Witam wszystkich. Alfę posiadam od niedawna. Ostatnio gdy spadła noga ze sprzęgła alfa zgasła:( Pokazała się kontrolka czerwona od silnika chyba i nie szło odpalić , kreci, kręci nie odpala:(. Rozłączyłem akumulator i po kilkuminutowej walce w końcu zaskoczyła. Zauważyłem że dzieje się tak coraz częściej , gdy zgaszę silnik po dłuższej jeździe ten sam problem. Czym to jest spowodowane ? Co jej jest? :confused: