1000 razy w domu po schodach a za 1001 jak będziesz biegł to się wypi*****.

Czujniki już podświadomie ignoruje... i muzyki głośno słucham. Jak mówię dupa jestem.

Jednak naprawa pójdzie z AC. (pierwotnie chciałem lampę kupić ~500zł nowa, oraz zderzak znaleźć na allegro :D)
Rozbita lampa więc samochodem nie jeżdżę stoi na parkingu lakierni. Co prawda na lakierni powiedzieli mi że mogę jeździć, jednak zapytałem KW Małopolska na twitter, oraz dostałem odpowiedź że nie mogę jeździć samochodem z rozbitą lampą (nawet jak żadne ostre krawędzie nie wystają poza obrys pojazdu).


[edit]


21 Października 2019 Pn.
Złgoszenie szkody
"Dogadamy się z ubezpieczalnią w 2-3 dni, w tym tygodniu się tym nie zajmiemy, ale będzie na wtorek/środe za tydzień"
"Może pan jeździć samochodem"
Zostawiłem samochód i zapytałem o zdanie KWP Kraków: "Z rozbitym kloszem lampy NIE może Pan jeździć samochodem"

23 Października 2019 Śr.
Dostałem na maila kosztorys przygotowany przez Automobile Torino (KRK)
Kosztorys naprawy został wysłany do AXA, z moim mailem na CC. (całość 5tys zł, ~500zł lampa, ~1200 zderzak, 70zł uchwyt zderzaka, reszta - malowanie).
Używana lampa na allegro to koszt ~80zł ;-). Malowany zderzak 1600-1800.

25 Października 2019 Pt. (16.30).
"Pana Janusza już nie ma, proszę dzwonić w poniedziałek".

28 Października 2019 Pn.
Mail z AXA przyznanie numeru szkody, informacja że została "zlikwidowana" oraz informacja że teraz weryfikują kosztorys.

30 Października 2019 Śr.
"Jeszcze nie dostaliśmy potwierdzenia od ubezpieczyciela, zadzwonie do nich i dopytam"
Ja: "Nie będzie problemu z dostępnością części?"
"Nie ma problemu, zamawiamy i są na następny dzień"

31 Października 2019 Czw.
"Jeszcze nie dostaliśmy wyceny od ubezpieczyciela, jak tylko będzie potwierdzenie to zamawiamy części i działamy, bez wyceny ubezpieczyciela nic nie zrobimy"
Ja: "Ja zadzwonię do AXA"
i zadzwoniłem
AXA: "Wyśle monit o przyśpieszenie sprawy".

<Listopad>
Sprawdziłem status likwidacji szkody na axa i status jest że wycena została przesłana do ASO.

5 Listopad 2019 Wt.
"Części już zamówione, jeszcze przed wszystkimi świętymi, powinny być na jutro i się od razu za samochód bierzemy"

8 Listopad 2019 Pt.
"Mieliśmy tutaj troche roboty na zakładzie, weźmiemy się od poniedziałku"
Ja: "Poniedziałek jest wolny"
"No od początku tygodnia, będzie na 15."

Tak z reguły wyglądają realizacje szkody we wszystkich niskobudżetowych ubezpieczalniach typu AXA, Proama, Link4...
Jak robiłem zbitą szybę w ASO BMW z AC Allianz to przebieg wyglądał mniej więcej tak:
Niedziela - szkoda na trasie. Zderzenie z ptakiem. Zbita przednia szyba
Poniedziałek - zgłoszenie szkody na stronie Allianz + telefon do ASO, aby zamówili szybę do mojego modelu
Wtorek - Szyba dostarczona do ASO, umawiamy się na wymianę
Środa rano - Odstawienie Auta do ASO w celu naprawy + zostawienie numeru szkody + odebranie auta zastępczego
Środa wieczór - Odebranie Auta z ASO. Koniec procedury z mojej strony
 
Samochód pod odebraniu, oczywiście zdjęcia na szybko ....
IMG_20191117_1404331.jpgIMG_20191117_1404131.jpg

Przy okazji mały "jubileusz" udało się złapać
IMG_20191120_2039315.jpg







Tak z reguły wyglądają realizacje szkody we wszystkich niskobudżetowych ubezpieczalniach typu AXA, Proama, Link4...
Jak robiłem zbitą szybę w ASO BMW z AC Allianz to przebieg wyglądał mniej więcej tak:
Niedziela - szkoda na trasie. Zderzenie z ptakiem. Zbita przednia szyba
Poniedziałek - zgłoszenie szkody na stronie Allianz + telefon do ASO, aby zamówili szybę do mojego modelu
Wtorek - Szyba dostarczona do ASO, umawiamy się na wymianę
Środa rano - Odstawienie Auta do ASO w celu naprawy + zostawienie numeru szkody + odebranie auta zastępczego
Środa wieczór - Odebranie Auta z ASO. Koniec procedury z mojej strony

Brzmi seksownie, wezmę to pod uwagę przy następnym zakupie ubezpieczenia.
 
NAjładniejsza konfiguracja Giulietty jaka może być imo. Kolor robi meeeeega wrażenie!
 
NAjładniejsza konfiguracja Giulietty jaka może być imo. Kolor robi meeeeega wrażenie!

Dzięki :-). Potwierdzam, kolor robi robotę :-).

November 2019.
Wjechały nowe klocki na przód EBC Green Stuff (560zl komplet).
(faktycznie są zielone, fizycznie pomalowane na zielono :-)).
(50tkm)

Klocki z fabryki wytrzymały dokładnie 30tkm
Później były Textar, wytrzymały dokładnie 20tkm, oraz piszczały po 30km jazdy. (~350zl komplet)
 
Ostatnia edycja:
Jaką masz tarczę do tych klocków?

Ps. Kolor mam taki sam i faktycznie w słońcu mieni się w różne odcienie. Mega kolor ;)
A jak po malowaniu zderzaka? Dali radę wpasować się z odcieniem? Przy trójwarstwowym competizione rosso nie jest to podobno takie łatwe...
 
No, te czerwone Julki robią wrażenie. Wzorniczo wóz się nie zestarzał wiele, szkoda że nie doczekał się porządnego liftingu i nowych silników.

Nie było mnie tu jeszcze chyba, więc gratulacje, dobrze że się wóz spisuje :D
 
Jaką masz tarczę do tych klocków?

Ps. Kolor mam taki sam i faktycznie w słońcu mieni się w różne odcienie. Mega kolor ;)
A jak po malowaniu zderzaka? Dali radę wpasować się z odcieniem? Przy trójwarstwowym competizione rosso nie jest to podobno takie łatwe...

Tarcze mam jeszcze te z którym i z fabryki wyjechała :-). Jak się obecne tarcze skończą to wjadą tarcze EBC, kupione 2 dni temu od jednego z użytkowników forum :-).

Przy białym świetle że smartfona w nocy z odległości 15 cm, patrząc na wprost bardzo dobrze i bardzo mocno widać różnicę. Odcień jest jaśniejszy i jest inny brokat.
Ale poza takim ujęciem nie widzę różnicy względem "starego" malowania. Często zderzak wydaje się być ciemniejszy, wcześniej też tak było i przód i tył i listwy tak mają.

Ale jak patrzeć na samochód i oglądać samochód w metaliku przed kupnem to warto popatrzeć w nocy z ledowa lampka ze smartfona, na zdjęciu to nie wyjdzie, ale w realu widać różnicę. Coś mi się wydaje że w przypadku metalików to może być uniwersalna zasada.
 
Ostatnia edycja:
No, te czerwone Julki robią wrażenie. Wzorniczo wóz się nie zestarzał wiele, szkoda że nie doczekał się porządnego liftingu i nowych silników.

To napisz nam proszę co gamie silników Giulietty brakowało? względnie co tym silnikom brakowało- jakieś wady? wiesz coś o tym ?
 
No, te czerwone Julki robią wrażenie. Wzorniczo wóz się nie zestarzał wiele, szkoda że nie doczekał się porządnego liftingu i nowych silników.

Nie było mnie tu jeszcze chyba, więc gratulacje, dobrze że się wóz spisuje :D

Dzięki :-)
 
Zapalił się CE -> była wizyta w ASO i szybka diagnoza z komputera pokładowego o awarii jakiegoś regulatora/zaworu. Zawór został zamówiony i zamontowany we czwartek, podczas instalacji mechanik zauważył że wiązka (kabli czujników, nie wiem czy są inne) z silnika jest uwalona olejem w środku, nie kapał, ale czuć było olej na zewnątrz i we wtyku. Oleju mi nie ubywało, dookoła nie było śladów większego wycieku, ale wiązka z wtykiem widać że są brudne od oleju.

Padła szybka decyzja żeby zamówić nową wiązkę i będzie wymiana. W między czasie zgłosił się ten sam błąd (CE się znowu zapalił), więc razem z wiązką wymieniony zostanie też "czujnik".

Detali nie mam, papiery zostały jeszcze w ASO, jako "nie domknięta sprawa".

Generalnie wpis wyszedł "od czapy", ale z obowiązku kronikarskiego mimo braku detali postanowiłem wpisać że coś się dzieje :-).


Z dobrych informacji, dzisiaj przyszły nowe letnie buty :D
415 / szt. Oponeo -> 6.Marca.2020. Produkcja opon 2x 5219, 2x 4919.

IMG_20200310_2203492.jpg

Wcześniej miałem Dunlop Sport max (max sport?), z 2016 roku, przy wymianie poszły do utylizacji, bieżnika było jeszcze sporo ale na płycie poślizgowej nie działały nic a nic (natomiast zwykła "dębica" w astrze działała).

Od użytkowania forum mam kupione tarcze EBC (nawiercone, nacinane). Więc gdzieś od kwietnia kółeczka będą się prezentować iście bosko :D


Moją ostatnią rozterką jest czy jechać do kato (z Krakowa) po zderzak malowany w fabryce
https://allegro.pl/oferta/zderzak-tyl-tylny-alfa-romeo-giulietta-veloce-pdc-8298372736
Średnio jestem zadowolony z pracy lakierni.
 
Ostatnia edycja:
Dobra cena za te opony
 
Amortyzatory
Powrót
Góra