jak kupowac Brere?

emvespa

Nowy
Rejestracja
Sty 2, 2013
Postów
16
Lokalizacja
Łódź
Auto
Alfa Romeo 147 1.6TS '03
Hej,
Chodzi mi po glowie Brera...
Kupujac 147 chcialem poznac marke i dowiedziec sie wiecej o slabosciach, eksploatacji, kosztach i opcjach serwisowania..
Dalekosiezny plan zakladal po jakims czasie zmiane 147 na 159 kombi.. obecnie bardziej sklaniam sie ku brerze, nie potrzebuje kombi, a tez nie widze znaczacych roznic w cenie miedzy tymi modelami.

moje typy - wyprowadzcie mnei prosze z bledow ;)
1750TBi - moc ok, spalanie za duze jak dla mnie (mi 1.6 pali srednio 11l - nie chce wiecej), cena zakupu - za duzo...
2.0 jtd - moj bardzo powazny typ, jednak boje sie kosztow serwisu diesla... do tego ceny zakupu sa bardzo wysokie (pow. 50tys)
2.2 benzyna - to moj glowny typ - jednak chcialbym wersje po liftingu (i tu kwestia ceny zakupu)... spalanie podejrzewam, ze nei bedzie wyzsze niz mam obecnie..
2.4 jtd - musi byc strasznie ciezki plus wady 2.0jtd
3.2 benzyna - fajnie, ale nie potrzebne mi do niczego..

- nie chce kupic auta, w ktorym nei bedzie mnie stac na porzadne serwisowanie.. dlatego boje sie wersji jtd.
- oczywiscie chcialbym kupic jak najnowsze (FL) auto jak najtaniej, ale wiem, ze w tym kraju okazje nie istnieja i jesli kupie taniej, to podwojona roznice wpakuje w serwis potem... a tego nie lubie...
- widze, ze duzo Brer jest uzywanych jako 3cie auto - dlatego tez wole ja od 159, bedacych autami roboczymi.
- moja 147 ma niecale 85Tkm przebiegu i jest w zajebistym stanie - nie pali mi sie grunt pod nogami ;)
- jezdze na codzien spokojnie, lubie czuc moc przyspieszajac, lubie szybkie zakrety, ale uwazam, ze miasto to nie wyscigi ;) no i jezdze motocyklem, wiec nie oczekuje od auta az takiej adrenaliny ;)


powiedzcie mi, czy moje zalozenia sa dobre?
czego byscie szukali?
na co sie nastawiac?
co powinienem wiedziec?
czy moze jednak 159?
 
Hej,
moje typy - wyprowadzcie mnei prosze z bledow ;)
1750TBi - moc ok, spalanie za duze jak dla mnie (mi 1.6 pali srednio 11l - nie chce wiecej), cena zakupu - za duzo...
2.2 benzyna - to moj glowny typ - jednak chcialbym wersje po liftingu (i tu kwestia ceny zakupu)... spalanie podejrzewam, ze nei bedzie wyzsze niz mam obecnie..

Czegoś nie rozumiem, 1.75 pali za dużo, a 2.2 jest ok, pomimo że pali więcej?
1.75 TBi
[TABLE="class: tchdats fleft marg_t20"]
[TR]
[TD="class: label"]Średnie (cykl mieszany):[/TD]
[TD="class: val"]8,2[/TD]
[TD="class: unit"]l/100km[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
2.2 JTS
[TABLE="class: tchdats fleft marg_t20"]
[TR]
[TD="class: label"]Średnie (cykl mieszany):[/TD]
[TD="class: val"]9,4[/TD]
[TD="class: unit"]l/100km[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
Dane z Autocentrum.pl
W dodatku 1.75 jest szybsze niż 2.2, więc nie rozumiem Twojego toku myślenia o wyborze silnika do tego auta.
 
dodam tylko ze sprowadzane z importu 2.2 jts (starsze) bedzie porownywalne cenowo do 1.75 tbi (nowsze) ze wzgledu na nizsza akcyze w tym drugim.
 
rozmawialem w serwisie w Lodzi i z kolega, ktorego matka jezdzi 1750TBi - pala do 18l w miescie.
wolalbym nie sprowadzac, a kupic krajowy egzemplarz, albo juz zarejestrowany ;)
 
Ja swoja starą Xsara 1.8 benzyna potrafiłem mieć spalanie po 16-17l przy jeździe, która z ekonomią i zdrowym rozsądkiem nie miała nic wspólnego. Za to jak jeździłem jak normalny człowiek na takich samych trasach spalanie było po prawie połowę niższe :P Spalanie zależy od kierowcy w dużej mierze, także poprzyj swoją wiedzę kilkoma następnymi opiniami :)
 
Skoro masz takie rozterki jeśli chodzi o wybór jednostek napędowych/kosztów eksploatacyjnych, itd. to może pozostań przy swojej 147 ;)
 
mysle, ze przy mojej jezdzie lepsze bedzie 2.2.. boje sie tez silnikow z turbinami. im mniej czesci do wymieniania tym lepiej..
 
1750TBI będzie najlepszym wyborem, tym bardziej że zaczynają się pojawiać na rynku egzemplarze krajowe w ciekawych cenach (ten silnik tylko w ver. poliftowych).
Szkoda tylko że są to najbiedniejsze wersje wyposażenia, tzn. te oferowane ;)
Skoro tak chcesz 2.2jts to chyba jednak kwestia $$ na zakup, a nie serwis, bo tu różnic raczej nie będzie.
Podsumowując jeżeli benzyna, poliftowa to tylko 1750TBI.
 
1750TBI będzie najlepszym wyborem, tym bardziej że zaczynają się pojawiać na rynku egzemplarze krajowe w ciekawych cenach (ten silnik tylko w ver. poliftowych).
Szkoda tylko że są to najbiedniejsze wersje wyposażenia, tzn. te oferowane ;)
Skoro tak chcesz 2.2jts to chyba jednak kwestia $$ na zakup, a nie serwis, bo tu różnic raczej nie będzie.
Podsumowując jeżeli benzyna, poliftowa to tylko 1750TBI.

Cena zakupu ma spore znaczenie. Tak, jak mowisz, jesli 2.2, to wchodza w gre egzemplarze przed liftem, ktore sa tak naprawde sporo tansze (o polowe?).
Natomiast pozniejsza eksploatacja to druga sprawa - turbina to dodatek, ktory potencjalnie moze generowac koszty, spalanie w miescie na krotkich trasach tez podejrzewam, jak pisalem, ze bedzie wyzsze..
2.2 dla mnei optymalne pod katem zakupu i pozniejszych wydatkow.
Pewnie, ze chcialbym TBi, jesli nei znajde w tym roku zadnej fajnej Brery, to w przyszlym, albo za dwa, moze zaczne patrzec mocniej na TBi ;)
 
gdybym miał wybrać ja
kupić teraz 2.2 jts
kupić za rok tbi
kupiłbym na rok bilet mpk
...\
a potem mijał mpk moją tbi :cool:
 
BTW Czerwone krajowe Brery 1.75 z podstawowym wyposażeniem to głównie samochody z loterii Plusa. Na początku 2010 r. można było odkupić takie auto od zwycięzcy loterii za ok. 80 tys. zł.
 
no wlasnie sa widze tylko czerowne ;)
powiem tak... jak trafi sie naprawde fajna 2.2 przed FL to pomysle powaznie nad nia.
Jesli sie trafi fajna TBi FL i bedzie mnie juz na nia stac... to wezme ;)
poki co moje zasoby pozwalaja myslec jedynie o starszych wersjach :(
 
BTW Czerwone krajowe Brery 1.75 z podstawowym wyposażeniem to głównie samochody z loterii Plusa. Na początku 2010 r. można było odkupić takie auto od zwycięzcy loterii za ok. 80 tys. zł.
Zgadza się, obecnie ceny zaczynają się robić ciekawe. Jeszcze w ub. roku wyceniany były na ok 70-75 tys. !!! z takim wyposażeniem ?
W 2010 można było odkupić od zwycięzcy loterii nawet za 71 tys !!!
Zaczekam do następnego roku, jeszcze potanieją i kupię sobie drugą :D
 
Ostatnia edycja:
te czerwone sa bardzo biedne...
az szkoda takie auto kupic tak golutkie ;)


powiedzcie mi... koszty serwisu.. w 147 da sie to przelknac, nawet powiedzialbym, ze ceny fiatowskie.. kolega mowil mi, ze w 159 tez nie ma tragedii... brera? macie jakies przyklady?
 
Dolna granica spalania dla 1750 to jakieś 7-8l, ale zabawa zaczyna się koło 12l.
Jeżeli rozważasz zakup za granicą, to lepiej kupić nowszą, droższą, ale poniżej dwóch litrów, czyli 1750, lub 2.0 (ale te są najdroższe, bo weszły pod sam koniec produkcji) - dopłacisz za auto, ale zaoszczędzisz na akcyzie. W PL jest mały wybór, a jeżeli jesteś wybredny, to nie ma żadnego wyboru. Nawet w IT ciężko trafić coś w wymarzonej konfiguracji.
Tej sztuki http://www.forum.alfaholicy.org/nas...rrrrrrra_turbo_benzina_aviatore_edizione.html szukaliśmy jakieś pół roku. Zapytaj Piotra o spalanie.
Na dobrą TBi w fajnej konfiguracji musisz mieć 15kE, a na 2.0 przynajmniej 17kE.
Przyzwoite 2.2 i 2.4 znajdziesz już za 6kE.
1750 to dość nowa konstrukcja więc nie znajdziesz wielu fachowców, którzy podejdą do tego motoru z głową. JTD jest opanowane więc będzie łatwiej.
 
no wlasnie, TBi w dobrej konfiguracji mam na oku, tylko wlascicielka potrzebuje jeszcze paru lat, zeby sie nia znudzic ;) nie wiem czy nie warto poczekac a do tego czasu zainteresowac sie tansza wersja, np. ta, ktora wrzucilem do "kupic, nie kupic"...
ech... nie lubie kupowac pojazdow... zawsze stres... musze ochlonac, nic na sile, nic na szybko...


jeszcze jedno pytanie. szukam tego w sieci, ale nie widze narazie. jaka jest roznica w wadze miedzy 2.2JTS i TBi?
 
Ostatnia edycja:
jeszcze jedno pytanie. szukam tego w sieci, ale nie widze narazie. jaka jest roznica w wadze miedzy 2.2JTS i TBi?

Słabo szukasz kolego :P :sarcastic:

brerai.jpg
 
Amortyzatory
Powrót
Góra