[GTV] Rosso Proteo gtv 2,0TS Lusso

marek230482

Super Moderator
Członek ekipy
Rejestracja
Maj 25, 2009
Postów
12,521
Wiek
43
Lokalizacja
Strzelin
Auto
166 3.0V6, gtv 2,0TS, brera V6
Gtv z nieszczęsnym "teesem" 2,0 w wersji Lusso z 1995 roku.
Auto trafiło na nasz podjazd na skutek nieprzewidywalnego splotu wydarzeń.
Po pierwsze od dawna mojej żonie chodzi po głowie "ciekawe auto". Czasy kombi i innych rodzinno wozów mamy za sobą. Można wreszcie kupować auta cieszące oko :) różne typy chodziły po głowie ale jakoś jej nic nie potrafiło urzec (nie w dostępnym budżecie).
Po drugie na moim niedawnym zlocie pojawiła się czerwona gtv. Oczywiście na zdjęciach nigdy ją to auto nie interesowało ale na żywo.... to ją bardzo zainteresowało :) ja oczywiście też bym takim nie pogardził :D
Po trzecie akurat dziwnym zbiegiem okoliczności pojawiła się "niopodal" tania i na dodatek czerwona gtv. Grzechem byłoby jej nie obejrzeć. Zwłaszcza, że jak żona się dowiedziała to już usiedzieć nie mogła. Pierwsze podejście do auta w zasadzie je zdyskwalifikowało. Stało w krzakach, zmęczone, cały lakier zniszczony, w środku też nie najlepiej.... odpuściłem.
Jednak przez tydzień, delikatnie podjudzany przez żonę wróciłem do tematu. W sumie..... była za kilka tysięcy. Doszliśmy do wniosku, że nie takie graty się ratowało :) a przynajmniej portfel tak od razu nie zostanie opróżniony.
Dzisiaj drugie podejście. Tym razem już przeglądając skrupulatnie wszystko. W zasadzie jadąc tam uznałem, że za taką śmieszną kwotę to jak to tylko odjedzie z miejsca o własnych siłach to będzie dobrze.
Auto ma złuszczony i wypłowiały lakier na całej karoserii. Środek też ma dużo felerów a największy to obwisła podsufitka. Do tego jest przerdzewiały wydech. Mechanicznie o dziwo ok. Nic nie stuka, dobrze się prowadzi. Silnik też pracuje bez żadnych niepokojących objawów. Na + jest fakt że nie znalazłem jeszcze ani grama rdzy.
Tak oto zakupiłem żonie gtv w kolorze mojej 166 - Rosso Proteo :) auto które muszę dopiero zrobić :sarcastic:
Dzisiaj szybka wrzutka z drogi a na jutro zrobię więcej zdjęć.
IMG_20210621_204118830.jpgIMG_20210621_204140513.jpg
 
Lakier do poprawki i będzie ładne autko. Zauważyłem, że w 156 znaczek "V6" na klapie podbija wartość auta jakoś 2-3 krotnie ale już w przypadku GTV przebitka to jakieś 5-6 razy za Busso w porównaniu do twinsmarków.
 
Jakbym ją skądś znał
wycieraczki ma niefabryczne?
 
Lakier do poprawki i będzie ładne autko
To nie będą poprawki :sarcastic: już nie ma co poprawiać :lol: cały nowy lakier będzie. Taki jak na mojej 166, będzie ładne rodzeństwo :)
Zauważyłem, że w 156 znaczek "V6" na klapie podbija wartość auta jakoś 2-3 krotnie ale już w przypadku GTV przebitka to jakieś 5-6 razy za Busso w porównaniu do twinsmarków.
To raz a dwa że ich po prostu nie ma :) ale to się tutaj da zmienić :) jak gtv urzeknie mnie "dożywotnio" to może swapem się zainteresuję.
Jakbym ją skądś znał
To chętnie się coś dowiem. Auto dwa miesiące temu zostało sprowadzone z holandii (ponoć). W każdym razie w polsce jest krótko.
wycieraczki ma niefabryczne?
Szczerze nie miałem czasu się temu przyjrzeć. Z tego co wiem to gtv ma spryski poprowadzone do ramion. Tu jest coś podrutowane, coś połamane, coś nakombinowane. Jeszcze nie zgłębiałem jak to jest fabrycznie. Nie mam na razie też za bardzo jak się dowiedzieć bo niewiele materiałów jest o gtv.

Przy aucie jest tak dużo roboty że sam nie wiem od czego zacząć...... wydech... rozrząd.... ale nie mam ciśnienia. Może ogarnę go w wakacje, a może potrwa to kilka lat :lol: czas pokaże, będę się na bieżąco dzielił tu odkryciami, postępami i problemami.
 
Coś koło "czwórki". Ale sam rozkładałem/składałem samochód, trwało to z rok a i tak były poprawki i idealnie nie wyszło. To znaczy jest kosa, ale jednak nie tak jak miało być - jak z fabryki. Na początku byłem załamany ale teraz z perspektywy czasu dochodzę do wniosku że i tak po kilkunastu tysiącach przebiegu bardziej rażą odpryski i pierwsze rysy.
Gtv mam zamiar lakierować sam. Ale czas pokaże bo podobnie jak ze 166 tu się z niczym nie śpieszę a mam sporo roboty przy pozostałych autach i nie tylko autach. Gtv wziąłem taką i teraz bo po prostu taka trafiła się okazja. Nie wiadomo kiedy i za ile by się trafiła następna rosso proteo :D
 
Tak wyglądają felery na dzień dzisiejszy. Do tego dziurawy wydech.
IMG_20210622_174140713_MP.jpgIMG_20210622_180819928_HDR.jpgIMG_20210622_180808009_HDR.jpgIMG_20210622_175654054.jpgIMG_20210622_175647788.jpgIMG_20210622_175436424.jpgIMG_20210622_175401347.jpgIMG_20210622_175351088_HDR.jpgIMG_20210622_175337905.jpgIMG_20210622_180831736.jpg
 
o jezu, podsufitka na zszywki xDDD
troche strach głębiej zaglądać
 
No na pierwszy rzut oka sporo roboty faktycznie, mam nadzieje ze wystarczy Ci zapału (choć nie wiem czy nie lepiej byliby kupić od razu odgruzowana, bo z częściami bywa rożnie). Tak czy owak powodzenia, dawaj znać jak będą postępy.
 
Wg mnie nie jest aż tak źle
Ps,ile kosztowała jeśli to nie tajemnica?
 
Wiem, że straszy. Temat i zdjęcia umieściłem z premedytacją :P przecież to by było mało ciekawe gdybym założył temat "po wszystkim". Ja widzę potencjał. Brak rdzy. Poza paroma rzeczami, które nie zniosły próby czasu całość ma potencjał. W przyszłym tygodniu zabieram się za lakier. Wydech i rozrząd potem. Co z tego wyjdzie i jak się temat potoczy zobaczymy. Na razie są plany, jest zapał :lol:
 
Ciekaw jestem lakieru, skoro będzie robiony samodzielnie. Masz jakieś doświadczenie? :)
 
Tragedii nie ma według mnie, do odratowania. Podejrzewam, że najgorzej może być z dostaniem jakiś pierdół i plastików ze środka
 
:

Zgadza się. Np przycisków nie mogę dostać :sarcastic:

Takie duperele używane jak przyciski kupisz raczej bez problemu. W Niemczech jest firma Corseartparts, ktora zajmuje sie rozbiorkami 916-ek, maja de facto wszystko co da sie ponownie uzyc.
 
fajnie że pojawia się kolejna Gtv - roboty sporo będzie, ale widzę że masz zapał. będę kibicował :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra