Ja jestem szczęśliwym użytkownikiem 2.2 jts , co prawda dopiero 2 tygodnie ale jednak .
Czy warto ? Sam sobie zadawalem to pytanie , czytając tematy o jts i myślę że warto. Oczywiście znając stan łańcucha( rozrządu) ,tzn czy był wymieniany , jak nie to wliczyć w koszta auta wymianę rozrzadu prędzej czy później. Ogólnie to ciężko znaleźć w dobrym stanie , bo w większości same Perełki z Niemiec ,sam długo szukalem i wkoncu kupiłem od pewnego forumowicza.
W porownaniu do jtdm - potrzeba usunięcia klap kolektora , problemy z dpf , egr , szybciej niż w jts zuzywajaca się dwumase , problemy w zimę z odpaleniem , problemy z ropa tzn syfiastym paliwem na stacjach i późniejsze problemy z wtryskami i do tego ten mimo wszystko klekot

Co prawda jts nie brzmi jakoś oszałamiająco ale źle nie ma
Wrażenia z jazdy - do 3 tys obrotow szału nie ma ,raczej spokojne auto , powyżej można powiedzieć odżywa. Ogolnie bardzo lubi połykać kilometry na autostradach , ale to jak chyba kazda 9 . W każdym razie odkąd kupiłem to mógłbym jeździć i jeździć , szukam byle pretekstu żeby się przejechać

lać paliwo i jeździć ...i tutaj temat spalania , mi na trasie wyszło średnie 10 ( 500 km) w mieście to tak bliżej 13 , ale to zależy jak to jeździ , bo próbowałem eco driving na autostradzie 140. , 6 bieg i pokazywało coś 8 l , tylko że nie długo to trwało ,do momentu ,kiedy wyprzedził mnie lewym Golf 4... I tyle było eco , nawet nie trzeba redukować ,gaz i idzie
Na forum jest kilku bardziej doświadczonych posiadaczy 2.2 także może tutaj zajrza i opisza więcej
AAA bym zapomniał , dzień po zakupie , pierwsza awaria... Padła bateryjka w pilocie
