Cykliczne spotkania Rzeszów

jest ktos kto ma blisko do Glogowa Mlp i moglby obejrzec auto?

Siedzę w domu więc mogę podjechać...bo jak widzę to taaaaaaki odzew że pewnie nie możesz się opędzić od chętnych :) ... ale wiesz co może FB napisz, może tam będzie odzew...daj namiary na auto na priv to w piątek podskoczę, obejrzę, umówimy się na Shellu to ci zdam relację ustną z oględzin. Bo sorry ale tu już wolę nie pisać relacji z oględzin aut.
 
tak, podziekowania dla Słowika za ogledziny i relacje
 
Witam!Wreszcie ktoś tu zaglądnął!LoKi-przyjedź autobusem-zrobimy w środku imprezkę z grilem.....

Sorki że dopiero teraz odpisuję ale czas....
hehe no trafił się kupiec, cena była uczciwa i kupił autko :)
Motodoktor - jakby my zrobili grilla w autobusie to po 1 min nie było by co z niego zbierać :D to jest pochodnia na kołach :)
 
Witam
Poszukuję zbiorniczek wyrównawczy chłodnicy do 147 po lifcie. Może ma ktoś na zbyciu albo widział gdzieś . Na razie ten co jest jeszcze w zimie wytrzyma ale na lato mus założyć nowy. Piszę tutaj bo Dębica wymarła totalnie.

Pozdrawiam Włodek
 
Siema ;) słyszałem ze zbieracie sie w piątki o 19:30 na podpromiu :) dzis tez ? :) fajnie by bylo jak by byl ktos kto ma 147 1.6 bo padla mi chyba przepływka i chciałbym sprawdzić czy to na pewno to zanim kupie nowa :)
 
Witam!Jak co roku tak i tym razem spotykamy sie NOWOROCZNIE w MAGYARZE w Wyżnym k.Rzeszowa.Jest jeszcze trochę czasu ale jest to okazja aby spotkać się w większym gronie niż na lokalnych spotach.Wielu z nas przebywa też na co dzień za granicą i nie mają możliwości osobiście się z innymi spotkać.Mając na uwadze tych członków naszej alfaholickiej społeczności ustaliliśmy już termin naszego noworocznego spotkania:będzie to NIEDZIELA 03.01.2016.
Ekipa rzeszowska jak co roku wyjeżdzać będzie razem z pod Praktikera(prawdopodobnie)ok.17.00.O szczegółach będziemy Was informować na bierząco.Zwracam uwagę wszystkim że nie jest to zwyczajny,kolejny spot tylko świąteczne spotkanie WSZYSTKICH miłośników AR na które przyjerzdzaja Alfaholicy zarówno ci świeżo upieczeni jak i Ci którzy działają w naszej społeczności od wielu lat a nie maja czasu zaglądać na inne nasze spotkania.Są to ciekawi ludzie,mający bardzo duże alfaholickie doświadczenie od których wiele możemy sie dowiedzieć i nauczyć.Jeszcze raz zapraszamy serdecznie i prosimy wstępnie dopisywać się do listy.
Na impreze nie ma wpisowego...każdy zamawia co chce i płaci za siebie.

1.motodoktor1 plus 1
2.krzysiekkurak plus 1
 
Dzisiaj coś się dzieje na mieście? Może bym i ja zaglądnął jakbym dał radę czasowo:)
 
tak technicznie o noworoczne zapytam, trzeba się na listę wpisywać czy można spontanicznie zajrzeć? charakter mojej pracy pozwala mi planowac na trzy dni do przodu :)
 
Dzisiaj , jak zwykle w każdy piątek 19.30 Podpromie. Jeśli będzie chłodno i deszczowo to po 20.00 przenosimy się na Millenium Hall.

Na noworoczny można przyjechać bez zapisu. Nie ma problemu z tym. Zapisy służą po to żeby móc wstępnie oszacować liczbę chętnych i zarezerwować stoliki.
 
Postaram się dziś dotrzeć ale nie wiem czy się uda. Będzie ktoś 166?
 
No i byłem jedyny :P
 
No i powiem wam moi mili, że moja Alfa nie przepada za zlotami:P
Na poprzedni nie chciała przyjechać po zapaleniu zaraz gasła i wyrzuciła check engine (atmospheric pressure sensor i boost pressure sensor - invalid signal). Ale potem ok.
Z wczorajszego zlotu nie chciała wracać. Pojechałem na stacje i już z pod dystrybutora nie odjechałem (BP). Bez żadnego błędu paliła i po 2 sekundach gasła. Przywiózł mi brat komputer i nic, czyściutko. Poruszaliśmy klapą gaszącą zapaliła, podławiła się i wyrównała obroty. Wróciłem do domu z pełną mocą. Pod domem zgasiłem podpiąłem komputer odpaliłem sprawdzam parametry a tu zaczyna przy wyższych obrotach trząść budą i check i błędy te same co wyżej (oczekiwane doładowanie 900 mbarów a doładowywuje 700). Po skasowaniu znowu równa praca.

Ktoś miał coś takiego?

Na forum znalazłem że przyczyną może być właśnie owa klapa gasząca i wężyki podciśnieniowe także dzisiaj popróbuje powalczyć z tematem:).


@Edit. Niestety sama klapa gasząca chodzi dość płynnie i wygląda na czystą, tylko trochę przetarłem co tam było. Więc ew zostają albo wężyki albo ten nieszczęsny czujnik...
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra