-
No i mam problem
Witam. Jeździłem sobie moją Alfą tu i tam :D i zrobiłem w sumie ponad 11000 km od zakupu. Nigdy nic sie nie działo, po za tym że czasem auto mi paliło za pierwszy , czasem za drugim, a czasem za trzecim razem. Duży wpływ miała na to temperatura ( im było goręcej tym ciężej paliła) czasami trochę szarpało na niskim biegu przy wolnej jeździe, czasami z baku wydobywał się taki cienki pisk, ale ogólnie było ok. Aż do dziś, jeździłem moją Czarną Perłą jak co dzień dojechałem do celu zgasiłem silnik i jak wróciłem do auta i chciałem je ponownie odpalić to ona odmówiła posłuszeństwa. Miałem prawie pół baku paliwa dolałem jeszcze 5 litrów i teraz mam połówkę a efekt jest ten sam, a mianowicie auto nie pali, zachowuje się tak jakby nie było paliwa. Co może być przyczyną ?? Jakie mogą być koszty ?? Mam silnik 1.7 Boxer.
Pomocy bo nie wyobrażam sobie życia bez mojego autka :cry:
-
Nieznam sie zbytnio... ale u musiał bys zapewne sprawdzic pompe paliwową... albo szlak ja trafił całkowicie i wogóle sie nieodzywa a może jakis syf gdzies Ci się dostał i zapchał cos...
to moje zdanie...ale może inni sie jeszce Ci wypowiedza na ten temat...
pozdrawiam
-
A może filterem paliwa by należało zmienić ??
-
A sprawdzales czy masz iskre?? Jak masz to w takim razie trzeba sprawdzic caly uklad doprowadzenia paliwa,filtr to raczej nie jest,watpie zeby mogl sie zapchac az tak bardzo,az takiego syfu na stacjach nie ma :p no ale mimo wszystko i tak warto wymienic.Jezeli jest iskra to naj bardziej prawdopodobne jest ze wyzionela ducha pompa paliw,musisz ja sprawdzic,mogly tez umrzec wtryski ale w tedy sa inne objawy i wszystkie naraz z reguly nie padaja :p
-
To chyba jednak będzie pompa (też tak myślałem) bo ona tak czasami piszczała że hej. Wyciągnąłem ją i sprawdzałem, po przekręceniu kluczyka to ona tylko drgnęła i nic.
-
no to w takim razie pompa
-
Nawet dla świętego spokoju na krótko podpiąłem ją do akumulatora bezpośrednio i ledwo coś tam drygło i nic więcej. Zakładam że coś tam powinno się kręcić. Czy dobrze myślę bo mechanikiem to ja nie jestem.
-
-
I po problemie. Kupiłem nową pompę niestety jest trochę inna niż oryginalna,ale w odróżnieniu od oryginalnej ta działa i autko znowu jeździ. Tylko teraz jak mi auto schodzi z wysokich obrotów na niskie to potem na wolnych obrotach trochę faluje.