W tym dziale umieszczajmy testy, filmy oraz zdjęcia dotyczące każdej wersji Giulii. Komentarze nie na temat będą usuwane z odpowiednią ilością punktów karnych.
Printable View
W tym dziale umieszczajmy testy, filmy oraz zdjęcia dotyczące każdej wersji Giulii. Komentarze nie na temat będą usuwane z odpowiednią ilością punktów karnych.
A co do testów - odbyłem dziś kolejny "test statyczny" Giulii dot. wykonania tego auta w salonie Dukiewicza w Warszawie. Oglądałem ją dokładnie. Do wykonania nie mam żadnych zastrzeżeń, jest na poziomie BMW/Audi/Lexusa. Kropka.
Wygląd, rozwiązania techniczne, ceny, przyjemność z jazdy - to jeszcze inne kwestie - na dłuższe wypowiedzi.
Jeśli zdjęcia to na a1 w okolicach Torunia,w stronę Gdańska biała leci gdzieś do salonu, ciekawe czy do klienta czy jako uzupełnienie testòwek. Nota bene na lawecie jeszcze dwie 500, dwa Tipo, Mito, Punto.http://www.forum.alfaholicy.org/imag...016/07/207.jpg
I jeszcze na tej lawecie, nowy pick up fiata Fullback.
W kioskach można znaleźć takie pisemko z testem Giulii 2.2. Piszą, ze jeździ przyjemniej niż BMW 3.http://www.forum.alfaholicy.org/imag...016/07/210.jpg
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Miałem okazję w ostatnich dnia podziwiać Giulię na S69 w Bielsku-Białej. Jeździ parę testówek z Bosmalu z czerwonymi tablicami. Powiem szczerze, że jestem zawiedziony jej wyglądem zewnętrznym. Może to kwestia koloru (widziałem białe) ale zwykła wersja (diesel) wygląda bardzo zwyczajnie. Nie ma w niej praktycznie żadnych stylistycznych smaczków z których tak słynęła Alfa. Wszystko jest proste, normalne, bez większego polotu. QV wygląda już o wiele lepiej i wydaje mi się, że tak właśnie powinna wyglądać zwykła wersja. Mam wrażenie, że designerzy celowali w rynek Niemiecki, choć patrząc na VW Passata, czy Audi A4 tych smaczków jest o wiele więcej (do czego to doszło...). Natomiast proporcje nadwozia Giulii są rewelacyjne, zarówno w ruchu (jechałem koło niej, za nią, przed nią przez 20 km) jak i gdy stoi w salonie to robi świetne wrażenie swoją bryłą, rozstawem kół czy osi. Widać, że została stworzona wręcz do szybkiej jazdy. Z praktycznego punktu widzenia przeszkadza jeszcze ilość miejsca na tylnej kanapie - na kolana subiektywnie jest mniej miejsca niż w Giuliettcie - w najlepszym razie tyle samo. Jak usiadłem za kolegą który ma 185 cm wzrostu to poczułem się jakbym siedział w MITO - pod tym względem bardzo słabo. Nie wyobrażam sobie następcy Giulietty na tej płycie podłogowej jeśli ma być mniejszym autem od Giulii to z tyłu będzie się siedziało jak w maluchu. Razi też gałka zmiany biegów w manualnej wersji - wydaje się być wręcz tandetna - absolutnie nie przystoi to w samochodzie segmentu D – Giulietta robi tu lepsze wrażenie. W wersji z automatem jest już o niebo lepiej, nie dość, że drążek sprawia znacznie milsze wrażenie to jeszcze (za dopłatą) za kierownicą są CUDOWNE łopatki do zmiany biegów - duże, zimne, aluminiowe - Ferrari jak się patrzy!! W każdej wersji duży plus za kierownicę, jest naprawdę świetna, zdecydowanie lepsza niż w Giuliettcie. Reszta kabiny nie powala ani nie razi, jest ok, do Audi A4 brakuje ale dla pasjonata motoryzacji nie ma to znaczenia. Jest ok i to wystarczy, pytanie jak Giulia jeździ bo to jest najważniejsze. Mam nadzieję, że pod względem jazdy to już prawdziwa Alfica bo z wyglądu niestety nie bardzo.
No tak, Włoski wzrost, ale Giulia byla projektowana również z myślą o USA a tam może być niewystarczająco.
Ja bym kupił Giulię gdyż jestem fanem marki. Dlatego zabrałem dziś kolegę który jest fanem Toyot do salonu Alfy w Bielsku-Białej i zapytałem jego o zdanie. Przepatrzyliśmy ten samochód na wskroś i o dziwo kolega był pozytywnie nastawiony (fani Japońskich samochodów pałają awersją do Alfy). Znaleźliśmy kilka niedoróbek (zaślepki na zderzakach krzywo zamontowane i zamalowane, nie do końca dobre spasowanie elementów wnętrza) ale ogólnie koledze się podobała bo czuć od niej sportowy charakter. Jest bardzo nisko zawieszona, MITO przy niej wygląda jak mała terenówka. Do tego jej szerokość i niesamowicie krótki zwis przedni połączony ze sporym rozstawem osi robi wrażenie.
Kupując to auto zwróciłbym jednak szczególna uwagę na wyposażenie. Takiej wersji jak ta co jest obecnie w salonie w Bielsku-Białej w ogóle nie brałbym pod uwagę. Deska rozdzielcza pokryta jest od góry tanio wyglądającym plastikiem (miękkim to fakt ale robiącym niemiłe wrażenie wizualne) – w to miejsce skóra to obowiązkowa opcja. Zresztą to auto nie ma nawet chromowanych listew dookoła okien co jest bardzo dziwne, szczególnie, że wystawiona obok MITO i Giulietta je mają. Dziwię się, że Alfa Romeo w ogóle wystawia tak ubogą wersję Giulii na sprzedaż, a to, że taka jest wystawiona w salonie jako promocja modelu to wręcz kompromitacja...
To zależy od stylu, brak takich listew to nie zawsze oznaka taniości, czasami to wyznacznik "usportowienia" modelu (nie tylko w AR - jak na zdjęciu, bo np. i Range Rover stosuje taką praktykę), podczas gdy chromowane uznawane są za eleganckie (co jak zawsze pozostaje kwestią gustu). Inna rzecz, że nie każdy lubi "chrom". Dobrze mieć wtedy wybór.
Załącznik 205625
Czyli mnie jednak nie zaćmiło podczas jazdy testowej :)
Zgadzam się całkowicie z opinią z filmiku. W sumie to jestem lekko zdziwiony taką
pozytywną oceną Niemców.
Dość ciekawe porówanie w którym Giulia jest wychwalana i jak się ktoś dobrze w słowa wgryzie, Niemcy dają do zrozumienia, że Giulia mimo niższej ceny daje wszystko to co M3 a czasem nawet i więcej... Jest też informacja o skrzyni dwusprzęgłowej, która miała by się pojawić w dalszych wersjach.
http://www.autozeitung.de/auto-vergl...m3-competition
https://www.youtube.com/watch?v=fDcRdu3kHG0
W temacie niemcow..
Odbyłem dzisiaj jazde próbną Giulia 2.2 dieslem. Mam sporo włoszczyzny i liczyłem, ze ten wóz mnie czyms przekona. Wrazenia ze srodka sa bardzo przeciętne. Na górze deski rozdzielczej jakas grubo parchata guma jak w Alfach z lat 70 na słupkach. Fotele stołkowate jak w VW Golfie, boczki to szkoda gadać, u góry guma jak na desce rozdzielczej, osłona głośnika jak w Pandzie, klamki plastikowe, wyswietlacz schowany za matową szybka, która wyglądała jak najtansza folia na telefon ( juz porysowana). Mozliwe, ze to była folia i jeszcze jej nie zdjęli. Gniazdzo USB wkomponowane w kawał plastiku jak w jakims urzadzeniu przemysłowym. Kierownica fajna. Zegary bez polotu. Teraz wrazenia z jazdy. Jestem zainteresowany tylko wersja benzynowa, wiec diesel mnie nie interesuje, ale tylko taka wersja była dostępna do testów. Drgania przy uruchamianiu silnika były bardzo duze, całe nadwozie sie trzesło, po dwóch cyklach systemu Start&Stop musiałem go wyłączyc. Dzwignia zmiany biegów drgała zauwazalnie na biegu jałowym, przy wrzucaniu drugiego biegu słyszalny był hałas, jakby koło dwumasowe, albo łożysko oporowe. Co do silnika, to nie wypowiadam sie, poniewaz połaczenie diesla z manualem to jakas katorga w jezdzie miejskiej. Czekam na benzyne z automatem. Z zewnatrz poprawnie, bez żadnego detalu tak ważnego we włoskich projektach. Nie wiem co o niej mysleć, bo rozwazamy trzy wozy: Talisman, Optima i właśnie Giulia. Ja obstawiałem poczekanie na Giulie, ale Marchione odebrał chyba dusze Alfie i sprzedał ją w zamian za tylny napęd. Oby się dobrze sprzedawała i przyciągała klientów, porównując z konkurencją bedzie miała cięzkie zadanie, bo oprócz napędu na tył nie ma żadnego atrybutu przechylającego pałeczkę na jej strone. Pozdrawiam
No to niezły macie rozstrzał - żaden z tych samochodów nie jest chyba konkurentem dla pozostałych, inne cele, ceny, właściwości.
Oglądnąłem parę dni temu w salonie FAP białą Giulie bida wersje choć miała dorzucony xenon z AFS i navi. Chwilowo nie było egzemplarza dostępnego na jazdy testowe.
Co do Twojej opinii o wnętrzu Giuli w dużej części się zgodzę, dla mnie jak w Giulietcie, od połowy deski i boczków w dół okropny plastik a'la Skoda czy Dacia. Góra deski i boczków też jakaś taka nie bardzo - w 159 jedno i drugie było o parę klas lepsze. Niektóre elementy jednak mi pasowały - udające alu (tak myślę) szczotkowane/czarne plastiki całkiem dobre wrażenie robiły. Siedzenia chyba na jakieś tłuste tyłki amerykańskie - latałem na boki bo mają za szeroki środek fotela. System multimedialny/navi sprawdziłem tak na szybko 1 minutę, nie miałem się czego przyczepić - wydawał się sensowny, szybki i prosty w obsłudze. Wyświetlacz był ten mniejszy, też wydawał się całkiem OK (nie wiem jak przy bezpośrednim świetle słonecznym). Materiały na siedzeniach (przypominam wersja bida), były też lepsze niż się spodziewałem w podstawowej wersji, choć kolorystyka dość nudna.
Bagażnik, i a przede wszystkim jego wejście są większe (od 159), to na plus. Jakoś tak trochę tandetnie klapa podłogi bagażnika wyglądała (znowó coś a'la Skoda Fabia). Pod spodem wypełnienie głównie pianką z wnękami tylko na zestaw naprawczy - ja bym oczekiwał jakiś sensowniejszych i większej ilości schowków na pierdoły właśnie tam, i lepszej jakości podłogi i systemu dostępu do schowków pod nią. Wersja w salonie była bez kładzionej/dzielonej kanapy - nie wiem jak można i po co taką bidę wypuszczać w tej klasie. Jest opcja na dzieloną kanapę z tego co pamiętam, tyle że sam otwór nie jest zbyt duży - z boków jak i zgóry mocno ograniczony (wrażenie że dużo bardziej niż w 159 sedan).
Wnętrze wystarczająco obszerne, przy moim wzroście (187cm) i ustawieniu pod siebie fotela kierowcy, z tyłu jeszcze się mieściłem (na co nie ma szans w 159). Nie sprawdzałem jak z zapasem nad głową, ale ot tak siadając, głową nie zachaczyłem o podsufitkę (co zdarzyło mi się np w nowym Mondeo)
Na co zwróciłem uwagę, to na postoju/wyłączonym silniku lewarkiem skrzyni biegów jakoś tak ciężko się operowało. Trzeba przyglądnąć się temu jak to wygląda podczas jazdy, bo jeśli tak to działa, to będzie spowalniać zmianę biegów.
A tak w ogóle to czekam na automat w benzynie dostępny do testów.
Ten wątek miał być bez dywagacji i porównań do Kii czy BMW, tylko zdjęcia, testy, filmy.
Żeby nie śmiecić. Crash testy:
https://www.youtube.com/watch?v=8I83t6CP-eQ
oraz raport NCAP:
http://www.euroncap.com/en/results/a...o/giulia/24849
Jak widać mamy możliwość doposażenia Giulii w bajery związane z bezpieczeństwem – hamowanie przed przeszkodami itp.
Dokładnie, wolne rozmowy prowadzić w Alfa Giulia-2015. Tutaj proszę 'suche' fakty/testy/linki.
Tylko odniosę się do bezpieczeństwa do postu @jahu:
W Giulii w każdej wersji w standardzie masz te bajery! Radar jest zawsze - to nie opcja.
Przejrzałem. Mamy w Giulii w standardzie:
SYSTEM AEB (AUTONOMOUS EMERGENCY BRAKE)
Nie udało mi się namierzyć, czy w standardzie jest również aktywny tempomat, wiem, że jest częścią pakietu Driver Assistance Dynamic Package są:
Adaptive Cruise Control (Stop and Go), Lane Departure Warning, Autonomous Emergency Brake (AEB), Forward Collision Warning Plus and automatic high-beam system
Ale skoro AEB jest w standardzie to może ten pakiet też jest w standardzie?
PS. Dziwi brak poduszki kolanowej, ale pięć gwiazdek i tak jest. System AEB chyba lepiej działa niż w jaguarze:
https://youtu.be/CXsP9TtbS4w?t=388
Nie, aktywny tempomat jest opcją. Ale chodziło o systemy bezpieczeństwa:
SYSTEM OSTRZEGANIA O NAJEŻDZANIU NA POPRZEDZAJĄCY POJAZD (FCW)
AUTONOMICZNY SYSTEM AWARYJNEGO HAMOWANIA (AEB) Z CZUJNIKIEM OCHRONY PIESZYCH
ZINTEGROWANY SYSTEM HAMULCOWY (IBS)
SYSTEM OSTRZEGAJĄCY PRZED ZMIANĄ PASA RUCHU (LDW)
I te są brane pod uwagę w crash-testach.
Raczej nie było, wprawdzie z czerwca, ale QV nigdy dość (test QUATTRORUOTE).
https://www.youtube.com/watch?v=Sio7Vn1prAs
Giulia w kolorze bordowym:
Załącznik 206046
Nieźle, i jeszcze w takim towarzystwie.
Może to plac zabaw omena :D.
Rozumiem że w pod pojęciem 'testy', można również opisywać swoje testy/obserwacje z wizyt w salonie i jazd próbnych? Jeśli nie, to proszę moderatora o założenie dedykowanego wątku na takie potrzeby albo przeniesienie posta do wątku ogólnego (jednak tam to się straci i nikt nie będzie miał z czyiś wypocin pożytku)
Tak więc, miałem trochę czasu zapoznać się z Giulią. Najpierw byłem w salonie jakies 1.5 tygodnia temu, oglądałem wersję bida białą. Dzisiaj byłem już na jazdę testową (wersja Super 2.2d 180KM MT6), ale w salonie jeszcze pooglądałem sobie inną wystawioną czarną (wersja podstawowa) i potestowałem system multimedialny.
Może zacznę od systemu multimedialnego - wersja z mniejszym wyświetlaczem. Moim zdaniem jest bardzo dobry -Obsługa intuicyjna i bardzo łatwa. Sparowałem telefon, zadzwoniłem do żony. Tu duży plus w stosunku do B&M ze 159 - żona twierdziła że mnie słyszy doskonale - w 159 my słyszymy super, ale nas słyszą słabo. Po krótkiej rozmowie, zapuściłem jakąś MP3ę, za chwilę Spotify - wszystyko fajnie hula. Chwilka na radio, działa, nie skupiałem się nad tym.
Nawigacją niestety nie było zbytnio okazji przetestować. Na pierwszy rzut oka kolorystyka i grafika taka sobie, nie wiem, może taka się sprawdza w praktyce, a może da się to gdzieś skonfigurować.
W testowej wersji Super był natomiast szeroki wyświetlacz - nie skupiałem się nad testem, ale zaleta jest taka ze da się podzielić wyświetlacz, np z lewej strony radio/ustawienia itp, a z prawej nawigacja. Przy cofaniu z lewej pokazywało strefy/odległości, a z prawej kamerka cofania.
Wnętrze. Już wcześniej gdzieś pisałem że możnaby się czepiać trochę plastików na boczkach czy desce rozdzielczej. Jest jednak dużo elementów ktore wyglądają fajnie i całościowo jest OK, nawet w wersji podstawowej. Dla tych co lubią lepiej są pakiety ze skórą na desce rozdzielczei i alu albo drewnem we wstawkach, myślę że większość znajdzie coś co mu pasuje.
Siedzenia. Za pierwszą wizytą miałem wrażenie że fotel jest trochę za szeroki, ale dziś już takiego wrażenia nie miałem. Wyglądają OK zarówno w wersji podstawowej jak i Super (wsyzstkie były czarne). Podczas jazdy nic mi nie przeszkadzało, nie latałem na boki itp. Wiadomo, jazda testowa to te 30min, ciężko się nad wszystkim skupić i dobrze ocenić, tu pogaduszki z panem z salonu, to czymś innym się zainteresuję, w każdym razie nie odczułem nic co by mi przeszkadzało, neutralnie to chyba dobrze?
Bagażnik. otwór jest szerszy i niższy niż w 159, i z tego co pamiętam mojego sedana, z góry tez jest jakoś mniej ograniczeń. Powinno dać się włożyć większe bagaże/wózki dziecięce czy jakieś pudła.
Żadna z 3 prezentowanych Giuli nie miała kładzionej/dzielonej kanapy, a ta Super miała woofer w bagażniku pod tylną półką. Z tego co pamiętam jakieś fotki to tam był ogromy woofer, tu skromny, nie powinien ograniczać zbytnio możliwości załadunkowych. Nie zaglądnąłem co jest pod styropianem wypełniającym miejsce na zapasówkę (wszystkie były z zestawem naprawczym), ale możliwe że jakąś dodatkową przestrzeń na drobiazgi możnaby wygospodarować trochę modyfikując ten styropian (wyciąć sobie schowki na pierdółki, choćby schować tam gaśnicę).
Trójkąt ostrzegawczy jest mały i zamocowany na klapie bagażnika, więc się nie pęta po bagażniku.
Wcześniej myślałem że dla mnie koniecznością będzie kombi, a że nie ma na razie żadnych planów na takie w Giuli, trochę spisywałem na straty. Teraz dałbym szansę sedanowi - musiałbym poprzymierzać się z wózkami i zobaczyć ile innych tobołów da się w bagażniku jeszcze zmieścić.
Miejsce w kabinie - wystarczająco. Przy moich 187cm wzrostu, i ustawieniu fotela kierowcy pod siebie, z tyłu mogłem wejśc (niemożliwe w 159), a nawet miałem ze 2cm przed kolanami a znacznie więcej miejsca na stopy.
Jazda (koła 17"). Przejechałem ok 40km, niecałą połowę ekspresówką, a resztę bocznymi krętymi, drogami w pagórkowatym terenie, z nawierzchnią o różnej jakości (łaty, dziury, nierówne pobocza). W skrócie, uważam że jest bardzo dobrze. Auto jest lżejsze, i to czuć. Zawieszenie komfortowe, ale na tyle twarde że pewnie zachowywało się w każdych warunkach. Układ kierowniczy tez działaj jak powinien, czyli bardzo precyzyjnie.
CHoć nie jestem fanem diesli, to sam silnik odbieram pozytywnie. Ma coś takiego w sobie czego nie było w 4 cylindrowych silnikach w 159 - taki lekki gulgot (coś co kojarzę moze Giulietty żony, albo swojego motoru, w każdym razie na plus) przy dociśnięciu gazu do dechy. Prędkości z jakimi polatałem były ok 40-100 na bocznych drogach, 100-180km/h na ekspresówce. Pierwsze wrażenie naprawdę dobre. Jakoś szczególnie mi diesel nie przeszkadzał. Dobrze byłoby jeszcze spróbować jak to jest w zimie, kiedy odpala się na -10C czy mniej i jedzie kawałek - czy jak w 159 będzie toporny (jeden z powodów dla mnie dla którego kolejna 159 to była benzyna)? Silnik ma czerwone pole od 4500obr, ale ja go cisnąłem czasem do ok 4700-4800obr - nie protestował szczególnie, choć oczywiście było czuć już spadek momentu w najwyższym zakresie obrotów.
Spalanie. Fragment po bocznych drogach, gdzie cały czas dociskałem gaz, a potem wyleciałem na dwupasmówkę i od razu do 180km/h, spalanie do tego czasu było 9.3l/100km. Myślę że jak na dynamiczną jazdę to nieźle. Na koniec skasowałem komputer i pojechałem ze 3km spokojnie ekspresówką (120km/h), komputer pokazywał 5.1l/100km (ciężko po tak krótkim odcinku robić statystyki, tym bardziej że teren był trochę z górki).
Skrzynia. Na początku dziwne wrażenie jakoś tak ciężko trochę chodzi, coś jakby była bardzo sztywno spięta na jakiś cięgnach (nie wiem czy dobre porównanie). Po chwili jazdy jednak już dobrze mi się ją obsługiwało. Ciekaw jestem automatu, kto wie, jeśli w tej konfiguracji by mi się spodobało może następny samochód to jednak byłaby Giulia z dieslem i automatem (Q4 tylko, i chyba miała być wersja 210KM), a nie benzyna z automatem?
Wyposażenie. No cóż, brak lusterka fotochromatycznego, czujników parkowania czy lusterka w daszku przeciwsłonecznym i to nie tylko w podstawowej wersji ale też w Super, trochę dziwi. W 159 takie rzeczy były w standardzie w Distinctivie (nawet potem Navi). Za wszystko trzeba dopłacić dość słono, no ale tak tez jest w BMW czy Audi, może taki model sprzedaży właśnie działa?
Podsumowując. Za mało czasu i warunków żeby bardziej dogłębnie poznać samochód. Mogłem coś przegapić albo nawet niewłaściwie ocenic. Pierwsze wrażenia jednak bardzo na plus. Z każdą wizytą w salonie coraz bardziej się przekonuję również do designu (na początku brakowało mi czegoś spektakularnego i totalnie innego, jak światła w 159, aluminiowa ryflowana konsola środkowa czy analogowy wskaźnik doładowania). Giulia ma jednak swoje smaczki, może tylko nie tak odmienne od konkurecji i stąd niewidoczne na pierwszy rzut oka, ale po chwili obcowania (szczególnie jazdy) widać że ma te właściwe geny Alfa Romeo. Póki co te ceny są takie sobie, ale zobaczymy, może jak już będzie pełna oferta, i nie będzie efektu nowości, ceny trochę pójdą w dół, albo coś będzie można wynegocjować, albo wyjdzie jakaś fajniej złożona wersja wyposażenia z oczywistymi dodatkami, a jednak w lepszej cenie niż ich dokładanie jako opcje.
Clarkson o Giulii QV:
Załącznik 206365
What I’m saying here, in this straight, no-cocking-about road test, is that Alfa Romeo has made a car dynamically better than the BMW. And it has. It really has. This is Iceland beating England. And I couldn’t be more pleased.
...
the M3 has wonky steering and feels heavy compared with the Alfa
God, this car is quick. Laugh-out-loud quick.
And it’s an absolute joy to drive. The steering is fast — there are only two turns lock to lock, which means you need almost no input at all to go round a roundabout. And on a sweeping A-road you can steer, really, by thought.
A tutaj cały tekst Clarksona: http://www.driving.co.uk/car-reviews...ifoglio-verde/
Gdyby szpiedzy z Monachium mieli usunąć to zostanie nam artykuł tutaj:)
THE CLARKSON REVIEW: 2016 ALFA ROMEO GIULIA QUADRIFOGLIO VERDE
Foot down, I’m in clover
I’VE WAITED nearly three decades for this car. The Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio Verde. An Alfa Romeo that isn’t just a rebadged Fiat. An Alfa Romeo that has rear-wheel drive and serious power. An Alfa Romeo that you would actually want to buy.
Or would you? Well, for the purposes of this test I’m going to set aside my love of Alfas, which is profound. It’s so profound that I even manage to love the 4C, a car so riddled with faults, it should have been called the San Andreas.
I will even defend the old 75, even though its handbrake cut your fingers off every time you used it, the electric window switches were in the roof and it had been styled by someone who had only a ruler.
View the Alfa Romeos for sale on driving.co.uk
Here, however, there will be no misty-eyed ramblings about Dustin Hoffman, or the engine note of the GTV6, or the days when Alfa’s racing cars tore around those hay bales, making their driver’s face all oily. No. I’m going to review the Giulia Quadrifoglio (four-leaf clover) in the same way as I’d review a BMW or a Mercedes. I’m going to review it simply as a car. A tool. A thing.
We shall start with its faults. And that brings us directly to the driver’s door, which is either too small or in the wrong place. I can’t work out which, but, whatever, getting out is like getting out of a postbox. The only way you can do it with any dignity is by pushing the steering wheel as far forward as it will go, and that’s a nuisance.
This brings us on to the steering wheel, which, as is usual these days, is festooned with buttons, none of which is lit at night. So when you want to turn up the volume on the stereo, as often as not you engage the cruise control. Which you then cannot turn off without reaching for your phone and turning on the torch feature.
By which time you’ll have run out of petrol. It’s not an uneconomical car, especially, but it’s fitted with a 58-litre tank. And 58 litres is known in scientific circles as “not quite big enough”.
Other things? Well, for a car that’ll cost just shy of £60,000, the quality of the interior fittings is not as good as you might expect. The green and white stitching is wonderful to behold, but the plastics are a bit airline cutlery and the sat-nav screen is about the size of a stamp. Also, the knobs and buttons are a bit cheap. You’d have to say this doesn’t feel the sort of top-quality item you’d get from, say, Audi. The engine, for example, wobbles when you slam the door.
So it’s hard to get out of, it’s poorly finished, it has a smallish range and the engine is mounted to the car with Blu-Tack. Those are the drawbacks. That’s what you’d have to put up with if you bought one. But don’t worry, because there are some upsides as well, most of which are stratospheric.
“Naturally, there’s a button that makes the car even fizzier and even a setting called Race… I’d leave that alone on the road if I were you”
Let’s start with the headline. This car, this four-door saloon, which is priced to take on BMW’s 155mph M3, has a top speed of 191mph. That’s possible because of the Alfa’s smooth and magnificently sonorous 2.9-litre V6 turbo engine.
Ferrari — which is controlled by the Agnelli family behind Fiat, the owner of Alfa — is adamant that it’s not the same unit it fits to the California, with two cylinders lopped off. The fact that the two engines have the same bore, stroke and V angle is a coincidence, it says. As is the fact that in both the twin-scroll turbo is in the V of the engine, providing instant punch whenever the driver so much as twitches his little toe.
You are perhaps aware that some of the time it’s not the torquiest engine in the world, which means you have to fish around rather more than you’d imagine in the clever eight-speed automatic gearbox. But to compensate, you get 503 horsepowers. This means you need to be careful when you’re fishing, because, God, this car is quick. Laugh-out-loud quick.
And it’s an absolute joy to drive. The steering is fast — there are only two turns lock to lock, which means you need almost no input at all to go round a roundabout. And on a sweeping A-road you can steer, really, by thought.
Then there are the brakes. My car was fitted with £5,000-worth of carbon-ceramic discs, which were tuned perfectly. You can press the pedal much harder than you think is realistic before the antilock system cuts in, and, of course, fade won’t be a problem.
Naturally, there’s a button that makes the car even fizzier and even a setting called Race, which turns the traction control off. I’d leave that alone on the road if I were you. On a track I had a play and was sideways constantly. A feat made ever so easy because the Quadrifogliettore has what amounts to a limited-slip differential.
The man who project-managed the Quattroformaggio cut his teeth on the Ferrari 458 Speciale. And it shows. It’s not just the big flappy paddles that are fixed to the column, as they should be, or the moving spoiler at the front; it’s the whole DNA of the car. If Ferrari made a mid-sized, four-door car, you suspect it would feel and go exactly like this.
Do not think, however, that it’s uncivilised in any way. Even though it sits on tiny wheels and rides close to the ground, and even if you have the suspension in “bumpy” mode, it is remarkably smooth. Its ability to deal with potholes is uncanny. And while it makes a racket, with added gunfire on the upshifts, it is extremely quiet when you’re inside.
Browse NEW or USED cars for sale on driving.co.uk
Space? Well, the boot is fine, but the back is a squash, chiefly because my car was fitted with optional carbon front seats, which were enormous. That said, they were very comfortable. So comfortable that after a three-hour schlepp to Wales, I got out — after a bit of a struggle, I admit — and felt as though I’d just popped to the shops.
Then I went for some fun in the Brecon Beacons, and it was sublime. The fast throttle response, the fast steering and the preposterous rate at which the speedometer climbs combine to make this car feel extremely special. Maybe an M3 would last longer, and maybe fewer knobs would fall off. But the M3 has wonky steering and feels heavy compared with the Alfa and . . . I can’t believe I’ve just written that.
What I’m saying here, in this straight, no-cocking-about road test, is that Alfa Romeo has made a car dynamically better than the BMW. And it has. It really has. This is Iceland beating England. And I couldn’t be more pleased.
"If Ferrari made a mid-sized, four-door car, you suspect it would feel and go exactly like this." - czy trzeba czegoś więcej?! CHCĘ tej 200-konnej benzyny! Muszę jeszcze przekonać żonę, że chce jeździć Giuliettą w manualu - jak do tej pory mi się nie udawało, Peżot jest w automacie :/.
http://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/...y/1fty2z#fp=as
Wysłane z mojego LG-H818 przy użyciu Tapatalka
Pojawiło się pare nowych filmów z QV.
Tutaj całkiem ładne porównanie dźwięku między trybami(w mojej opinii brzmi duuużo lepiej od M4, aż strach pomyśleć jak brzmieć będzie z jakimś nieseryjnym wydechem):https://www.youtube.com/watch?v=OStBe5ZvKEA
Przejazd po torze (kierowca pozostawia troche do życzenia):https://www.youtube.com/watch?v=4pJE0r8F3ww
Tutaj jeszcze jeden filmik tego samego autora: https://www.youtube.com/watch?v=EI5fqXaXE58
Test w Quattroruote:
Załącznik 206617
Załącznik 206618
Załącznik 206620
Załącznik 206621
Załącznik 206622
Załącznik 206623
Coś takiego zauważyłem - zdjęcia jako info - linka jeszcze nie było.
Załącznik 206880 Załącznik 206881
Giulia 2. miejsce - za Mercedesem, przed BMW :).
Dlaczego biorą M4, a nie M3 do testów? Skoro test sedanów to sedanów (chociaż to bez znaczenia, bo lepiej na pewno by się nie prowadziła M3, więc i tak ostatnie miejsce ;)
Auto Moto w sierpniowym numerze pojawił się test Giuli 2.2 180 w automacie. Recenzja bardzo pozytywna, narzekania tylko na mniej miejsca z tyłu w porównaniu z konkurencją, mało wersji silnikowych oraz drobne niedoróbki wnętrza. Przyśpieszenia w automacie lepsze niż dane fabryczne, a średnie spalanie 6.2l...
Kilka zdjęć do ww. testu, Giulia fajnie wyszła na zdjęciu nr 6.
http://www.quattroruote.it/news/prov...che_video.html