147 Co w Niej piszczy - TYPOWE USTERKI

  • Autor wątku Autor wątku BOCZEK
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Omron widzę, ze lubisz żartować:)

Doradzcie mi, czy 15k zł to wystarczający budżet na 147 FL JTDm ?
 
Minusów jest wiecej. Dwumas, turbo i wtryski. Aaaaa, egr i sterowanie turbo. A, no i zamarzania paliwa. No i dźwięk. No i charakterystyka silnika jak w ciężarówce. Bierz PB + lpg.

To po co Ty masz alfe

Ja swoja 147 kupiłem rok temu do tej pory wymieniłem:
Rozrząd ale to standard przy kupnie (tańszy niż do viki b którą miałem wcześniej)
Lewy Wahacz TRW wpitoliłem się w dziurę dobrze że koła nie urwałem
Zaślepiłem eger 1h roboty i koszt 15 zł normalnie masakra cenowa
Łączniki stabilizatora z tyłu Lukasa 2x cena wyniosły chyba coś około 130 zł

Wszystko zrobione bella śmiga jak szalona nic tylko lać paliwo
A tak wszyscy płaczą że Alfa jest taka droga w utrzymaniu że tak sie psuje a guzik prawda jak dbasz tak masz

Moja ma przelatane ponad 240k, zużycie oleju od wymiany do wymiany 0 !!! Klima chłodzie lepiej niż w niejednym nowym samochodzie, zawieszenie jest bardzo dobre idealnie zachowuje sie przy większej prędkości zwłaszcza w zakrętach
 
Alfa nie jest trudna ale narzędzia trzeba mieć jednak bo np górny wahacz na trapezowym lewarku pod blokiem to bedzie katorga
Oj tam oj tam, nie na trapezowym, bo na żabie i kobyłkach ale z powodzeniem wymieniałem i dolne i górne wahacze pod blokiem, wczoraj skończyłem komplet góra + łączniki stab.
Teraz muszę zaglądnąć w gumy stabilizatora - ale tego już bez kanału nie ruszę.
Ogólnie - zawias jest do zrobienia bez problemu wystarczą podstawowe narzędzia + ściągacz do sworzni/ewentualnie do spręzyn.
Silnik - jeśli chodzi o TS - to też ogarniesz podstawowe rzeczy kilkoma torxami i kompletem nasadek.
Wiadomo, że dołu silnika czy rozrządu pod blokiem nie tykniesz, ale pasek mikro czy inne pierdoły jak najbardziej.
 
Zatem śpię spokojnie, bo u Narzeczonej jest kanał, narzędzia i pomocna dłoń w postaci przyszłego Teścia :P Nawet jest belka z wciągarką do podnoszenia silnika :)
Jedyny problem to fakt, że mieszkamy jakieś 90 km od Jej domu rodzinnego, więc jeśli auto padnie na amen, to trzeba będzie lawetę brać, albo oddać w ręce lokalnego speca.
 
To po co Ty masz alfe

Ja swoja 147 kupiłem rok temu do tej pory wymieniłem:
Rozrząd ale to standard przy kupnie (tańszy niż do viki b którą miałem wcześniej)
Lewy Wahacz TRW wpitoliłem się w dziurę dobrze że koła nie urwałem
Zaślepiłem eger 1h roboty i koszt 15 zł normalnie masakra cenowa
Łączniki stabilizatora z tyłu Lukasa 2x cena wyniosły chyba coś około 130 zł

Wszystko zrobione bella śmiga jak szalona nic tylko lać paliwo
A tak wszyscy płaczą że Alfa jest taka droga w utrzymaniu że tak sie psuje a guzik prawda jak dbasz tak masz

Moja ma przelatane ponad 240k, zużycie oleju od wymiany do wymiany 0 !!! Klima chłodzie lepiej niż w niejednym nowym samochodzie, zawieszenie jest bardzo dobre idealnie zachowuje sie przy większej prędkości zwłaszcza w zakrętach

Zrób z 80-100tyś i wtedy powiedz jak się sprawuje, bo takie "kupiłem, przejechałem 10k, auto super, co wy chcecie" nie jest zbyt mairodajne.

Pytałem już ze 3 razy i nikt nie odpowiedział (strach przed prawdą ?), dlaczego 156 i 147 mają słabą opinię i drastycznie niską cenę w CAŁEJ EUROPIE ? Czyżby cała europa to stado bałwanów wielbiących VAG'a ?
 
Ostatnia edycja:
leci 3 rok od kupna 147
1.6 z tym ujowym teesem,
nakrecone u mnie ponad 80tys km na gazie, jedyna usterka byla pompa paliwa.
Po kupnie na swiezo zmieniony rozrzad + termostat.
Auto jezdzi ma sie dobrze - nie wygląda blacharsko bo pare razy dostała tu i ówdzie,
W czasie eksploatacji normalne wymiany typu olej co 10tys filtry swiece.
Ostatnio po 75tys jazdy na gazie + xxx km wczesniej wymieniona oryginalna cewka na uzywke.
Nabite gruuubo ponad 230tys km
 
Zrób z 80-100tyś i wtedy powiedz jak się sprawuje, bo takie "kupiłem, przejechałem 10k, auto super, co wy chcecie" nie jest zbyt mairodajne.

Pytałem już ze 3 razy i nikt nie odpowiedział (strach przed prawdą ?), dlaczego 156 i 147 mają słabą opinię i drastycznie niską cenę w CAŁEJ EUROPIE ? Czyżby cała europa to stado bałwanów wielbiących VAG'a ?


ajak my ciebie pytamy to nieodpowiadasz:)niech ktos tego trola zblokuje ale pamietasz ze alfa niemiała vki 2.4 jtd:)mają cene taką bo pełno takich ludzi jak ty co niemieli a słyszeli ze taka zła:)a niby fordy lepsze:)???ja tam po wieloletnim doswiadczeniu wiem ze alfy są fajnymi i niezawodnymi jak sie dba:)i po 156 gt kupie:)pozdrawiam trola mysoskoczka,a poco ty na tym forum udzielasz sie???????ja ci odp ty tez odp:)
 
Dodam co od siebie. Nie mam Alfy, ale mama jeździ Megane 1FL 1.6 16V, czyli dość awaryjne auto wg opinii publicznej. Faktycznie, psuł sie i potwierdzał mit awaryjnosci. Sytuacja sie zmieniła gdy moja mama zrozumiała, ze na aucie sie nie oszczędza. Zaczęła jeździć do dobrego mechanika który ogarnął auto, wymienia elementy na czas. Od ponad 2 lat nic sie nie dzieje. A przecież to francuz. Jak sie dba, tak sie ma.

Co do fordów - nie trzymają ceny podobnie jak Alfy. Focusa czy Mondeo można kupić bardzo tanio. Ale kto by chciał tym jeździć?
 
Zaczęła jeździć do dobrego mechanika który ogarnął auto, wymienia elementy na czas.
Tylko na tym forum kilka osób nie może zrozumieć (to zazwyczaj te osoby, które mają kontakt tylko z alfą TS 16V, najczęściej 1.6), że ten czas na wymianę elementów w różnych markach/modelach jest baaaaaaaaaaardzo różny.
Oczywiste jest dla mnie (ale nie dla wszystkich) to, że jak wszystko wymienisz na nowe, to raczej nic Ci się zepsuć nie powinno. Tyle, że jak ktoś chce mieć wszystko nowe, to kupuje nowe auto...
 
To miszczu podaj mi auto w którym nie trzeba wymieniać nic na czas - i ma ten czas tak zajebiscie długi ze nie zdązysz dojechać do tylu km .... zeby cokolwiek wymienić ;)
Tylko na tym forum kilka osób nie może zrozumieć (to zazwyczaj te osoby, które mają kontakt tylko z alfą 155, najczęściej 1.8), że pozostałe auta - takie jak np 156/47 o których nie mają zielonego pojęcia są dobrymi i udanymi konstrukcjami, które z powodzeniem robią dziesiątki tyś bezawaryjnych kilometrów.
Ale niestety - internetowym trollom, którzy komentują coś czego nie doświadczyli ... nie przegadasz ich nie dogodzisz.
Musicie (my) sie pogodzić, że pewni użytkownicy orzekli, że nasze auta to kupa złomu na kółkach ( w większości tuningowanych ogromnych obręczach, przez które te auta nie jeżdżą i na dodatek z obnizonym zawieszeniem - bo jest tansze niz oryginalne) i będziemy zmuszeni z polecenia największego znawcy naszego skromnego forum - jawnie zezlomować.
 
Znalazłem fany sprzet, ale to czego bym chciał się dowiedzieć, to jak można sparwdzić orginalaność przebiegu. Chodzi mi tu o to ze jeśli ten komis cofną licznik, to czym mam możliwości sprawdzenia oryginalności wskazania licznika
 
A te zajebiaszcze auta to są chyba wszystkie inne. Jakoś nie mogę wymyślić innego tak wujowego silnika jak TS 16V. Podobnie jak równie awaryjnego zawieszenia jak w 147/156.
Potwierdzają to wszystkie znane mi rankingi niezawodności (które chyba jednak nawet nie uwzględniają przekręconej panewki, kończącej żywot alfy w prasie hydraulicznej).
 
Potwierdzają to wszystkie znane mi rankingi niezawodności (które chyba jednak nawet nie uwzględniają przekręconej panewki, kończącej żywot alfy w prasie hydraulicznej).
:girl_wacko::spartak::laugh::shout::close_tema::butcher::jester::nhl_checking:
... bez komentarza :haha::stop:
 
Nie wiem skąd się wzieło, że w Alfach jest awaryjne zawieszenie, w tamtym tygodniu zmieniałem wahacze górne -były jeszcze oryginalne z 2001 roku, samochód przebieg 207tys km.
 
Zresztą, żeby polecić komuś kilkunastoletnie auto z przebiegiem na milion % większym niż 200.000 km, które raczej na pewno nie dobije do 300.000 km trzeba być kawałem...

Nie wiem skąd się wzieło, że w Alfach jest awaryjne zawieszenie
Musiała to p. Merkel wymyślić, żeby pogrzebać tą włoską markę :D:D:D
 
Jest tu gdzieś temat poświecony selespeedom. TZN bym chcial sie dowiedziec jak działa on poprawnie a jak nie poprawnie.wyszukiwarka nie pokazuje nic
 
Amortyzatory
Powrót
Góra