• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo GT V6 3.2

  • Autor wątku Autor wątku s.straszewski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

s.straszewski

Guest
Witam serdecznie.
Postanowiłem zajrzeć na to forum gdyż rozważam zakup Alfy Romeo GT z widlastą szóstką.
Szukam ciekawego samochodu, przerobilem kilka marek ale wciąż to nie to.
Trafiłem na artykuły o GT właśnie i zainteresował mnie ten samochód.
Domyślam się ,że trafić przyzwoity egzemplarz może być trudno? (mała podaż)
Nie zamierzam wiele jeżdzić-10-15 tys rocznie -Alfa byłaby drugim (a własciwie trzecim) samochodem
w rodzinie.
Co musze wiedzieć nabywajac taki niszowy model?
Jakie są plusy a jakie minusy takiej Alfy V6?
Silnik jest chyba dośc trwały?
Dziękuje za wszelkie sugestie.
 
Ostatnia edycja:
Chyba widlastą szóstką ;-)


1. Być przekonanym o słuszności wyboru.
2. Uzbroić w cierpliwość.
3. Wyposażyć w sprzęt (miernik i kabel do diagnostyki).
4. Zaprzyjaźnić z fachurą od AR w swoim regionie.
5. Patrzeć na Sprzedającego.

Minusów nie widzę żadnych, o ile masz kasę na paliwo, odrobinę kultury technicznej i pasję.
Jeździsz wyjątkowym i bardzo szybkim autem, a otoczenie po początkowym okresie stukania się w czoło, zaczyna Ci zazdrościć.
Amen.
 
Wszystko zależy od egzemplarza jaki trafisz - wtedy też łatwiej o opinie forumowiczów, którzy mogą znać dany egzemplarz.
Ważne by mieć dostęp do mechanika/serwisu, który jest świadomy z czym ma do czynienia.
Pozostają koszty paliwa, ale to jak rozumiem sprawa przemyślanego wyboru.

Moja spełnia oczekiwania... gdyby faktycznie mniej paliła byłaby idealna, ale wtedy nie tak wyjątkowa :)

ps. jeśli masz bardziej konkretne pytania to pisz na prv.

---------- Post added at 11:21 ---------- Previous post was at 11:16 ----------

Dobrze kupić takie auto od pierwszego i świadomego właściciela, najlepiej zamożnego (czyli zazwyczaj pierwszego).

Silnik jest mocno upakowany i np. wymiana rozrządu, czy inne prace przy nim oprócz wiedzy wymagają czasu i cierpliwości.
 
Oczywiście widlastą :)





ad.4- to znaczy ,że silnik może być problematyczny czy poprostu nawet rozrządu nie bedzie
mi w stanie wymienić 9 na 10 warsztatów?

ad.5- możesz rozwinąć tą myśl?
Nerwowy odpada?

ps.dzięki za odzew

4. Myślę, że statystyka dla dobrej, zgodnej ze sztuką, wymianą rozrządu będzie bliska temu, co napisałeś.
Mnie chodziło o to, żebyś pojechał z kimś, kto jest pasjonatem marki i jednocześnie zna się na mechanice.
Nie uzupełniłeś profilu więc nie wiemy, gdzie masz najbliższego.

5. Czy był przypadkowym użytkownikiem/kupującym, czy świadomym.
Najlepiej ujął to Archi, wręcz idealnie - pierwszy, świadomy, zamożny.

Tak tylko sobie gdybam, ale na Twoim miejscu 5 dyszek bym szykował i rozszerzył poszukiwania na całą Europę.
 
trafić na dobra sztukę nie ma co jechać jako napalony kupujący warto troszkę poszukać pojeździć i zakupić ta jedyną
Archi trafił na dobra sztukę
kiedyś jechałem pół polski ze znajomym po taka i musiał dostać kubeł zimnej wody na głowę bo miał klapki na oczach chciał GT v6 i już nie oddzywał się 3 dni do mnie że mu odradziłem ale potem zrozumiał ze GT GT nie równa
 
trafić na dobra sztukę ...warto troszkę poszukać pojeździć i zakupić ta jedyną

Przy okazji nie ma co liczyć na wybrany (wymarzony) kolor.
Bierze się to co akurat jest...
No chyba ,że diesel- wtedy można przebierać jak w ulęgałkach ;)
 
http://www.vitres.pl/ w tym miejscu byla ladna czerwona gt 3.2 od pierwszego wlasciciela 2007r salon polska , cena 40tys przebieg 66tys ale czy jest dalej to ciezko powiedziec
 
Tak tylko sobie gdybam, ale na Twoim miejscu 5 dyszek bym szykował i rozszerzył poszukiwania na całą Europę.

Az tyle? Tez sie juz troche rozgladam bo chce sprzedac\zamienic zony coupe i nabyc GT. Nie pogardze jtd ale najbardziej reflektuje V6 i mysle ze 4 dychy spokojnie wystarcza na V6. Ale fak faktem ze niewiele ich jest....
 
Az tyle? Tez sie juz troche rozgladam bo chce sprzedac\zamienic zony coupe i nabyc GT. Nie pogardze jtd ale najbardziej reflektuje V6 i mysle ze 4 dychy spokojnie wystarcza na V6. Ale fak faktem ze niewiele ich jest....

Moim zdaniem nie starczy, jeśli taka GT ma być w dobrym stanie. Sprzedano mało tych modeli, były bardzo drogie w zakupie i rzadko kto decyduje się na oddanie ich za grosze.
 
Ale mozna kupic za 3 dychy wiec mysle ze 4 to juz dobra rezerwa. Chyba ze piszemy o ostatnich rocznikach. Jak zaczne dokladnie objezdzac to to zweryfikuje.
 
Ale mozna kupic za 3 dychy wiec mysle ze 4 to juz dobra rezerwa. Chyba ze piszemy o ostatnich rocznikach. Jak zaczne dokladnie objezdzac to to zweryfikuje.

Raczej słaby egzemplarz to będzie.
Jakieś 2 miechy temu widziałem wartą uwagi czarną GT 3.2 za 12 kE, była z 2006 lub 2007 roku.
 
Uwazasz ze do 40 000 bedzie problem ze znalezieniem JTD??? V6 to ok. bo jest ich co kot naplakal ale jtd? Z calgo allegro tylko 4 szt przekraczaja ta kwote, z czego 2szt to koncowka produkcji...... Wiec sugerujesz ze w calym kraju tylko 4 szt sa dobre. W przypadku jtd to chyba sporo przesadzone.
 
temat jest o V6 w GT
więc do tego się odnosiłem
V6 w GT za 30 ? dla mnie to żart ...

jtd za 40 - owszem - są dobre

p.s.
moje poszukiwania jtd ( niby sporo - 87sztuk na chwilę mojego szukania )
60 od razu "do pieca"
zostało 27
ok 10 - nie mój budżet
zostało 17
kilka sprawdzonych niby suuuper - szkoda gadać
ostatecznie - poczta pantoflowa , cena wyjściowa wysoko ponad cenę rynkową ale kilka tygodni męczenia właściciela i jest
 
Ostatnia edycja:
ano widzisz
powoli czytać
szybko rozumieć

ale ja też często mam z tym problemy :lol:
 
U mnie na razie etap obserwacji. Jeszcze nie jezdzilem ogladac ale jak sie nie uda kupic V6 z czyms do zrobienia to bedzie klekot.
 
U mnie na razie etap obserwacji. Jeszcze nie jezdzilem ogladac ale jak sie nie uda kupic V6 z czyms do zrobienia to bedzie klekot.

mam pytanie patrząc na Twój podpis: masz zamiar zagazować to auto? Ja osobiście bym to odradzał jako mała profanacje (moje prywatne zdanie)

Jak widze po tym ostatnim poście to wcale nie masz upatrzonego V6 ... ja osobiście chciałem ale nie kupiłem żeby nie zbankrutować - za duży roczny przebieg :(

Co do budżetu to podejścia są chyba 2:

1) kupić za 25-30 i dołożyć 10 - mieć zrobione jak się chce u kogo się chce itd (może wymagać nieco straty zdrowia i włosów na głowie ewentualnie delikatna siwizna od stresów)

2) kupić za te około 40 i mieć zrobione

Jest przecież tak że w prawie każdym kupionym używanym aucie należy coś zrobić, czasami małe rzeczy, ale jednak trzeba a to kosztuje.

Ja dawno temu za swoje auto dałem blisko 50, ale była w super stanie.

Powiem że oglądałem chyba z 8 sztuk z czego 5 było na płatnym przeglądzie sprzedażowym w różnych ASO po całej niemal Polsce. Na szukanie też trzeba mieć jakiś budżet :)

I czytaj co Bocian napisał sam niedawno kupował więc można skopiować podejście

Pozdrawiam
 
Tak, jak kupię to zagazuję i o zgrozo nie komentujcie mi tego fachowcy.......... V6 bym chciał. Ale widzę jakie są realia. Poza tym to auto dla żony i już się powoli godzi z faktem że z Coupe V6 będzie musiała się przesiąść na jtd. Bez elektryki foteli i z manualem. Jednak ciągnie ją do AR :D Ja nadal będę miał V6 więc tęsknić aż tak nie będę :P Ale to inna inszość. Jeżeli mi trafi mi się jakaś lekko puknięta, albo coś innego do zrobienia ale za stosownie niższą cenę to wezmę.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra