Planowany zakup 166

kasek

Nowy
Rejestracja
Cze 18, 2021
Postów
7
Auto
166
Witam,
Jeśli zły dział, proszę o przeniesienie posta. Planuję kupić alfę 166. Generalnie auto bardzo mi się podoba, z drugiej strony dużo osób odradza. Chciałem dopytać użytkowników modelu. Ja sam nie miałem alfy nigdy. Moja prośba, o garść informacji, jak się sprawuje model w codziennym użytkowaniu, jak częste są awarie i koszty utrzymania, ewentualnych napraw. Dziękuję i pozdrawiam :)
 
Generalnie musisz czytać :)
Przyklejony wątek: https://www.forum.alfaholicy.org/166/119958-_czyli_podstawowe_tematy_poczatkujacego.html
I masz tematy o zakupach.

W telegraficznym skrócie nie jest to auto najtańsze w eksploatacji (zwłaszcza V6) ale nie ma dramatu. Można śmiało na co dzień tym jeździć. Obecnie trochę problem jest z niektórymi częściami (niektórych nowych nawet nie ma). Ale jest to stosunkowo niewielki odsetek, dla zwykłego użytkownika raczej nieistotny. Zawieszenie dość słabe, trzeba ostrożniej się z nim obchodzić żeby nie wymieniać co kilkanaście tysięcy :) problemem też może być kupienie przyzwoitego egzemplarza. Ale to też zależy co kto szuka.
 
Dodam tylko od siebie żebyś szukal auta jak najmniej naprawianego przez naszych mechaników druciarzy [emoji6]

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
 
Zależy ile jeździsz rocznie. Przy dużych przebiegach chyba nie pchałbym się w 166 jeśli zależy Ci na taniej eksploatacji. A ogólnie duże, wygodne auto, wyróżnia sie na ulicy.
tu masz niezly materiał, po niemiecku ale można przetłumaczyć napisy na polski
youtube.com/watch?v=TS3ZLZG1W5o
 
V6 drogo i bardzo fajnie.
Jtdm 20v średnio drogo i fajnie.

Moim zdaniem cena części do 166 to śmiech w porównaniu do E60/E38 ( w zasadzie alfa powinna być porównywana do E38 )

Części eksploatacyjne są tanie , czasem gdy wysra się coś nietypowego to faktycznie trzeba szukać. Ja zamawiałem chłodnice klimy ostatnio to do polifta od reki dostępna miałem jedna.

Ale całokształt to raczej na plus. W Alfie czujesz się jakoś tak lepiej za kierownicą ;)

Wysłane z mojego SM-G715FN przy użyciu Tapatalka
 
Oczywiście. Odpowiednikiem klasowym i rocznikowym jest E39, W210 oraz inne z segmentu E tamtych lat (np 607, S80 czy A6)
 
Oczywiście pomyliłem typoszereg E38 z E39 ;)

Wysłane z mojego SM-G715FN przy użyciu Tapatalka
 
Jakbym szukał drugi raz, to brałbym jak najmniej zardzewiałą. Reszta do ogarnięcia.
 
Panowie,
Bardzo dziękuję za pomoc i cenne rady. Myślę , że wkrótce dołączę do grona alfaholików, już tak pełnoprawnie :)
 
To jeszcze warto na koniec dodać, że jeżeli sam nie grzebiesz przy autach to będziesz miał problem z mechanikami. Rzadko który w ogóle widział na oczy takie auto co powoduje, ze nawet jak się napraw podejmie to będziesz królikiem doświadczalnym. Już nie jeden ze 166 zrezygnował bo mechanicy skutecznie drenowali mu portfel :) albo permanentnie coś psuli. Przy tym aucie dobrze samemu robić lub mieć zaufanego mechanika.
 
A tak z ciekawości... Daily czy na weekendy ? Bo jak na weekendy to tylko 3.0/3.2

Wysłane z mojego SM-G715FN przy użyciu Tapatalka
 
Bo jak na weekendy to tylko 3.0/3.2
A to już na codzienne użytkowanie się nie nadaje? 166 z Busso na weekendy, przecież to wygodne auto jest idealne do codziennego użytku. Wiem co napiszesz - bo pali jak smok, a jak ma palić 3.0 V6? Mam wrażenie, że większość kupuje i myśli - jakoś to będzie a później jest płacz że dużo pali i serwis drogi. Tak jak napisał Marek - jak nie grzebiesz sam przy aucie to sobie odpuść zakup 166 i tyle. A na weekendy to rozumiem takie modele jak GTV, 4C itp.
 
Chyba nigdy w 4c nie siedziałeś ;) co do gtv to pełna zgoda. Choć moim zdaniem na daily to jednak 20v. Duzo koksu z dołu.

Wysłane z mojego SM-G715FN przy użyciu Tapatalka
 
Chyba nigdy w 4c nie siedziałeś
Miałem przyjemność przejechać się 4C Spider :) Dla mnie weekendowe auto kojarzy sie z adrenaliną a nie z wyjazdem rodzinnym nad morze a w 4C czy GTV z Busso tej adrenaliny Ci nie zabraknie.
 
A widzisz ;) bo myślę że auto torowe i na weekendy to różnica ;) gtv to bujanie sie po Kaszubach ( jestem w 3 miasta ) za to 4c to myślę że bardziej na track day. Tak surowo w aucie jeszcze nie miałem... Po za gokartem ;)

Wysłane z mojego SM-G715FN przy użyciu Tapatalka
 
Raczej nie grzebie w autach i to mnie trochę przeraza, ale mam fajnego mechaniora :). Auto będzie używane cały czas, ale liczę się z wydatkami. Dzięki wielkie
 
Słuchaj. Diesel 20v to poprostu 1.9 jtdm / CDTI z jednym garnkiem więcej. Idiotoodporny silnik. V6 żeby popsuć to tam też trzeba wrzucić pod maskę granat ( o ile serwisujesz zgodnie z interwałami ) czasem elektryka się pokrzaczy ale mamy to na forum poogarniane. Jest eLearn gdzie masz auto rozbite na czynniki pierwsze , tam jest totalnie wszystko , od opisu bezpieczników po momenty dokręcania pojedynczych śrub. Już nie wspomnę o całym schemacie elektryki. 166 jest dobrze rozpracowana przez użytkowników. Jest to też całkiem bezawaryjny wóz patrząc na tle 147 i 156. A w zasadzie sądzę że po za jedną tajemnicza awaria silnika ( której nie pamiętam przez całe forum, która niestety skutkowała jego wymianą ) to od 3 lat w moim aucie nie dzieje się nic, lub jestem temu winny ja ( stłuczka ).
Osobiście w tym momencie brał bym thesis z automatem V6 bo wnętrze to coś niesamowitego. Za to 166 jest bardziej limuzyna dla kierowcy. Bardzo eleganckie aczkolwiek proste.

Z perspektywy posiadania TB i 20v wolę to pierwsze ale utrzymanie wersji turbo to na ten moment koszmar. Brak części.

Wysłane z mojego SM-G715FN przy użyciu Tapatalka
 
Większym problemem jest ukręcenie panewki niż części. V6TB niestety jest tym napiętnowane. Dlatego tych silników zostało tak mało.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra