• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

radosuaf - Giulietta 1.4 MA i 75 2.0 TS

Licznik kręci się dalej, dobija do 12 tys., wczoraj montaż letnich kółek:

PXL_20220421_170948649.jpg


Przy okazji zauważyłem, że jakiś drut mi wylazł pod obiciem przedniego fotela pasażera (praktycznie nie używany). We wtorek podjadę do Pol-Caru.
 
W sobotę wykonany pierwszy przegląd - koszt niecałe 1300 zł razem z dezynfekcją klimatyzacji i wymianą filtra kabinowego. Dodatkowo była kampania 6456 na aktualizację oprogramowania radia, ale tę już wykonałem sobie we własnym zakresie :). Przy okazji w końcu wskazałem ten wystający drut i zostawiam samochód w czwartek w ASO.
 
Dzisiaj znalazło się trochę czasu na doczyszczenie samochodu:
PXL_20221031_091347548.jpg
PXL_20221031_091336149.jpg

1. Opony w końcu wyczyszczone Cleantle Tire & Wheel Cleaner - 2 razy szczotką brudna piana, trzeci raz już mi się nie chciało, felgi pędzelkiem, ale do tego moim zdaniem ten środek jest zbyt słaby.
2. ADBL Tire Dressing Mat.
3. Sonax wosk na mokro - O MATKO, ALE SIĘ NADOCIERAŁEM. Myślałem, że pójdzie lekko, łatwo i przyjemnie, ale średnio to wyszło, może go zbyt dużo nałożyłem?
4. Po roku z okładem, widzę, że przód dostał już parę konkretnych strzałów z kamyczków + jedna ryska na masce (jak do tego doszło, nie wiem, ale innej opcji nie widzę), może jednak trzeba było nałożyć tę folię...
 
Do opon spróbuj cleanera od CarPro, tak samo do felg. Zdecydowanie lepsze efekty osiągniesz :)

Odnośnie docierania wosku to serio wosk na mokro się tak ciężko docierał? Nie przyschnął Ci przypadkiem?



Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Mam jeszcze Rotona - chyba jego będę teraz tyrał do felg.

Spodziewałem się, że będzie prysk i ewentualnie gdzieś tam delikatne przetarcie. Nie było to użeranie się jak z Collinite, ale na pewno nie jest to produkt na "szybką akcję".
 
Z Rotonem uważaj na opony - potrafi odbarwiać i robić ślady na nich.

Jeśli rzadko czyścisz felgi to deiron może być, ale kupiłbym SG czy CarPro. jeśli w miarę często to lepiej kupić coś zasadowego.

Co do wosku to imho lepiej położyć twardy i potem jakim QD przelecieć po myciu i wysuszeniu karoserii. Lżejsza robota, a efekt ten sam :)

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Takie odniosłem wrażenie, nie na stałe, ale robił mi dziwne "zacieki". Dzięki za sugestie.

Średnio mam możliwość nałożenia twardego wosku, bo wcześniej trzeba by glinkę zrobić itp...
 
Jeśli masz w miarę czysty lakier to wystarczy chemia bez glinkowania, ale i tak dzień roboczy schodzi.
Ja dodatkowo sobie przyspieszam i cleaner pod wosk lecę maszynowo.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Jeśli masz w miarę czysty lakier to wystarczy chemia bez glinkowania, ale i tak dzień roboczy schodzi.
Ja dodatkowo sobie przyspieszam i cleaner pod wosk lecę maszynowo.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka

Tzn. jak wygląda ten proces z cleanerem?
Bo wosk to rozprowadzić, dotrzeć i chyba tyle.
Ale maszynowo cleaner?
Możesz wyjaśnić laikowi? ;)
 
Tzn. jak wygląda ten proces z cleanerem?
Bo wosk to rozprowadzić, dotrzeć i chyba tyle.
Ale maszynowo cleaner?
Możesz wyjaśnić laikowi? ;)
Może od początku, jeśli robię bez glinkowania:
- deironizacja całego lakieru,
- usuwanie klejów i smoły środkiem typu Tar&Glue,
- aktywna piana,
- dokładne mycie ręczne ("na dwa wiadra")
- opony oczywiście cleanerem do opon, gum itd.
- po każdym etapie spłukanie samochodu,
- po tej części wytarcie do sucha,
- odtłuszczenie np. IPA,
- cleaner pod wosk (w moim przypadku Soft99 do jasnych lakierów),
- ponowne odtłuszczenie IPĄ,
- nałożenie wosku.

Cleaner ma za zadanie usunąć pozostałości poprzednich powłok, jeśli jest ścierny to usunąć małe ryski i ewentualne pozostałości po myciu, a do tego przygotować lakier pod wosk.

Cleaner można nakładać ręcznie fibrą bądź padem piankowym lub polerką. Ręcznie to imho robota gorsza niż wosk bo trzeba go wypracować i tu się trzeba namachać. Dlatego ręcznie robię tylko zderzaki, resztę lecę polerką DualAction - raz że lżejsza robota, a dwa po prostu szybsza.

Wosk ze względu, że nie mam ani możliwości, ani czasu często tego powtarzać stosuję syntetyczny. Może mniejszy efekt wow, ale dobrze położony utrzymuje się zdecydowanie dłużej. Potem tylko raz na jakiś czas mycie ręczne i QD.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Może od początku, jeśli robię bez glinkowania:
- deironizacja całego lakieru,
- usuwanie klejów i smoły środkiem typu Tar&Glue,
- aktywna piana,
- dokładne mycie ręczne ("na dwa wiadra")
- opony oczywiście cleanerem do opon, gum itd.
- po każdym etapie spłukanie samochodu,
- po tej części wytarcie do sucha,
- odtłuszczenie np. IPA,
- cleaner pod wosk (w moim przypadku Soft99 do jasnych lakierów),
- ponowne odtłuszczenie IPĄ,
- nałożenie wosku.

Cleaner ma za zadanie usunąć pozostałości poprzednich powłok, jeśli jest ścierny to usunąć małe ryski i ewentualne pozostałości po myciu, a do tego przygotować lakier pod wosk.

Cleaner można nakładać ręcznie fibrą bądź padem piankowym lub polerką. Ręcznie to imho robota gorsza niż wosk bo trzeba go wypracować i tu się trzeba namachać. Dlatego ręcznie robię tylko zderzaki, resztę lecę polerką DualAction - raz że lżejsza robota, a dwa po prostu szybsza.

Wosk ze względu, że nie mam ani możliwości, ani czasu często tego powtarzać stosuję syntetyczny. Może mniejszy efekt wow, ale dobrze położony utrzymuje się zdecydowanie dłużej. Potem tylko raz na jakiś czas mycie ręczne i QD.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka

Pełna profeska!
Zdjęcie tego do końca nigdy nie oddadzą, ale na żywo na pewno widać mega efekt.
Szacun!
 
Wstępne ogarnięcie samochodu po zimie:

PXL-20230503-100238309.jpg

Cleantle jest beznadziejny, co widać o odcieniu przednich felg. Muszę w końcu kupić deironizer i je porządnie doczyścić. Tym razem bardziej oszczędnie operowałem Sonaksem i jakoś tak przyjemniej się docierał. poszło całkiem zgrabnie, z czyszczeniem całego wnętrza zmieściłem się w 2 godzinach (nie jestem zbyt szybki w tych tematach).

Niestety, są kolejne odpryski na masce...
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra