Zakup 166

  • Autor wątku Autor wątku Kuban
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kuban

Guest
Witam,
Zarejestrowałem się u Was, gdyż zauroczyłem się AR 166. Do rzeczy, planuje po sprzedaży mojej E30 przesiąść się do alfy i tu potrzebuje pomocy od użytkowników tych modeli. Na co zwracać uwagę przy kupnie? Pojęcie jeśli chodzi o auta to jakieś mam, tylko czy ten samochód ma jakieś bolączki, jakieś ukryte wady? Z tego co wyczytałem to jest dosyć delikatne zawieszenie w porównaniu z innymi markami, ale to mi nie przeszkadza. Jak wypada serwis takiego samochodu przez kierowcę? Da radę samemu działać, czy trzeba w razie awarii oddawać do serwisu? E30 praktycznie złożyłem sam i nie miałem większych problemów, ale 166 to już pokłady elektroniki :P

Dzięki za uwagę,
Pozdrawiam Kuban
 
Najpierw określ chociaż kwotę zakupu, jaki rocznik i najważniejsze jaki silnik.

Jedne z ważniejszych elementów podczas oględzin to właśnie zawieszenie, szczególnie tylne (negatyw na kołach itp.)
 
Oj nie napisałem, szukam alfy I generacji po 2000 roku z silnikiem diesla. O negatywie wiem, znajomy mówił, że kosztowały go tuleje 400 zł.
 
Szczególną uwagę zwróć na :
- zawieszenie - najpierw zaczyna skrzypieć jak stara wersalka to oznaka pierwszych luzów, jeśli jest cicho można przyjąć,
że jakiś czas powinno być ok, zwróć uwagę na ustawienie tylnych kół, jeśli jest tak /-\ to do wymiany tuleje,
- nagrzewnica - czy nie cieknie, po zdjęciu tapicerki z boku konsoli będzie widać czy mokro,
- maglownica - czy nie ma luzów i czy już się nie poci,
- zamki drzwi - praktycznie wszystkie padają po jakimś czasie, siłowniki nie ryglują,
- czy są karty z kodami, brak kodu do ics to min. 200pln w serwisie w celu uzyskania kodów, plus kody do nawigacji kolejne
200pln ale tego nie bierz pod uwagę brak płyty navi na Polskę więc nie ma to większego sensu wbijać się w koszty no
chyba, że chcesz mieć aktualną godzinę, która jest aktualizowana poprzez gps ale i na to podobno jest sposób
odłączając navi,
- czy temperatura wody osiąga 90C, jeśli jest inaczej termostat do wymiany,
- nie wspominam o rozrządzie kwestia obligatoryjna,

Ja się z innymi niedomaganiami na razie w swojej 166 2.4jtd nie spotkałem także piszę z czym do tej pory miałem do czynienia. Zapewne chłopaki jeszcze coś dorzucą ze swoich doświadczeń.
Pozdrawiam i fajnie, że się nawróciłeś :) udanego zakupu :)
 
Jak JTD to i turbinka. Jak wsiądziesz i rozgrzejesz auto to zafunduj wskazówce obrotomierza zwiedzanie czerwonego pola. A po chłopsku sprawdz czy turbina nie przeładowuje a co za tym idzie czy zmienna geometria nie jest zapieczona a co sie wiąże z wymiana bądz regeneracją turbiny.

Jak rozgrzejeasz auto to pompa oleju lubi grzechotać. Niby to nic powaznego ale zawsze mozesz użyc tego jako argument to zbicia ceny ( nowa tylko ASO i 600 zł )
 
Dołącze się, szukałem ale jakoś ciężko mi idzie:

Jak rozpoznać 166 po pierwszym mini-lifcie? Chodzi mi o to żeby rozpoznać po zdjęciach zanim pojadę obejżeć auto, wiem że to po roczniku 2000 (swoją drogą od jakiego miesiąca?) ale sporo osób ma wpisane jako rok produkcji pierwszą datę rejestracji...
 
te minilifty, daty produkcji to proponuje odsunąć na drugi plan bo to i tak juz są stare samochody, wazne jest w jakim stanie jest dany pacjent i wyszukać najlepiej auto bezwypadkowe, zeby blachy były równe a reszte to sobie naprawisz...

jtd sprawia najmniej problemów (własciwie sie nie psuje) ale tez 166 z tym silnikiem to po prostu włoszka bez temperamentu i zycia, taki traktorek w ładnym opakowaniu..
 
Ok, dziękuję za odpowiedź, zdaje sobie sprawę że stan jest wazny lecz zależy mi również na skrzyni 6 która występuje w serii po tym minilifcie. Dziś oglądałem 2.0 Twinspark u siebie w mieście (swoją drogą niezła padlina to była) to miała skrzynię 5 biegów a auto rocznik 99. Silnik albo JTD albo 2,5
 
obejrzyj też auto od spodu, czy nie ma rdzy bo lubi się od podwozia za 166 zabierać
 
Ok, dziękuję za odpowiedź, zdaje sobie sprawę że stan jest wazny lecz zależy mi również na skrzyni 6 która występuje w serii po tym minilifcie. Dziś oglądałem 2.0 Twinspark u siebie w mieście (swoją drogą niezła padlina to była) to miała skrzynię 5 biegów a auto rocznik 99. Silnik albo JTD albo 2,5

5 biegów w 166 jtd to rzadkosc, 99% ma 6

hehe 2.0ts ogladałes w złym stanie, znaleźć jtd zadbane to jest dopiero wyzwanie...
 
Ok to dobra wiadomość, a jak żywotność? 300kkm JTD nie staszne?
 
2.4 jtd to nie TS , zrobi i pół miliona jak mu licznika nie cofną 3 razy.
 
Weź sobie kogoś z kim pojedziesz przy zakupie '' nic nie widać '' pod wpływem emocji :) i pamiętaj o rzetelnej obsłudze żeby się nie zrazić do Alfy Romeo nie dawaj dziadom grzebać to bardzo udany wóz.
 
Fajnie się czyta taki temat:)
Co ja mogę podpowiedzieć jako użytkownik JTD. Polecam sprawdzić turbo czy dobrze ciągnie i czy nie przeładowuje. W następnej kolejności sprawdziłbym na ciepłym silniku czy nie słychać dziwnych dźwięków spod maski na wysokości przedniego koła od strony pasażera gdyż zużyta pompa oleju lub napinacz paska nieźle warkocze a koszty nowych części są wysokie.
Tak jak poprzednicy napisali zawieszenie też jest dosyć delikatne i pierwsze skrzypienia w wilgotne i zimne dni oznaczają, że czas je wymienić.
W JTD warto też zwrócić uwagę na sprzęgło i koło dwumasowe. Koszt samych części to ok 1800 zł. Oznaki dwumasy to telepanie budą i szarpnięcia przy gaszeniu auta.
Sprzęgło przeważnie zaczyna twardnieć jakiś czas przed wymianą (u mnie już ok 16 tys jest twardawe ale dalej chodzi dobrze). Najlepiej podłączyć auto do FES-a i zczytać ewentualne błędy, sprawdzić ile wskazuje hodometr itp.
 
Zgadzam się z kolegą "Alfista" swoją szukałem 1,5 roku i to nie jest żadna ściema tyle czasu niestety to trwało, wiele rozczarowań i cierpliwości mnie to kosztowało - ciężko jest znaleźć zadbane JTD ale w końcu się udało, co prawda nie w kolorze w jakim szukałem ale w końcu musiałem iść na pewne odstępstwa bo nie znalazłbym chyba nigdy :) chciałem nero vulcano, a mam grantową :) reszta jest taka jak chciałem - drewno i szara skóra.
Także życzę Ci abyś się nie poddawał i szukał do skutku bo naprawdę warto.
 
Weź sobie kogoś z kim pojedziesz przy zakupie '' nic nie widać '' pod wpływem emocji :) i pamiętaj o rzetelnej obsłudze żeby się nie zrazić do Alfy Romeo nie dawaj dziadom grzebać to bardzo udany wóz.

O to bym się nie martwił bo chłodno kalkuluję i podchodzę do zakupu, pierwszy raz w życiu oglądałem a166 i w ciągu 10 minut widziałem/słyszałem/wyczułem około 10ciu wad, tak więc auto od razu odpuściłem bo przy dłuższych oględzinach i zdobyciu większej wiedzy w tym temacie wyszłoby że trzeba w auto włożyć kilka kpln na starcie.

Co do sprzedawcy, to powiedział że 2.0twinspark (takiego oglądałem) to najlepszy silnik w tej budzie LOL
 
Ostatnia edycja:
Co do sprzedawcy, to powiedział że 2.0twinspark (takiego oglądałem) to najlepszy silnik w tej budzie LOL
Haha pewnie jest mechanikiem i chodziło mu o to, że najczęściej awaryjny:D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra