[Giulietta] Julka QV Rosso Competizione

Ostatnio się na Julkę trochę pogniewałem, ale po kolei.

Dorzuciłem tempomat wg poradnika na forum (https://www.forum.alfaholicy.org/zr...ozenie_tempomatu_instrukcja_foto_relacja.html) - poszło prościej niż w poradniku. Musiałem zrobić tylko proxi aligment i wszystko ruszyło i działa pięknie.

Auto jest cudowne, ciągle jestem w niej zakochany. Przebieg 118400

A teraz bardziej smutna historia. Od początku zakupu auta walczę z ubytkami płynu chłodniczego. Nie obywa tego dużo, ale trzeba kontrolować i dolewać co jest irytujące. Wycieków nie widać - wcześniej zlokalizowałem dwa drobne wycieki (kropla wisiała pod rurą termostatu i rurą od zbiorniczka wyrównawczego) ale zostały one usunięte a płynu nadal ubywało. Pojechałem na test spalin w układzie chłodzenia - niestety wynik pozytywny. Silnik chodzi bardzo ładnie i równo, ma moc, nie dymi itd. Odpala dobrze, jednak czasem przy odpalaniu potrafił trochę się potelepać (tak jakby chodził na 2 cylindrach) - tak kilka sekund i zaczynał chodzić równiutko. Miałem wstępną diagnozę że to możliwe że jeden z wariatorów faz rozrządu się czasem przycina przy starcie silnika, nic groźnego miałem się nie przejmować i do tego zajrzeć przy okazji robienia rozrządu (a jako że było to całkiem niedawno to jeszcze by poczekało). W każdym razie test spalin jest jednoznaczny (podobno) - uszczelka pod głowicą. Objawów innych brak, silnik ładnie chodzi więc można by tak jeździć i ten płyn kontrolować lub przynajmniej do czasu większych objawów. W każdym razie to nie w moim stylu, o Julkę trzeba dbać należycie więc zapadła decyzja że od razu robimy, ściągamy głowicę i wszystko na tip top. A więc glowica poszła na test szczelności (czy nie jest pęknięta - na szczęście wszystko ok) oraz do dalszej obróbki (planowanie, a przy okazji gniazda zaworów, uszczelniacze itd.). Nowa uszczelka pod głowicą (AJUSA), komplet uszczelnień silnika, uszczelki kolektorów, pokrywy zaworów itd. Do tego oczywiście nowy rozrząd, pompa woda, rolki osprzętu itd. Wariatory okazały się w pełni sprawne. Nowe świece zapłonowe, nowe śruby głowicy, nowy płyn chłodniczy, olej, filtry itd. Generalnie - no komplet na tip top w zaufanym warsztacie. Koszt ~3500zł. I co? I płyn nadal ubywa, bardzo wolno ale jednak ubywa. Od naprawy zrobiłem około 800km i ubyło od max do mniej niż połowy zbiorniczka. Uszczelka była lekko przepalona między 2 a 3 cylindrem i możliwe że między 2 cylindrem a kanałem wodnym. Mam ją jeszcze to mogę zrobić zdjęcie. Co ciekawe - auto już za każdym chodzi od razu równo po odpaleniu - czyli przyczyna nie była w wariatorach faz tylko w przepalonej uszczelce między 2 a 3 cylindrem. Spalin już nie ma w układzie chłodzenia... tylko gdzie tego płynu ubywa? :) cdn...
 
Ostatnia edycja:
Nie chciałbym krakać... Ale ubywający płyn jak już wszystko sprawdzisz to albo upg albo pęknięty blok. Głowicę sprawdzileś... Gdzieś jeszcze ten płyn ma styczność z układem paliwowo-wydechowym?
 
Zamiast szukać z latarką po każdej jeździe to zrobiłem test z przyrządem - zamiast korka w zbiorniczku wyrównawczym wkręca się specjalny korek z króćcem i zadaje ciśnienie 1.5 bar. Jako że silnik zimny to łatwiej zlokalizować nawet drobny wyciek (nie odparowuje) a poza tym człowiek się nie poparzy :-) 15 minut i ciśnienie spadło o ok. 0.3 bar i zlokalizowałem wyciek u dołu z chłodnicy na łączeniu aluminiowej części z plastikiem. Chłodnica wymieniona na nową i wygląda na to że w końcu jest ok! Nie było tego widać wcześniej bo wyciek na tyle nie duży że na gorącym silniku to co się pociło to odparowywało. Powinienem był od tego zacząć...

nieszczelna-chlodnica.jpg
 
Ostatnia edycja:
Widzę, że u Ciebie było podobnie jak u mnie - tez przerabialem UPG.

Jakbyś od tego zaczął to możliwe, że na tym byś skończył i dalej jeździł z przepaloną uszczelką.
 
Mogłoby tak być, więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :)
Widzę że też nie miałeś typowych objawów UPG, ale zawsze lepiej to zdiagnozować i naprawić na wczesnym etapie niż czekać na typowe objawy.
 
Nie wiedziałem, że są takie korki, fajna sprawa.
 
Krótka aktualizacja bo minął prawie rok od ostatniego wpisu ;)

Przebieg 129 500.

Nie obyło się bez jakiś drobnych usterek i napraw:

- naprawa wiązki w tylnej klapie - nie działało wsteczne światło w lewej lampie, wyświetlało sygnał przepalonej żarówki ale żarówka była ok, okazało się że od otwierania/zamykania klapy pękł przewód który idzie w gumie między klapą a nadwoziem, po rozebraniu okazało się że były w sumie 3 pęknięte przewody - naprawiono wiązkę.
- wymiana uszczelki wycieraczki na wersje poliftową (woda się przedostawała do wnętrza klapy)
- wymiana teleskopów tylnej klapy + plastikowej osłony klapy bagażnika (urwałem uchwyt przy zamykaniu bagażnika ten co jest w plastikowej osłonie, okazało się że jeden z teleskopów już ciężko chodzi i trzeba było większej siły aby zamknąć klapę - wymieniłem oba teleskopy (magnetti marelli) oraz tylną osłonę od wersji poliftowej (poprawione uchwyty oraz ma dodatkowe wygłuszenia)
- nowy akumulator
- 2x wymiana oleju motul 5w40 xcess 8100 + filtry mann (zmieniam co 5-8tys. km, mało jeżdżę a zawsze zmieniam na wiosnę i przed zimą)
- nowe gumki wycieraczek bosch przód/tył
- przegląd i nabicie klimy + czyszczenie czujnika oszronienia - objaw był bardzo irytujący gdyż ostatnio czasem klima działała dobrze, a czasem miałem wrażenie że nie chłodziła tak jak trzeba. Wtedy kiedy nie chłodziła kompresor nie był załączony, po długiej diagnostyce (nabicie klimy. sprawdzenie wiązki, przekaźników, czujnika ciśnienia, kompresora) wyszło na to że wszystko jest sprawne, a z jakiegoś powodu ECU spontanicznie wyłącza klimę mimo że na panelu była włączona i w kabinie było gorąco - okazało się że ECU widział ujemną temperaturę na czujniku oszronienia (zamontowany zaraz przy filtrze kabinowym) i wyłączał kompresor gdzie w rzeczywistości temperatura wcale nie była ujemna. Wystarczyło wyjąć i przeczyścić czujnik i zaczęło wszystko działać poprawnie.
- nowa oryginalna gałka zmiany biegów (+ nowy kapselek) bo dotychczasowa już się trochę porysowała - taki mały szczegół a cieszy ;)

To auto coś w sobie ma i ciągle mi daje wiele radości ;)

No i dwa zdjęcia z ostatniego roku...;)
julka2020a.jpgjulka2020b.jpg
 
o cholera, śnieg. Dawno nie widziałem tego zjawiska
 
Nie obyło się bez jakiś drobnych usterek i napraw:

Włosi zawsze w formie :D
Problemy z wiązką w tylnej klapie to temat znany również w 166, czyli występuje przynajmniej od 1998 roku :-O
Czujnik oszronienia i wyłączanie klimy... coś podobnego dzieje się też w nowych Giuliach.

Ale autko fajne, najważniejsze że cieszy :)
 
Jak oceniasz te siłowniki bagażnika magnetti? Nie uderzają klapą pod koniec otwarcia? Podobno ori mają jakiś hamulec pod koniec otwarcia, aby klapa płynnie się zatrzymała, a zamiennik ostro daje do końca? Zauważyłeś taki objaw?
Pytam bo też mam do wymiany, klapa od połowy ospale się otwiera.
 
Jak oceniasz te siłowniki bagażnika magnetti? Nie uderzają klapą pod koniec otwarcia? Podobno ori mają jakiś hamulec pod koniec otwarcia, aby klapa płynnie się zatrzymała, a zamiennik ostro daje do końca? Zauważyłeś taki objaw?
Pytam bo też mam do wymiany, klapa od połowy ospale się otwiera.

A magneti marelli nie szło na pierwszy montaż? W każdym razie jest ok, nie uderza klapą na końcu.
Tylko zwróć uwagę że nawet na nowych siłownikach klapę trzeba unieść te 20-30cm żeby dalej sama szła.
 
Na pierwszy montaż był Stabilus. Przynajmniej ja mam takie z logiem Alfy.
Tak wiem, że muszę ruszyć klapę ręcznie do góry, aby się otworzyła. Chodzi mi o to, że nawet jak pociągnę do góry to i tak od połowy powolutku się otwiera. Wcześniej było ok, więc obstawiam siłowniki na wykończeniu.
Ok dzięki, może faktycznie sprawdzę te magnetti bo ori jak pytałem o cenę w aso to 180zł sztuka...
 
Mały update. Przebieg 135800. Mało jeżdżę, autko głównie stoi w garażu, czasem zabiorę na jakąś wycieczkę i nadal cieszy :-)

Ostatnio bezawaryjnie, aczkolwiek jak to Włoszka, zawsze coś się znajdzie co można by już wymienić zanim sprawi przykrą niespodziankę, np. sparciałe poduchy tylnych sprężyn:

2021-08-07-11.40.jpg2021-08-07-12.22.jpg
 
Po ponad 6 latach zbieram się do pożegnania z w/w alfą. Jakby ktoś był chętny, to auto będzie na sprzedaż od końca czerwca - chce jeszcze pomalować przedni zderzak bo ma sporo odprysków od kamieni i nadkole mam do poprawki (mam już termin u lakiernika), wymienię oleje filtry i zrobię przegląd klimy, tak żeby nowy właściciel od samego początku mógł tylko jeździć i się cieszyć.

2010r przebieg 156kkm

Alfa w bardzo dobrym stanie technicznym. Serwisy na bieżąco robione jak i na zapas - olej zmieniany niezgodnie z zaleceniami, tj. co rok lub max 10kkm. Auto z polskiego salonu, bezwypadkowe (były szkody parkingowe), jestem jego właścicielem od 2019r., bez pułapek, bez ukrytych usterek - na wszelkie pytania chętnie odpowiem, to nie moja pierwsza alfa, a przez ponad 6 lat eksploatacji poznałem to auto bardzo dobrze.

Istotne serwisy z ostatnich 3 lat:

2024-04: 153910 - tarcze klocki ATE, płyn hamulcowy
2024-03: 153728 - oleje filtry (Motul X-clean 8100 5w40)
2024-01: 153300 - nowy separator oleju (ori ASO)
2023-10: 145260 - nowe opony zimowe Goodyear Ultragrip Perfomance 3
2023-06: 146712 - naprawa podgrzewania fotela kierowcy (nowe maty ASO)
2022-08: 140540 - tuleje zawieszenia przód, sworznie, geometria
2022-07: 140300 - nowe opony letnie Pirelli P Zero

Kontakt na PM. Nie wystawiałem jeszcze nigdzie w ogłoszeniach.
 
W związku z pytaniami na PM wrzucam aktualne zdjęcia:
https://www.dropbox.com/scl/fo/6vjv...rWfk?rlkey=7ez6nwgzy247fvvfouuv65fuc&e=1&dl=0

Alfa w tym tygodniu wjechała do lakiernika więc jeszcze jej nie wystawiałem w serwisach ogłoszeniowych. Ta skaza na zderzaku i odpryski mają być zrobione. Jak odbiorę auto z lakiernika to porobię nowe zdjęcia jak wyszło i wrzucę link do ogłoszenia.

Cena 34k.
 
W związku z pytaniami na PM wrzucam aktualne zdjęcia:
https://www.dropbox.com/scl/fo/6vjv...rWfk?rlkey=7ez6nwgzy247fvvfouuv65fuc&e=1&dl=0

Alfa w tym tygodniu wjechała do lakiernika więc jeszcze jej nie wystawiałem w serwisach ogłoszeniowych. Ta skaza na zderzaku i odpryski mają być zrobione. Jak odbiorę auto z lakiernika to porobię nowe zdjęcia jak wyszło i wrzucę link do ogłoszenia.

Cena 34k.

Jestem chętny. Napisałem wiadomość prywatną.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra