Alfa Romeo MiTo

  • Autor wątku Autor wątku airr18
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

airr18

Guest
Witam jestem nowym forumowiczem i pisze do Was alfomaniacy z takim pytaniem, chcę kupić sobie Alfe Romeo Mito bo strasznie mi się podoba i byłem ostatnio w salonie w Katowicach "Ganinex" i tam mają bardzo ciekawe oferty z rocznika 2009 ale z silnikami 1.4 78KM i teraz moje pytanie jest takie czy ten silniczek jest fajny i da się nim pojeździć ? bo ceny są tam całkiem niezłe porównując cenę do wyposażenia to Alfa super wychodzi w końcu standardowe wyposażenie ma o wiele lepsze niż konkurencja. Jedyne co mnie zastanawia to czy może lepiej dołożyć troche i kupić sobie alfe z tym nowym silnikiem 1.4 MultiAir 105 KM ? POMÓŻCIE MI !!!
 
każdym silnikiem w alfie można pojeździć, tylko pytanie jest do czego to auto potrzebujesz...ale zwróć uwagę na to, ze po jakimś czasie mocy będzie brakować, wiec jeśli masz możliwość dołożenia pieniążków kup Mi To z mocniejszym silnikiem :)
Pozdrawiam!
 
Bardzo mało osób na forum ma Mito, a jeszcze mniej miało okazje porównać w niej silniki. Moja sugestia jest taka, aby poszukać w salonach samochodów do jazd próbnych z interesującymi Cię silnikami i sie przejechać - kupujesz nowy samochód, więc masz prawo porównać na drodze interesujące Cię wersje silnikowe - tylko nie zawsze w jednym salonie znajdziesz to co byś chciał
.

pzdr
Marcin
 
Ostatnia edycja:
A może jakbyś podał nam ceny promocyjne rocznika 2009 i tych multiairów to by się trochę rozjaśniło :D
 
Ceny rocznik 2009 z tym silnikiem 78 KM wynoszą np. taki fajny czarny z czerwono- czarnym wnętrzem i na alusach kosztuje 49.950 zł a jeśli chodzi o wyposażenie to nie wiem czy się orientujecie ale naprawde jest tego dużo :) albo drugi też jest fajny czarny z czarno- szarym wnętrzem i dodatkowo jest wyposażony w system Blue&Me i radio z podwójnym tunerem i przyciski na kierownicy i on kosztuje 51.700 zł. A jeśli chodzi o te wersje z silnikiem Multi Air to najtańsza wersja z silnikiem 105 KM kosztuje 56.900 zł tylko że to już ze standardowym wyposażeniem czyli Klima manualna, 7 poduszek powietrznych ABS z EBD, koła stalowe 16, elektryczne szyby i lusterka, system DNA,system VDC. No i co o tym myślicie ???
 
każda alfa lekką nie jest... 78KM to dość mało jak do dynamicznej jazdy na autostradach ale do spokojnej jazdy po mieście wystarczy.. najlepiej się przejechać i zobaczyć czy Ci odpowiada :)
 
Każdy ma swoje priorytety ,mam znajomą która ma MiTo 78KM i jest bardzo zadowolona ,jeżdzi spokojnie tylko po mieście i taka wersja jej wystarcza .
Ja osobiście gdybym kupował MiTo celowałbym w multiaira ,to supernowoczesna technologia za którą myślę warto dopłacić kilka tysięcy więcej.
 
Chyba macie racje wolę dołożyć te kilka tysięcy i kupić tego MultiAira wkońcu i tak chcę go wziąc w kredycie 50/50 a wtedy naprawde fajnie to wychodzi cenowo. Dzieki wielkie za pomoc
 
W nowoczesnym silniku jak coś siądzie to też trzeba będzie dołożyć kilka tysięcy.
A trzeba liczyć na to, że będzie latał jak ta lala, bo inaczej nowości nikt by nie kupował.
 
Zdławiony do 78 KM 1.4 16v silnik nie przystoi Alfie, nawet maluchowi MiTo. Samochód ma spory potencjał jeśli jeśli chodzi o zawieszenie, układ hamulcowy, kierowniczy i napędzanie go takim "silniczkiem" to skazywanie siebie na wieczne tortury. Nawet gdy jeździ się tylko po mieście. IMO nie załatwi tego żadne, nawet najwspanialsze wyposażenie.
Chyba, że ma się duszę taksówkarza...

Zasłyszana opinia o MutiAir 105 w MiTo - podobno także nie ma szału, znanego z silników doładowanych (czy to z ZI czy ZS), ale harmonijna pracy i prawdopodobny efekt ekonomiczny zdecydowanie nakazują poczekać na tą wersję silnikową.

Co do Ganinexu K-ce - jak jesteś zdecydowany na zakup to domagaj się jazdy próbnej - na 101% mają wersję 78cv do takich jazd przeznaczoną. Upieraj się przy tym by jazda trwała przynajmniej 45-60 minut :) Najlepiej by oczywiście było (a podobno miała taka usługa zaistnieć w Gnianexie) by móc wypożyczyć odpłatnie na 1-2 dni samochód i przekonać się czy to o to Ci chodzi.

Jeszcze jedno - Ganinex to sporej wielkości sprzedawca - w związku z tym nawet modele pod zamówienie można zakupić ze sporym rabatem, tylko trzeba o niego powalczyć.
 
Alfa 78CV

...a mozna tez kupic 78CV za mniejsze pieniadze a po uplywie gwarancji zmienic oprogramowanie a tym samym podniesc moc w okolice 100CV.
 
Alfa romeo MiTo problem ze ściąganiem w prawo

Witam

Mam takie pytanie do posiadaczy alfy MiTo.. Czy ona jeździ wam prosto na kazdej drodze? czy sciaga wam autko w prawo?

Mam taki problem jestem posiadaczem alfy od roku. Niestety od momentu wyjechania z salonu sciaga mi ja w prawo. W serwisie fiata wymyslali juz rozne rzeczy opony , zbieznosc, krzywa tylnia belke itp itd.. Jednak auto dalej sciaga w prawo po puszczeniu kierownicy.. Nie na kazdej drodze jednak na 99% dróg tak jest. Kiedy puszczam kierownice auto jedzie w prawo. I stad moje pytanie czy inni posiadacze alfy tez maja ten problem? nie wiem juz co robic zastanawiam sie czy kierownica czy coś nie ejst czule moze auto jest deliaktne na wyboje na drodze itp. ? jednak gdyby tak bylo to nie tylko ja mialbym ten problem dlatego pytam by juz nie robic zbednego zamieszania:)

prosze o odpowiedz:)
 
Też miałem ten problem po ustawieniu zbieżności na uniwersalnej płycie diagnostycznej (standardowa procedura po wymianie łożysk górnych mcpersona) w ASO.
Pojechałem na normalne ustawienie zbieżności do zakładu się w tym specjalizującego ze "starymi" przyrządami optycznymi i problem zniknął
Następnym razem zadawaj pytania w dziale mito/giulietta łatwiej znajdziesz odpowiedź
 
Ostatnia edycja:
Sciaganie MiTo

Ja tez bylem na stacji diagnostycznej zeby zieznosc spawdzic byla zla.. We fiacie mi ja ustawili po czym znowu pojechalam na stacje sprawdzic czy w olgole cos robili. Treaz zbieznoasc jest idealna a auto dalej sciaga. Jezdzi ci autko idealnie prosto? bo ja gdy puszczam kierownice nwet jak jedzie prosto to po paru sekundach odbija w prawo.
 
Ja tez bylem na stacji diagnostycznej zeby zieznosc spawdzic byla zla.. We fiacie mi ja ustawili po czym znowu pojechalam na stacje sprawdzic czy w olgole cos robili. Treaz zbieznoasc jest idealna a auto dalej sciaga. Jezdzi ci autko idealnie prosto? bo ja gdy puszczam kierownice nwet jak jedzie prosto to po paru sekundach odbija w prawo.

Na pewno nie jest to normalne. Wydając kilkadziesiąt tysięcy na nowe auto można chyba oczekiwać, że będzie jeździło prosto?!
Na Twoim miejscu bym walczył, dopóki auto ma gwarancję. W Turbokamerze na TVN Turbo był podobny przypadek przedstawiony, ale dotyczył innego auta. Sprawa ciągnie się już 2 lata i według powołanych rzeczoznawców auto z takim defektem (który nie może zostać usunięty przez ASO) kwalifikuje się do wymiany. Jest więc o co walczyć.
 
Ja tez bylem na stacji diagnostycznej zeby zieznosc spawdzic byla zla.. We fiacie mi ja ustawili po czym znowu pojechalam na stacje sprawdzic czy w olgole cos robili. Treaz zbieznoasc jest idealna a auto dalej sciaga. Jezdzi ci autko idealnie prosto? bo ja gdy puszczam kierownice nwet jak jedzie prosto to po paru sekundach odbija w prawo.

A powiedz czy przed przystapieniem do regulacji zbierzności wykonano podstawowe rzeczy typu:
sprawdzenie zawieszenia (koniecznie na szarpakach rwanie rękoma nic nie da bo człowiek nie jest w stanie przyłożyć takiej siły) ?
ciśnienia w kołach ?
ewentualne luzy na przekładni kierowniczej, drążkach, gałkach ?
poduszki górne amortyzatorów ?
koła na wyważarke też warto wrzucić bo może któreś ma delikatne bicie i wtedy będzie sciągać bez konieczności odczywania bicia na kierownicy.
 
Sciaganie MiTo

Jasne sprawdzali uklad kierowniczy kola sklejalem bo w jednym PONOĆ bylo cos metalowego cisnienie w kolach , kola byly przekladane nawet... zawieszenie tez.. Po ustawieniu tylenj belki (bo byla wczesniej krzywa) zadzwonili do mnie z wiadomoscia ze auto jest proste ale dalej jedzie w prawo i ze dla nich to jest zagadka... Potem robili kalibracje ukladu kierowniczego i rzekomo wszystko przeszło choc ja nadal mam
"ale" Przez rok czasu jak mam MiTo mylse ze w sumie w serwisie spedzila ok 4 miesiecy ccaly czas ze sciaganiem. Myslalem juz nad powołaniem niezaleznego rzeczoznawcy bo do tego pojawila sie gulka na lakierze na klapie bagaznika wiec to wszystko razem jest podejrzane.
 
Na pewno nie jest to normalne. Wydając kilkadziesiąt tysięcy na nowe auto można chyba oczekiwać, że będzie jeździło prosto?!
Na Twoim miejscu bym walczył, dopóki auto ma gwarancję. W Turbokamerze na TVN Turbo był podobny przypadek przedstawiony, ale dotyczył innego auta. Sprawa ciągnie się już 2 lata i według powołanych rzeczoznawców auto z takim defektem (który nie może zostać usunięty przez ASO) kwalifikuje się do wymiany. Jest więc o co walczyć.

Spokojnie - ten efekt występuje w połowie znanych mi aut podczas jazdy autostradowej (i nie tylko). Dzieje się tak dlatego, że większość dróg wyprofilowanych jest w taki sposób, żeby woda z nich spływała w kierunku pobocza - a więc są pochylone lekko w prawo. I auto po puszczeniu kierownicy po paru sekundach zaczyna powoli jechać w prawo. Takie ściąganie da się odróżnić od ściągania będącego efektem defektu zawieszenia - jeśli po puszczeniu kierownicy auto jedzie przez chwilę prosto i następne zaczyna delikatnie jechać w prawo - to na 99% jest to wina profilu drogi. Jeżeli natychmiast po puszczeniu kierownicy auto ściąga - to jest problem z zawieszeniem.
 
Wracając do zakupu Mito, kolego nie piekl się tak poczekaj do końca listopada, za kwotę 56 tyś to dostaniesz Mito MultiAir 105KM łącznie ze skórą w środku, dokładnie tyle udało się wynegocjować przy zakupie przez moich rodziców właśnie w Ganinexie w Katowicach, aha i o cenie rozmawiaj z niejaka Panią Magdą, ona jest kierownikiem sprzedaży Alfy w ganineksie na Rozdzieńskiego, a wersja 78 nie zawracaj sobie głowy, jechałem i tym i tym. dobre może na korki ale jak będziesz chciał gdzieś na trasę wyjechać to padaka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra