Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
  1. #1
    Użytkownik Quadrifoglio Verde Avatar Czarny_28
    Dołączył
    11 2010
    Mieszka w
    Dębica RDE - podkarpackie
    Auto
    AR 159 SW, Progression, Nero Oceano, 1.9 JTDm 16V, 2006r.
    Postów
    6,303

    Domyślnie Auto Klinika k.Rzeszowa pan Tomasz Kuraś zwany motodoktorem

    Na wstepie OSTRZEGAM Wszystkich przed tym warsztatem. Postanowiłem opisać tutaj cala historie z moim do tej pory dobrym kolega którego bronilem słysząc zle opinie ale nie miał skrupułów żeby mnie oszukac i s.....lić robotę. Oddałem szanownemu kowalowi auto 10.07.2019 i odebrałem nieskonczone i spierdolone bo inaczej się nie da napisac 20.08.2019. Póltora miesiaca nie mial czasu zrobić paru rzeczy i m.in regulował mi opadniete drzwi na miejscu i dokręcal osłonę w nadkolu. Śruby na zawiasach mi oddał nie wkręcone bo nie mial czasu w poltora miesiaca. Konserwacja uwalone chromowane listwy progowe, skorzana tapicerka, kolpaki zalane konserwacja, plastikowa nakladka silnika, w aucie ogolnie taki syf ze przez kilka lat bym tego nie zrobil- 5 h czyszczenia wnetrza. Mial mi załatwić lakiernik wiec odmowilem swojego którego miałem umówionego ale jego lakiernik po pomalowaniu maski wycofał sie z lakierowania reszty auta no i dobrze bo to co zrobił on z lakierem to tragedia, a napewno lakierowal to on sam. Przyjeżdżam odebrać auto i zaczynam z nim rozmawiać odnośnie pieniędzy, zostało mi do zapłaty 2403 zł bo wcześniej dostał 2 przelewy na 2 tys i chyba 1635 zł oczywiście nie widząc tego co zrobil czyli płaciłem mu w ciemno. Łącznie ponad 6 tys z czego 3 tys klamoty i 3 tys do kieszeni pana mechanika. Mówię do niego ze nie zrobił wszystkiego i zrobił mnie z lakiernikiem w ciula i będę musiał szukać nowego i nie wiem kiedy będzie miał termin wiec wpłacę mu połowę teraz i 2 połowę po skonczeniu roboty. Pan szanowny którego znam lata i pieniądze miał na 2 dzień nagle oburzony ze ja go nie szanuje, że go obrażam idzie i wyciąga kluczyki ze stacyjki. Nawet bym nie wsiadł do auta zanim bym z nim nie ustalił szczegółów. Poprostu zenada. Teraz przejdę do sedna: auto całe zakurzone, a odbieram calkiem nowa maskę pomalowana i tak na prawym przednim rogu niedomalowane, gola blacha wielkości główki od szpilki ale no jprdl maska 1150+700 to lakierowanie(bierze pędzelek i ciach zapraweczka przecież nic się nie stalo), a jak umyłem auto to lakier jest niebieski bo za dużo niebieskiego ziarna dał 802/B nero oceano, 4 rozlane punkty które wyglądają jak dołki. Numeru do lakiernika nie dostałem bo nie mógł znaleźć


    › Więcej...: Auto Klinika k.Rzeszowa pan Tomasz Kuraś zwany motodoktorem

  2. #2
    Użytkownik Rowerzysta Avatar AndrzejGP23
    Dołączył
    10 2011
    Mieszka w
    Dębica
    Auto
    AR 156 1.8 TS FL SW
    Postów
    454

    Domyślnie

    łoo kurła...

    Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

  3. #3
    Użytkownik Quadrifoglio Verde Avatar Czarny_28
    Dołączył
    11 2010
    Mieszka w
    Dębica RDE - podkarpackie
    Auto
    AR 159 SW, Progression, Nero Oceano, 1.9 JTDm 16V, 2006r.
    Postów
    6,303

    Domyślnie

    dziś już lakiernik ponoć nie pozwala żeby dał do niego numer. Kolejna rzecz to spierdolony próg. Wstawił mi próg ori z ASO koszt samego poszycia 720 zł + 450 zł jego partactwo. Polapane punktowo i zaszpachlowane i pomalowane podkładem i jak mu Qrwa siadlo no lepiej niż z fabryki. Kazałem poprawic ale o tym za chwilę. Kolejna sprawa konserwacja podwozia-porzygane, popaprane. Gdzie się rzyglo to się rzyglo, no i listwy progowe, skórę i kolpaki mi zakonserwowal za free. Prosiłem o zrobienie profili, sanek z przodu(nowe wstawione na wiosnę 2019-wypiaskowane, pomalowane 1400 zl), pod bakiem, oslona termiczna wydechu itp itd wszystkiego na cacy ale po chuj lepiej popaprac i tak się nie kapnie. Nawet nie ustalalem z nim ceny. Policzył by 1400 to bym tyle zapłacił. Uszczelnienie tylnych cieknacych drzwi. Uszczelnil tak on ma metodę magiczna która chciałbym znać ale on mi nie powie jak to zrobił czarodziej. Woda dalej sie leje do środka, że mokrutenko ale on uparty, że zrobil. Prosiłem pana jak przyjadę odebrac auto żeby wjechać na podnosnik bo chciałem zobaczyć auto od spodu. No nie dało się bo inne na podnośniku stoi. Plac, bierz i spierdalaj. Przyjechałem do domu umyłem auto pojechałem do lakiernika który jak zobaczył ten prog to myślałem ze mnie zabije. Później do kolegi na kanał i patrzymy na konserwację jak doktor zrobił i wyleczyl moje auto. Pan zablokował moj numer telefonu ale dodzwonilem się z innego i był zaskoczony. W końcu udało się ze zabierze i poprawi auto i to był błąd. Zabrał w piątek 06.09.2019 i dziś oddał ale w jaki sposób. Dostałem info smsem, że auto stoi na parkingu i kluczyk jest na kole po czym zostałem zablokowany, że nie mogłem się do niego dodzwonic. Za chwilę dzwoni cyt. "...ze według niego to jest zjebane, a było dobrze ale chciałem to mam...". No poprostu juz mi ręce opadły. Jak partacz nie umie spawac to po chuj sie za to bierze. Nawet nie chce się denerwować. Miał listę co ma poprawić i jak twierdzi zrobił wszystko i nawet więcej tyle mi powiedział. Poziom tego pana jest tak niski, że ja nie będę nawet tego komentował więcej. Jeszcze jedna rzecz o którą mnie prosił żebym nikomu nie pokazywał kosztorysu, a faktura która mi wystawił kwalifikuje się do zgłoszenia do urzędu skarbowego co tez zrobię. Unikajcie Pana pseudo mechanika który jeździ Maserati 3200 GT i ma warsztat kolo Rzeszowa w miejscowości Racławówka. W 2018 roku miesiąc mi się ze sprzęgłem pierdolil. Stwierdził że pompka na pedale hamulca. Wymienił na Sachs za 200 parę zł. Oddał mi auto za 2 dni znowu pedał sprzegla w podłodze. Zabrał auto no i wysprzęglik rozsypany o czym od razu wiedziałem ze tak będzie ale on nie chciał mnie na koszty naciągac. I miesiac czasu potrzebował na ta naprawę. Naprawdę większego kowala nie znam. Nie po to inwestuje w auto tyle pieniędzy żeby mi taki kowal zesral auto i wziął takie pieniądze za "robote". Dziś jestem zablokowany przez tego szanownego "mechanika" i nie mogę się do niego dodzwonić wiec kontaktować się z nim będą urzędnicy

    - - - Updated - - -

    Zdjęcia Pana doktora

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Resized_20190906_152727.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	70.2 KB
ID:	261854Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Resized_20190906_155336.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	77.9 KB
ID:	261855Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Resized_20190906_162230.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	82.3 KB
ID:	261856

    Moje zdjęcia z dzisiaj
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	20190911_122912.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	65.5 KB
ID:	261857

    - - - Updated - - -

    Dodam zdjecia w innym terminie bo mi jakiś błąd wyskakuje

  4. #4
    Użytkownik Quadrifoglio Verde Avatar Czarny_28
    Dołączył
    11 2010
    Mieszka w
    Dębica RDE - podkarpackie
    Auto
    AR 159 SW, Progression, Nero Oceano, 1.9 JTDm 16V, 2006r.
    Postów
    6,303

    Domyślnie

    Dzwoniłem do niego z tel. kolegi to usłyszałem ze jestem osrańcem

  5. #5
    Użytkownik Quadrifoglio Verde Avatar Czarny_28
    Dołączył
    11 2010
    Mieszka w
    Dębica RDE - podkarpackie
    Auto
    AR 159 SW, Progression, Nero Oceano, 1.9 JTDm 16V, 2006r.
    Postów
    6,303

    Domyślnie

    Cześć dalszą Ballady o Motopartaczu. Dziś pojechałem do gościa który zajmuje się konserwacja i zaaplikowalismy przez korki profesjonalna kamerkę rewizyjna z latarka w progi i co się okazało? Ta partacka mameja bo inaczej juz go nie nazwę popryskala byle jak w paru punktach ten prog co wstawiala dosłownie rzygniete odrobinkę, a prawy jest GOŁY ani odrobinkę nie jest psikniety. I on mi będzie mówił, że mi przekroje pozalewal. Ty ch...u mam nadzieje, ze to czytasz. Na dowód zdjęcie firmy i termin na progi. Bedzie mi to jakoś na gorąco zalewal jakimś woskiem. A na tego partola to ja słów nie mam. Za co kasę wziąłeś? Jak nic kontrolę będziesz mial pseudo mechaniczno oszuście. Myślałeś, że tego nie sprawdzę, że się nie wyda?
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	20190930_165942.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	102.9 KB
ID:	262371
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	20190930_165951.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	49.7 KB
ID:	262372
    Załączone obrazy Załączone obrazy Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	20190930_165327.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	63.9 KB
ID:	262373  
    Ostatnio edytowane przez Czarny_28 ; 01-10-2019 o 09:38

  6. #6
    Użytkownik Quadrifoglio Verde Avatar Czarny_28
    Dołączył
    11 2010
    Mieszka w
    Dębica RDE - podkarpackie
    Auto
    AR 159 SW, Progression, Nero Oceano, 1.9 JTDm 16V, 2006r.
    Postów
    6,303

    Domyślnie

    Dziś pora na amortyzator. Rozebrali tapicerke i co się okazało. Niedokrecony amortyzator od gory-ten talerzyk i nakrętka tylko złapana. Masakra. Tyle w temacie bo to nie ma slow. Caly amor lacznie z odbojem latal. Dodaje jeszcze zdjęcia amortyzatora z warsztatu
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	20191001_091409.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	63.1 KB
ID:	262393
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	20191001_091400.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	69.1 KB
ID:	262394
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	20191001_095710.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	53.2 KB
ID:	262395

Podobne wątki

  1. Alfa 156 z Rzeszowa
    Utworzone przez Robbery w dziale Podkarpackie
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 30-01-2017, 08:38
  2. Tomasz Seliga, Lesznowola - ku przestrodze
    Utworzone przez evanduril w dziale Mazowieckie
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 05-03-2012, 19:26
  3. Tomasz Karolak i najnowsze Audi A5
    Utworzone przez jj82 w dziale Hyde Park
    Odpowiedzi: 72
    Ostatni post / autor: 12-01-2009, 10:56
  4. Tomasz Karolak to sie nazywa zboczenie ;)
    Utworzone przez robak#21 w dziale Hyde Park
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 13-11-2008, 11:30

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Amortyzatory Hamulce