Alfa Romeo 159 2.2 JTS

  • Autor wątku Autor wątku yaro38
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam.

Bylem mocno nastawiony na zakup AR 159 2.2 JTS ale w ostatniej chwili mechanik i kilka innych osob odradzaja mi ten silnik bo podobno koszty utrzymania sa ogromnie duze (wymiana rozrzadu to podobno 6000-7000zl?) + w miare eksploatacji jakies klapy sie psuja co zwieksza uzycie paliwa oraz zmniejsza osiagi. Czy ktos moglby to sprostowac/potwierdzic?

Mam teraz dylemat bo zawsze bylem za benzyna ale 1.9 JTS wydaje mi sie za slaby,a kolejna opcje to juz tylko 2.4 JTDM ale jak juz wspominalem...nigdy nie mialem diesla i kazdy mnie przed nimi przestrzega ze to samo zlo i sam juz nie wiem co robic.
 
te diesle jtdm dają radę, jak już masz mieć 159 a nie stać cię dziś jeszcze na TBI, weź lepiej mocnego jtdm niż jts.
 
wymiana rozrzadu to podobno 6000-7000zl?

Nie do końca. Mam ten silnik w Vectrze, tylko z inną głowicą (Z22SE, 147KM) i komplet rozrządu kosztuje ~1400 (oba łańcuchy, kółka, prowadnice, napinacz). Do tego robota - 2.5k w sumie to maksimum.

Do tego łańcuch wymienia się raz na 200 tysięcy, albo i rzadziej (jak dzwoni), więc koniec końców kosztowo wychodzi podobnie, co gdyby to był pasek.
 
Witam.

Bylem mocno nastawiony na zakup AR 159 2.2 JTS ale w ostatniej chwili mechanik i kilka innych osob odradzaja mi ten silnik bo podobno koszty utrzymania sa ogromnie duze (wymiana rozrzadu to podobno 6000-7000zl?) + w miare eksploatacji jakies klapy sie psuja co zwieksza uzycie paliwa oraz zmniejsza osiagi. Czy ktos moglby to sprostowac/potwierdzic?

Mam teraz dylemat bo zawsze bylem za benzyna ale 1.9 JTS wydaje mi sie za slaby,a kolejna opcje to juz tylko 2.4 JTDM ale jak juz wspominalem...nigdy nie mialem diesla i kazdy mnie przed nimi przestrzega ze to samo zlo i sam juz nie wiem co robic.

Nie wiem co to za osoby ci odradzały, ale się znają jak na samochodach że hoho, po pierwsze coś się gdzieś usłyszało, a że mózgownica mała to się popierniczyło, po pierwsze jak wyżej wspomniał forumowicz na cenach się nie znam, ale jak w Busso rozrząd to 2500 w ASO to u ciebie nie będzie więcej i masz łańcuch, czyli co najmniej dwa razy tyle robisz
Klapki to się psują w JTDkach- wpadają do silnika i robią remanent, usunięcie kosztuje parę stówek i masz z bani.
JTD-ka nie masz się co bać, to jedne z lepszych Diesli, jeżeli ktoś ci takie głupoty opowiada obstawiam ze w życiu Fiatowskim Dieslem nie latał, a ma TDi inne złomostwo, warunek jest tylko jeden, zadbany Diesel z pewną przeszłością
 
Ostatnia edycja:
Bez udokumentowanego, wymienionego rozrządu nazwałbym ten silnik miną roku. Poza tym, jeżeli jest wymieniony rozrząd i elektrozawory to bardzo bardzo polecam.
 
Witam! też szukam fajnej 2.2 jts, znalazłem coś takiego: http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-2-2-jts-185-ps-idealna-salon-C29288966.html
Kobitka mówi że świeci kontrolka od silnika!!!
Oglądał ją ktoś?
Waszym zdaniem warto?
Zastanawiam się również nad 3.2, bo autko robiło by max 8000tyś rocznie
3.2 jest mniej kłopotliwy od 2.2?
Co do spalania łyknie dużo więcej od 2.2?
 
Ostatnia edycja:
Witam! też szukam fajnej 2.2 jts, znalazłem coś takiego: http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-2-2-jts-185-ps-idealna-salon-C29288966.html
Kobitka mówi że świeci kontrolka od silnika!!!
Oglądał ją ktoś?
Ladna na oko i cena dobra, ale na bank rozrzad do wymiany skoro kontrolka sie swieci. Mysle, ze dramatu nie bedzie - na zamiennikach za 3500 to zrobisz, ale oryginal to min. 5000. Ponadto moze sie okazac, ze to nie tylko rozrzad ale i elektrozawory lub cos innego :)
Aktualnie sam przerabiam ten temat i w Warszawie ciezko jest ogarnac ten silnik ze wzgledu na brak machanikow ktorzy sie na tym znaja - no moze poza Twardowskim ktory zrobi Ci rozrzad za 10000zl ;)

Co do samego silnika... rewelacji nie ma. Osiagi, spalanie czy kultura pracy nie powalaja.
 
Witam! też szukam fajnej 2.2 jts, znalazłem coś takiego: http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-2-2-jts-185-ps-idealna-salon-C29288966.html
Kobitka mówi że świeci kontrolka od silnika!!!
Oglądał ją ktoś?
Waszym zdaniem warto?
Zastanawiam się również nad 3.2, bo autko robiło by max 8000tyś rocznie
3.2 jest mniej kłopotliwy od 2.2?
Co do spalania łyknie dużo więcej od 2.2?

Check to może być tysiąc różnych usterek. Bez kompa nie stwierdzisz, co jest przyczyną.
23kpln - akcyza (19%) + VAT + eco + sprowadzenie + marża sprowadzającego = ?15kpln?
To teraz zerknij na mobila i zobacz, co dostaniesz za niecałe 4kE.
 
Wiem, że temat już był poruszany i tutaj, jak i naczytałem się też trochę po necie ale dalej nie wiem co z tym fantem zrobić. Nastawiłem się już jakiś czas temu na AR brere v6 z tym, że nie wiedziałem, że z gazem będą problemy, podobno w Zbrosławicach chłopaki dają radę i zagazowali już dwie v6 jts, natomiast brak opinii na ten temat. Drugim aspektem jest to, czy się w ogóle to opłaci (bo pewnie mało sobie nie policzą za to) + ewentualne ryzyko + fakt, że jeżeli mogę to unikam gazu. Dlatego zacząłem się zastanawiać nad silnikiem 2.2, co prawda mocą odstaje ale dla tego samochodu mogę zrezygnować z dodatkowych ponad 100 koni :) Jak to jest z tymi silnikami, gdzieś się kiedyś natknąłem, że są najbardziej awaryjne z pośród 3ech benzynowych a dwa, jak się ma spalanie w rzeczywistości, w mieście przy eko jeździe ile może spalić? Troszkę się zmieszałem jak się dowiedziałem o tym gazie do v6.. dlatego szukam alternatywy ze spalaniem nie sięgającym 16l w mieście :P proszę o jakieś rady bo już sam nie wiem co zrobić.. :rolleyes:
 
Spalanie 11-13l w mieście
Możliwe że będę wystawiał swoją do sprzedaży w styczniu :)
 
Na krótkich odcinkach w mieście na pewno zobaczysz dwucyfrowy wynik, nie ma zmiłuj.
Z ostatnich kilku tysięcy (przewaga poza miastem, ale nie jest tak, że w mieście w ogóle nie jeżdżę) mam na komputerze średnią 9,8 (było trochę mniej, ale przez miasto urosło).

To nie jest auto do miasta :)
 
10l/100km to chyba dobry wynik i nawet w miarę dla portfela przyjazny. W końcu duże auto i z dość mocnym silnikiem.
 
Ja mieszkam w małym mieście.
U mnie wychodzi jakies 8,5-8,7 trasa dość dynamiczna jazda, w mieście do 12l.
Srednia na poziomie 10,5
Mam 18" koła co nie jest też bez znaczenia.
 
2.2 JTS to moim zdaniem idealny silnik do miasta do 159/Brery. Wcale nie awaryjny. 3.2 jest awaryjny, bo często słyszy się o tym, że się rozleciał, a o awarii 2.2 JTS nie słyszałem. Poza rozrządem. A drogi rozrząd to już przeszłość, podobno da się to zrobić w sporo mniejszych kwotach niż na początku produkcji auta. Więc to nie jest jakiś nadmierny problem (można porównać do kwot za nową turbosprężarkę w dieslu czy zestaw nowego sprzęgła z kołem dwumasowym).

Ja dziś nie szukałbym innego silnika niż 2.2 JTS do 159/Brery. No chyba, że uparłbym się na automat, to wtedy pozostaje w praktyce tylko 1.9 JTDm.

Jeśli spalanie na poziomie 10 litrów to zbyt duży wydatek to pozostaje szukać auto stworzonego do LPG (czyli żadna w miarę młoda Alfa). Przy współczesnym dieslu wysokie koszty eksploatacyjne skutecznie niwelują różnice spalania między dieslem i benzyną.
 
Czyli nie muszę się martwić, że 2.2 jest jakiś awaryjny? :P Trochę mi ulżyło skoro spalanie nie wygląda tak źle, 12l w mieście nie jest tragedią a często też będę jeździł w trasę :P w takim razie będę szukał 2.2 a v6 sobie odpuszczę. Niestety była jedna na allegro full opcja to się spóźniłem.. Zmianowy jakbyś sprzedawał to możesz się odezwać :D
 
Ostatnia edycja:
Czyli nie muszę się martwić, że 2.2 jest jakiś awaryjny? :P Trochę mi ulżyło skoro spalanie nie wygląda tak źle, 12l w mieście nie jest tragedią a często też będę jeździł w trasę :P w takim razie będę szukał 2.2 a v6 sobie odpuszczę. Niestety była jedna na allegro full opcja to się spóźniłem.. Zmianowy jakbyś sprzedawał to możesz się odezwać :D

Z tego co pamiętam duch-dziadka sprzedawał 2.2 z nowym rozrządem i sprzęgłem, ale może coś mylę. Poszukaj w dziale "sprzedam auto". Poza rozrządem w 2.2 jts nie ma nic co może się drogo zepsuć/zużyć.
Chyba chodziło mi to to auto:
http://www.forum.alfaholicy.org/sprzedam_auto/135670-_s_alfa_159_2_2_jts.html
Ale cena jest na pewno wyższa teraz.
 
Ostatnia edycja:
Ja mieszkam w małym mieście.
U mnie wychodzi jakies 8,5-8,7 trasa dość dynamiczna jazda, w mieście do 12l.
Srednia na poziomie 10,5
Mam 18" koła co nie jest też bez znaczenia.

Czemu ja nie mogę zobaczyć spalania poniżej 14/13,5l w mieście... hmmm :P
A nie mam ciężkiej nogi.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra