Jeżdziłem alfą 166 z każdym silnikiem oprócz 3.2 i stwierdzam że najwięcej radości mi i kumplowi dawało 2.0V6TB tylko problem o znalezienie dobrego egzemplarza.
Co do silników to zdania są podzielone dlatego tez istnieje kilka silników aby sprostać każdym wymaganiom. Wg mnie najlepszym wyborem jest zdrowe 2.0V6TB, poniżej opisałem porównanie różnych silników. Na wstępie jeszcze powiem że jeżeli nie kręci cię wciskanie w fotel to nawet TS bedzie dobry. Ostatnio miałem okazje jezdzic 166 w TS i powiem że rewelacja, Nie wciska w fotel ale spokojnie sobie radzi w sprawnym poruszaniu się, tylko że wydaje mi się że trafiłem na zadbany silniczek co jest bardzo ważne w silnikach typu twinspark16V.
O silniku 2.0V6TB
=TECHNICZNIE=
Jest to prosta konstrukcja, i trzeba pamiętać że jest to soft turbo na 6 cylindrach więc wyżyłowanie takiego silnika jest znikome w porównaniu z silnikami 4cylindrowymi turbodoładowanymi (możesz o tym przeczytać na Ikarze gdzie wszystko jest wyjaśnione) Ten silnik ma 205 KM przez to że jest delikatnie doładowany(soft turbo), a montując inną sprężarkę można by było wyciągnąć z niego np.300KM ale tu właśnie specjaliści alfy romeo starali się stworzyć niezawodne turbo stąd tylko 205KM. Trzeba jednak pamiętać aby przewody cisnienia turbiny były szczelne.
=EKSPLATACJA=
Co do eksploatacjo to trzeba pilnować stan oleju i po każdej jeździe odczekać chwilkę na ostygniecie turbiny. Nigdy nie wlewać oleju mineralnego!!!! To śmierć dla silnika(panewki). Syntetyk lub półsyntetyk w zależności od przebiegu. Co do kosztów eksploatacji silnika to jest to prosta konstrukcja 12zaworow więc przy rozrządzie wymieniasz tylko 1rolkę napinającą(gdy trzeba), 1rolkę prowadzącą i pasek. W silnikach 2.5 i 3.0 24V masz więcej rolek więc koszta wymiany rozrządu się podwajają.
=JAZDA=
wrażenia z jazdy są niesamowite. Katalogowe 8s do setki może nie powalają gdy się je czyta ale jadąc trudno opisać niesamowitą przyjemność z pociągnięcia turbiny powyżej 3tys obrotów. Silniki 3.0 tego nie mają, one ciągną z dołu i nie ma tego masakrycznego wciśnięcia w fotel i kłopotu z utrzymaniem auta na drodze

A to jest przyjemne

Po prostu frajda z jazdy jest ciekawsza niż przy 220KM silniku 3.0. Chociaż zależy kto co lubi.
=ALTERNATYWA SPALANIA=
w swoich 3 alfach z tymi silnikami turbo mamy sekwencyjne instalacje gazowe co znacznie obniża koszta jazdy. Do instalacji gazowej w tych silnikach przekonywałem w temacie GAZU na forum. Nam te silniki na instalacji gazowej chodzą bez problemu i nie odczuwamy różnicy podczas jazdy na benzynie a na gazie, ważne jest aby gazownik zastosował ogromny parownik bo zawsze wciskają za małe tzn taki do 200KM nie bedzie działał prawidłowo, przy silnikach turbo musi byc taki do 300-400KM. Po prostu jeździmy taniej a jeśli kto ma za dużo pieniędzy to niech jeździ sobie na benzynce.
=SPALANIE=
W zależności od buta. Jedni jeżdżą w przyciężkawym obuwiu a inni w lekkich adidasach więc spalanie jest różne. Dane które podaje są wynikiem naszych przeliczeń podczas jazdy bez częstych szarżowań i w litrach gazu: trasa-8-10l/100km miasto-12-14l/100km mieszany-11-12l/100km. Jeżeli bedziesz miał zepsuty lub odpięty przepływomierz to bedzie paliła sporo więcej a koni będzie mniej. ciekawostką jest że te silniki przy "jeździe emeryta" potrafią zejść ze spalaniem do 8l/100km ale będzie to na prawde nudna jazda.
=2.4JTD=
to diesel...Smile No mają one katalogowo 136koni(rzadko można spotkać wersje 150konne na allegro, mój brat ma taką) i jeżeli chcesz jezdzić tanio(najtaniej ze wszystkiej gamy silników modelu 166) ale nie na gazie to jest to jest to chyba najlepszy wybór. Spalanie 6-8litrów/100km
Silniki 2.0V6 miałem w 166 i w dwóch 164 (silniki różnią się tylko pierdołami) i powiem ci że te silniki są mało wyżyłowane bo nie dostawają tak po dupie jak silniki 4cylindrowe bo tu wszystkie siły rozkładają się na aż 6cylindrów dlatego te silniki są nie do zajechania jeżeli pamiętasz o oleju. Na allegro stoi kilka z uszkodzonymi wałami a to wszystko przez to ze te silniki są zbudowane tak że biorą olej gdy im łoisz! To normalne w silniku z turbiną. Każdy dobry mechanik ci to powie że turbina zawsze coś wycycka oleju jak ją konkretnie bujasz, dlatego nie którzy ludzie o tym nie wiedzieli, nie dolali oleju i zatarli wał. Jak jechałem nad morze 500km to w tamtą strone jechałem spokojnie 80-90 to nie wzięła mi ani grama , ale gdy przy powrotnej drodze prółem przez odcinek około 150km tak 220km/h to turbina cisła tak około chyba 5tys obrotów czyli pracowała na pełnych obrotach i jak zajechałem do domui sprawdziłem bagnet to okazało się że stan był troche powyżej połowy między min a max. a więc ze 300ml wzięła i podobno(wg znawców) bardzo mało wzięła bo normalnie wciągają wiele więcej. Możesz poczytać sobie o tym silniku na ikarze, Silnik ten jest 12zaworowy więc konstrukcja bardzo łatwa, rozrząd o połowe tańszy niż w 2,5lub3.0V6 24V. Silnik wg mnie nie do zajechania jeśli ma olej. Jedyną wadą może być mało kulturalna praca(nie zawsze idealnie równe niskie obroty, lekkie postukiwanie zaworów ) Wszyskie te "wady" są normalne w tych silnikach, po prostu tak ma być i już ; to normalne według alfy romeo!.
Teraz jeszcze opowiem ci na pytanie czemu nie produkują tego silnika, a więc: był to silnik turbo 12zaworowy i był on zbyt szkodliwy dla środowiska i aby go przerobić na zgodny z wchodzącymi w 2000roku normami ekologicznymi musieliby przerobić go na 24zaworowy i przerobić inne rzeczy co dla koncernu fiata okazało się to nie uzasadnione ekonomicznie i dlatego zaprzestali go produkować, Wtedy skończyłą się w alfie Era turba i bardzo szkoda.
Ja też miałem ten dylemat ponieważ 2.0TS i JTD odrzuciłem od razu a następnie myślałem nad 2.0TB 2.5 i 3.0 ale następnie odrzuciłem 2.5V6 ponieważ jezdziłem lancią 2.4 i pomyślałem że jednak te 200koni musi być w takiej bryce no i przejechałem się 2.0TB i 3.0 no ale 2.0 mnie przekonał niższymi kosztami "kulturalnej" eksploatacji oraz efektem gwałtownego wciśnięcia w fotel i problemem z utrzymaniem kierownicy czego w 3.0 nie było. chciałbym sprostować swoje podsumowanie porównania tych dwóch silników, a więc w silniku 2.0V6TB według mnie nie ma turbodziury!!!!!! W alfie 166 jest overboost więc jeśli naciśniesz pedał do oporu to nagle zwiększa się ciśnienie doładowania turbiny na chwilkę przez co turbo dziura nie jest odczuwalna. No ja osobiście nie zauważam turbo dziury.Uważam za najlepszy silnik 2.0V6 TB bo ze wszystkich V-ałek jest najprościejszy w konstrukcji(12V) najtańszy w eksploatacji(mniej elementów do wymiany rozrządu, cena rozrządu jest 2razy tańsza niż 2.5 i 3.0) i spalanie jest o wiele mniejsze niż w 2.5 czy 3.0. Co do gazu to ja i dwóch moich kolegów mamy te silniki zagazowane sekwencyjnym gazem i nie zauważamy żadnego spadku mocy. A co do osiągów to 2.5 jest gorszy, 3.0 jest porównywalny do 2.0V6TB tylko że ciągnie od dołu i nie ma tak odczuwalnego wciśnięcia w fotel jak w 2.0 TB. A więc ja jestem za turbobenzyną którą ciężko znaleźć w należytym stanie ponieważ nie ma ich wiele, a jeżeli już są to stoją na allegro z rok czasu i zaraz po kupnie musiał władować w nie minimum 2-3tys aby autem dało się bezpiecznie jeździć. Sprzedał bym ci swoją ale jeszcze nie jestem ostatecznie zdecydowany bo zajebiaszczo sie nią jezdzi ale chyba nie długo bede musiał sie jej pozbyc