Siemka!
Alfa zawsze chodziła mi po głowie i była moim takim trochę marzeniem z dzieciństwa, kiedy to przejechałem się nią pierwszy raz w 2007 roku. Zawsze lubiłem „wynalazki” motoryzacyjne, miałem Mazdę mx5, rx8 czy Rover-a
Pomyślałem wiec, ze czas ma Alfę. Z racji niskich przebiegów -ok 5 tys rocznie, wybór musiał iść w kierunku benzyny. Wybrałem MPI, bo to najbardziej niezawodny(podobno) silnik i najtańszy w utrzymaniu, a na osiągach mi nie zależy.
Jak na MPI jest fajne wyposażenie:
- skóry
- tempomat
- podgrzewane siedzenia
- klima 2 strefowa
Do pełni szczęścia brakuje szyberdachu.
W planach ogarnięcie mechaniczne - rozrząd, luzy zaworowe, olej itp.
eA następnie przejdziemy do etapu wizualnego
Alfa zawsze chodziła mi po głowie i była moim takim trochę marzeniem z dzieciństwa, kiedy to przejechałem się nią pierwszy raz w 2007 roku. Zawsze lubiłem „wynalazki” motoryzacyjne, miałem Mazdę mx5, rx8 czy Rover-a
Pomyślałem wiec, ze czas ma Alfę. Z racji niskich przebiegów -ok 5 tys rocznie, wybór musiał iść w kierunku benzyny. Wybrałem MPI, bo to najbardziej niezawodny(podobno) silnik i najtańszy w utrzymaniu, a na osiągach mi nie zależy.
Jak na MPI jest fajne wyposażenie:
- skóry
- tempomat
- podgrzewane siedzenia
- klima 2 strefowa
Do pełni szczęścia brakuje szyberdachu.
W planach ogarnięcie mechaniczne - rozrząd, luzy zaworowe, olej itp.
eA następnie przejdziemy do etapu wizualnego
