http://otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-...-ID6yEISB.html
Nawet automat.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Printable View
http://otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-...-ID6yEISB.html
Nawet automat.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ciekawe, czy można się na jazdę próbną umówić :D.
Koniecznie, żeby nie skończyło się tak ;)
Załącznik 215998
Alfa Romeo Giulia Veloce Al volante della 2.2 Turbodiesel Q4
Załącznik 216040Załącznik 216041Załącznik 216042Załącznik 216044Załącznik 216045Załącznik 216046Załącznik 216047Załącznik 216048Załącznik 216043Załącznik 216049Załącznik 216054
http://www.quattroruote.it/news/prim...diesel_q4.html
W komentarzu co tu dużo pisać, same pochwały. Piszą że nie brakuje jej mocy, ani momentu w pełnym zakresie pracy silnika; chwalą też napęd, który co do zasady odpycha tył z możliwością przeniesienia jego części w razie konieczności na przód.
a tu kolejne zdjęcia na stronie FCA
Załącznik 216055Załącznik 216056Załącznik 216057Załącznik 216058Załącznik 216059Załącznik 216060Załącznik 216061 Załącznik 216126Załącznik 216127Załącznik 216128Załącznik 216129
http://www.alfaromeopress.com/gallery/detail/1560
i filmik do kompletu
https://www.youtube.com/watch?v=n-VHEBtORTk
https://www.youtube.com/watch?v=aAzMjo2selg
Czy Veloce ma większe heble?
Dzięki. Zwykłe wersje mają chyba 305 mm, ciekawe ile te mają.
Jaki jest typ napędu na cztery koła? Też Torsen?
Napęd 4x4 z technologią Q4.
W wersji Veloce debiutuje innowacyjny napęd Q4, który zapewnia wszystkie zalety napędu 4x4 pod względem stabilności, przeniesienia napędu i bezpieczeństwa, i jednocześnie gwarantuje niski poziom spalania, szybszą reakcję oraz przyjemność prowadzenia samochodu z napędem na tył.
System Q4 nieustannie monitoruje warunki drogowe, by - za sprawą aktywnej skrzyni rozdzielczej i mechanizmu różnicowego przedniej osi - zapewniać najlepszy rozkład momentu obrotowego w przypadku utraty przyczepności któregoś z kół.
Szybkość reakcji samochodu na pedał przyspieszenia oraz idealne rozłożenie momentu obrotowego zapewnia zintegrowany siłownik Next-Gen, pracujący w zależności od wybranego za pośrednictwem Alfa DNA, trybu jazdy. System ten został zaprojektowany w sposób umożliwiający zarządzanie dynamiką pojazdu w czasie rzeczywistym pod kątem najlepszych osiągów, najwyższej efektywności oraz bezpieczeństwa. System opatentowany przez Alfę Romeo łączy wszystkie zalety napędu na cztery koła z oszczędnością paliwa, zwrotnością i przyjemnością z jazdy, które może zapewnić jedynie samochód z tylnym napędem.
Technologia ta jest w stanie przewidzieć utratę przyczepności kół, opierając się na informacjach zebranych przez czujniki przyspieszenia bocznego i wzdłużnego, kąta skrętu kierownicy oraz odchylenia samochodu. W normalnych warunkach, Giulia Veloce z systemem Q4 zachowuje się, jak samochód z napędem na tył: 100% momentu obrotowego przesyłanych jest na oś tylną.
Po osiągnięciu granicznej wartości przyczepności kół, system w rzeczywistym czasie przekazuje 60% momentu napędowego na oś przednią za pośrednictwem specjalnej skrzynki przekładniowej.
Aby zapewnić maksymalną szybkość reakcji w rozłożeniu momentu, system wykorzystuje wysoki poślizg mechaniczny (do 2,5%) pomiędzy dwoma osiami, który przekłada się na najlepszą w tej kategorii kontrolę samochodu pod względem napędu i stabilności na zakrętach.
Q4 potrafi poradzić sobie z dużą różnicą przyczepności między przednią i tylną osią, kierując moc na tylne koło po zewnętrznej stronie zakrętu. Dzięki temu kierowca może liczyć na najdoskonalsze w tej klasie samochodów właściwości jezdne, lepszą przyczepność oraz stabilność w zakrętach i precyzję utrzymania kierunku jazdy.
Giulię można również wyposażyć w system Q2, czyli tylny samoblokujący mechanizm różnicowy, optymalizujący przyczepność tylnej osi.
http://www.alfaromeopress.pl/press/a...ary%C5%BC-2016
Opis napędu Q4 brzmi jak x-drive w BMW, nie jestem pewien czy to dobrze. Ciekawe też jak wygląda waga Q4 w porównaniu do RWD.
Jak znajdę dziś chwilę to zamieszczę obszerniejszy tekst odnośnie jazdy Quadrifoglio i 2,2 180 AT8.
Kolejna Giulia Q...
http://www.forum.alfaholicy.org/imag...016/11/349.jpg
Napęd na tył i brak umiejętności zbierają żniwo.
PS
W obecnym wozidle nie mogę sobie pozwolić na to co robiłem w np. 159. A poza tym przy jakiejkolwiek próbie "latania bokami" obrywa mi się od żony. Więc musiałem się ugrzecznić przy RWD.
Do tego jeszcze padało....u mnie w jagu mam rwd i tylko 246 Km i tak na śliskiej nawierzchni strach się bać...jednak przedni napęd jest bardziej przewidywalny w trudnych warunkach...
FCA at “Milano AutoClassica”
Załącznik 216173
Giulia Sprint GT Veloce (1966) i Giulia Veloce (2016)
https://m.youtube.com/watch?v=esvC-n...e_continue=160
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Jako, że przyszedł wieczór dnia dzisiejszego, skrobnę jakiś "bubel pseudo testowy" z jazd Giulią 2,2 AT8 i Quadrifoglio.
Na pierwszy ogień pójdzie Diesel, żeby nie zrobić tego błędu, który z Tomkiem (TomekKRK) popełniliśmy w Warszawie. Jak można było najpierw wsiąść do wersji Q a potem jeździć 2,2...?! Pewnie dlatego tak wyszło, że pan Marek Babiński miał strasznie napięty plan dnia a auta do jazd testowych i swój cenny czas poświęcił nam tylko i wyłącznie z racji jego podejścia do tych aut, nie jako sprzedawcy ale też entuzjasty. Kolejki na jazdy testowe i zainteresowanie tymi autami są tak duże, że telefonu mógł by równie dobrze wcale nie odkładać.
Do rzeczy. Wersja auta, które testowaliśmy stała na 18 calowych kołach, lakier miała czarny metalizowany a wnętrze było klasycznie czarne z nawigacją 6,5'.
Po zajęciu miejsca za kierownicą odczuliśmy gorszy profil siedzeń niż tych karbonowych ale śmiem twierdzić, że lepiej się na nich siedzi niż wyglądają. Trzymanie boczne jest na dobrym poziomie a kilka płaszczyzn regulacji pozwala na zajęcie wygodnej pozycji mając 188 cm.
Silnik był zimny ale odpalił od "sztycha":) Tutaj niestety nastąpił pierwszy zgrzyt... Odgłos jego klekotu nie należy do miłych i panowie od wygłuszenia nie zasługują na Nobla technicznego. Tutaj trzeba będzie się wspomagać radiem podczas jazdy. Seryjne audio nie jest gratką dla audiofila ale "gorzej bywało i brawo bili". Miałem nadzieję, że po zagrzaniu będzie lepiej... było lepiej ale dlatego, że jechaliśmy szybciej i wtedy silnik schodzi na drugi plan. Elastyczność na bdb poziomie choć przy 8 biegach nie będzie zbyt potrzebna. Reakcja na gaz dość dobra a zakres obrotów użytkowych duży.
Skrzynia działa prawidłowo, nie zrywa a tak szybkie zmiany biegów w trybie dynamic są czymś nowym w tej klasie aut. Łopatki trochę za duże i nie każdemu się przydadzą ale za to są z aluminium. Ciekawostką jest fakt, że przy 2100 obr/min na ostatnim biegu mamy... prawie 160 km/h! Jadąc przepisowe 140 autostradą możemy zejść do 4,5 L/100. To już się ociera o magię:) Nam spaliła średnio 7,8 L ale mieliśmy cegłę na gazie i dużo fantazji. Pomiar przyspieszenia pokazał 8 sekund do 100 km/h. Wedle GPS. Należy tutaj zaznaczyć, że fabryka podaje 6,8 s. Tylko, że pomiary fabryczne nie robi się z pełnym bakiem i dwoma osobami o wadze rzędu 90 kg i nie na felgach 18' z oponami 255 z tyłu! Jako, że mieliśmy wagę o jakieś 150-170 kg większą i inne koła osiągnięcie czasu w granicach 7 sekund nie będzie problemem. Odczuwanie przyspieszenia nie wyrywa z butów a już na pewno nie urywa tego na czym siedzimy ale to też kwestia małych przechyłów karoserii i przełożeń skrzyni. 80-120 w trybie dynamic robiła w 5,8 s.
Zawieszenie wybiera dziury całkiem przyjemnie, auto nie buja się na boki zbytnio a prędkości w zakrętach wymagają przestawienia się na tryb Alfa RWD:). Tam gdzie normalnie leżysz już w rowie lub na barierce, w Giulii dopiero zaczyna się zabawa i walka z przeciążeniem bocznym. Nawet próby sprowokowania poślizgu nic nie pomogły a prędkości odbiegały od normy na tyle, że spojrzenie na licznik było wiadrem zimnej wody na głowę. Nie chcieliśmy być bohaterami memów i rubryki "wypadki" w lokalnej gazecie i odpuściliśmy. Wspomniane wcześniej seryjne fotele dawały radę ale skórzane mogą być mniej praktyczne w tej kwestii z racji bardziej śliskiego materiału.
Wnętrze tej wersji nie napawało nas dumą z jej twórców i działań księgowych. Widziałem wcześniej kilka wnętrz ale większość była z pakietami skórzanymi. Tutaj materiał deski rozdzielczej i górne fragmenty boczków maja fakturę prawie identyczną, jak passaty b6 i niektóre modele VW. Doszliśmy do wniosku, że ktoś chyba odkupił to w bardzo niskiej cenie z magazynów tej marki bo żadne inne logiczne uzasadnienie nie przychodziło nam do głowy.:( Kierownica była pokryta skórą ekologiczną, która też miała wstawkę z tego nieszczęsnego materiału. Zdjęć nie robiliśmy bo nie oddają one przykrego wrażenie tej części auta. Spasowanie elementów można ocenić na 4/4,5 w 5 stopniowej skali. Wyciszenie trochę pozostawia do życzenia przy tym silniku ale w trasie nie jest to problemem. Jedynie szum wiatru z okolic ramki drzwi jest nieco słyszalny powyżej 120 km/h. Może uszczelka źle leżała w tym egzemplarzu bo w wersji Quadrifoglio nawet przy zamianie jedynki z dwójką na liczniku nie było takich wrażeń:)
Strona praktyczna auta. Dla mnie ergonomia na wysokim poziomie. Miejsca za mną było na tyle, że sam się mieściłem wygodnie. Tylne oparcia składane z otworem na narty. Bagażnik ma nisko poprowadzony próg i stąd wrażenie jego płytkości. Aż do tylnej belki przy oparciach jest on na tyle głęboki, że walizki można śmiało wkładać pod ukosem. Przy oparciu już jest gorzej a opcjonalny głośnik centralny w półce jeszcze to pogarsza. Zamknięcie klapy nie ujmuje nam dużo miejsca bo tapicerka z niej nie wystaje zbytnio. Wersje z uchwytami w podłodze i siatkami będą praktyczniejsze bo bez nich nie ma gdzie wsadzić drobnych przedmiotów bez groźby, że będą wędrować po bagażniku.
Ogólnie wrażenie pozytywne. Jedynie klekot silnika jest tutaj pewnym zgrzytem. Tego się raczej nie przeskoczy. Tapicerki to kwestia wyposażenia i nie każdy może też zwracać na to uwagę w tak dużym stopniu, jak my. Jeśli ktoś będzie potrzebował wygodnego i wybitnie dobrze jeżdżącego w zakrętach auta na duże przebiegi poza miastem to taka wersja silnikowa zda egzamin. Wówczas ekonomia wygra z początkowym klekotem w mieście:)
O Quadrifoglio opisał się Tomek tutaj: http://autka.pl/nowe/alfa-romeo-giulia-quadrifoglio/
Ja jutro dołączę kilka ciekawostek i może nawet stworzę i przykleję osobny temat, żeby ludzie nie musieli przekopywać całego forum.
Rzetelnie przyłożyłeś się do opisu ale chyba trochę za krytycznie oceniłeś wnętrze :) Rozumiem uprzedzenia do VW ;) ale z reguły materiałów do wnętrza nie dają najgorszych. Te w Alfie, w tych miejscach co się czepiasz, ja oceniłem bardzo pozytywnie, chociaż wątpię by miały coś wspólnego z najczęściej ujeżdżana marką na naszych malowniczych wsiach :) Miękkie, uginają się pod dotykiem i widać, ze nie będą się rysować. Można się czepiać ich faktury (chociaż to kwestia gustu) jak dla mnie sprawiają dobre wrażenie. Jedyne co odstaje od udanego wnętrza, to faktycznie kierownica z ekoskóry oraz zwykłe plastiki na dołach drzwi i progach (tylko, ze w tych miejscach ciężko się tego czepiać).
Klekot diesla w takim samochodzie to faktycznie porażka ale dla osób, które będą traktowały ten samochód jako zwykłe wozidło na trasy lub tych, którzy są miłośnikami diesla, to pewnie nie jest duży problem.
Ekoskóry w wydaniu Giulia nie miałem jeszcze w rękach, ale miałem za to "skórę PVC" z pakietu Sport. Brrr, paskuda.
Alfa wybrała rozwiazanie dużych łopatek ale za to nieruchomych , zawsze pod ręka w tym samym miejscu w przeciwieństwie do BMW gdzie małe łopatki kręcą sie razem z kierownica . Każdy niech sam oceni , które rozwiazanie jest dla niego lepsze .
Uwierz mi, ze ciężko mi było patrzeć na ten materiał i mimo, że jest on miękki to jednak pozostawia wizualnie trochę do życzenia. Ja nie mam uprzedzeń do VW. Niektóre z nich mają tapicerki z bdb materiałów. Taka faktura po dość krótkim czasie będzie się wycierać, nie pasuje optycznie do AR i mogła równie dobrze zostać zastąpiona tym, co jest koło paneli szyb. Również w BMW mają podobny materiał i wygląda on tam co najmniej średnio po 100-150 tys. Mam z tym bardzo często do czynienia i wiem, jakie on ma właściwości. Strona wizualna być może komuś przypadnie do gustu ale szczerze w to wątpię.
Troche wiecej info odnosnie tego zdarzenia..
http://www.forum.alfaholicy.org/imag...016/11/364.jpg
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
A tu test Veloce 2.0 280 KM- niestety po holendersku - może omen by to zrozumiał, dla mnie... cóż pozostaje obraz i wsłuchiwanie się w dźwięk silnika w tle.
https://www.youtube.com/watch?v=vSBbk13nVus
Do tekstu Tomka dopiszę kilka ciekawostek i moich odczuć po jeździe Quadrifoglio.
Pomiarów nie robiliśmy bo było za mało czasu. Skupiliśmy się na właściwościach jezdnych i współczynniku frajdy, jaki prezentuje ten samochód.
Jazda po obwodnicy Warszawy pozwoliła nam wyrobić sobie dość pozytywną opinię na temat całokształtu tej Giulii. Jedyne co nam trochę nie przypadło do gustu to skrzynia manualna w aucie o taki momencie obrotowym i mocy. Operowanie gazem i sprzęgłem musi być mocno przemyślane i nie wybacza błędów. Straty podczas zmian biegów są dość duże i nie ma porównania do automatu.
To nie mercedes W124, który z automatem był 2 sekundy wolniejszy do setki niż nawet manual 4 biegowy:) Czasy się zmieniły. O ile przy normalnej jeździe ręczna zmiana biegów nam nie przeszkadza i przebiega w miarę płynnie (po krótkiej chwili na wyczucie sprzęgła itd) to w trybie Race lub Dynamic trzeba się trochę "napedałować", żeby nie dowiedzieć się ile kosztuje sprzęgło i docisk w ASO. Z pomocą przychodzi nam elastyczny silnik i niesamowita moc rozwijana bardzo płynnie. Wartości przyspieszeń są tak duże, że równie dobrze można by kreski na liczniku robić co 50 km... Utrata prawa jazdy w tym aucie to kwestia sekund. Jedziesz 50 na trójce, wciskasz gaz i już masz przerąbane zanim wciśniesz hamulec...
Pewne osoby twierdzą, że na naszym liczniku pokazało się kilka razy 210 ale to zapewne jakiś błąd wyświetlacza lub czyste pomówienia:) Dodam tylko tyle, że odbywało się to w atmosferze niewiedzy i kilkusekundowego braku atencji dla licznika, połączonego z mocnym naciskiem na prawy pedał. Nawet 400 konny Lancer przy tym bolidzie nie jest w stanie tak zadziwić i to w tak neutralnej atmosferze. Auto ciągnie w przód, silnik pięknie brzmi ale człowiekowi jego prędkość uświadamia tylko licznik i ewentualna kontrola radarowa lub list polecony z wydziału drogowego (miejmy nadzieję, że nie przyjdzie:)).
Pokonywanie zakrętów tym samochodem to jakieś... "nieporozumienie". Co pomyślisz to samochód wykonuje. Potem wsiadasz do innego auta i rozpieszczony właściwościami jezdnymi Giulii powodujesz wypadek przy pierwszym wirażu. Oczywiście można przesadzić (czego dowody widać powyżej) ale wyprowadzenie tego auta na suchej drodze z równowagi to jak próba pociągnięcia walca sznurkiem na bieliznę... W końcu to zrobisz ale jakim kosztem i po co?
Człowiek instynktownie wchodzi w każdy zakręt dużo wolniej niż można to tym autem zrobić. Nawet prowokowanie gazem w ciasnym zakręcie nie wzrusza tego bolidu. Oczywiście nie mówię tutaj o trybie Race bo ten potrafi zaraz uciąć głowę za brak myślenia.
Jeździliśmy autem z hamulcami ceramicznymi i ich skuteczność na zimno była bdb. Każde następne hamowanie potęgowało tylko ten efekt. Tomek już to pisał ale fakt, że auto po prawie 9000 km ma trzeci komplet opon i zero awarii wypada powtórzyć. Większość testujących nie miała dla niej taryfy ulgowej, więc nie jest takie logiczne, że musiało się to obejść bez nieplanowanych wizyt w warsztacie. Jak widać podzespoły wytrzymują takie katorgi bez zająknięcia.
Fotele w tym egzemplarzu były karbonowe ale śmiem twierdzić, że te seryjne dla wersji Q są nieco wygodniejsze. Może nie siedzi się w nich tak nisko ale mają więcej gąbki i bardzo dobre trzymanie boczne przez co lepiej się sprawdzą w codziennym użytkowaniu i na dłuższych trasach.
Właśnie bardzo dobra pozycja za kierownicą, różne tryby jazdy i zawieszenia czynią to auto całkiem sprawnym środkiem transportu ze sporym zapasem mocy. Takie dużo praktyczniejsze Porsche 911 w lepszej cenie niż model mający zbliżone osiągi. Jak jeszcze dodamy do tego skrzynię AT8 to będzie można nawet mówić o ekonomice:) bo jadąc na 8 biegu z odłączonymi cylindrami, można zejść poniżej logicznego zużycia paliwa dla takiego pojazdu.
Kto psioczył na sweterka, że opóźnia wprowadzenie modelu i szuka pewnie dziury w całym, odrzucając kolejne projekty powinien teraz przyznać, że jednak wyszło im coś bardzo udanego z takimi parametrami, jak nikomu nawet się wtedy nie śniło.
Gdybym był posiadaczem gotówki na to auto, nie miał bym dylematu czy je kupić. Niestety człowiek ma tylko 2 nerki, włosy naturalne są byt tanie w skupie a palców u nóg nie biorą na przeszczepy:(
Co do manuala, to nie jest czasem tak, że w trybie Race można zmieniać biegi bez sprzęgła jak się wciśnie gaz do dechy?!
To jest "zwykły" manual. Jedyne co wykonuje za Ciebie to międzygaz przy redukcji. Ciekawostką jest, że gdyby ktoś chciał jeździć na tzt półsprzęgle to komputer może to zasygnalizować. Jeszcze jedna funkcja mi się spodobała. Mianowicie 3 stopniowy wskaźnik temperatury opon. My zagrzaliśmy je dość dobrze bez palenia gumy...
2.0 200KM 0-100 km/h:
https://www.youtube.com/watch?v=N2QMqaSdoU8
Trochę nie poszło z przyspieszeniem ale przynajmniej jest dźwięk i to nie taki tragiczny:) Poza tym prawie do 6000 się wkręciła!
Fiu fiuuu ! takie smaczki, a w ogóle tego jakoś w materiałach reklamowych i testach nie podkreślają, a powinni ! super!
oj, taki automatyczne podbicie obrotów przy redukcji , super sprawa, ćwiczę i ćwiczę ręcznie (nożnie) i ciężko się wstrzelić w obroty odpowiednie, więc takie zautomatyzowanie to świetna rzecz.
A wsk temp opon, biorąc pod uwagę ze w takim wozie będą raczej opony topowe używane, z dość wąskim ale skutecznym wówczas zakresem temperatur trzymających - też świetna i mądra rzecz. Ciekawe czy BMW M i Merc AMG też takie wskaźniki mają ?
no wlasnie start totalnie nieudany, ale dzwiek jest fajny. w veloce gorzej nie bedzie, o ile nie lepiej gdyby zdecydowali sie na jakiś wydech z charakterem do tej wersji. chyba trzeba zaczac odkładać kase na veloce, bo automat, q4 i fajniejszy dzwiek silnika to 3 rzeczy ktorych mi cholernie brakuje w obecnej tbi.
Pewnie krawężnik :-)
No właśnie chciałem pisać, że szału nie ma z dźwiękiem... :D
Strasznie cicho i gładko, ale jakiś tam potencjał jest, do tego być może Veloce będzie bardziej charakterna. Obawiam się, że stockowo będą bardzo uładzone te benzyny, ale po dołożeniu jakiegoś dobrego tłumika może się zrobić ciekawie. A przy tych osiągach, Q4 i AT8 "ciekawie" już wystarczy, żeby zbierać na taki egzemplarz :)
Belfer wydaje mi sue ze przy automacie wyswietlaloby ktory bieg aktualnie jest zapiety a tu tego nie widac dlatego sadze ze to manual.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk