-
[QUOTE=stanlizak;1739554]Kolega kudlaty_bytom dobrze mówi - ze zdjęcia wynika, że masz sterowanie przepustnicą za pomocą linki gazu.
To na zdjęciu to jest potencjometr położenia przepustnicy a silnik krokowy biegu jałowego jest wyżej nad przepustnicą i wygląda tak: http://allegro.pl/alfa-romeo-gtv-spider-2-0-16v-silnik-krokowy-wrc-i5075469829.html
"już był w ogródku, już witał się z gąską" cytując wieszcza. trzeba będzie podnieść maskę i zobaczyć. dziękuje za podpowiedź.
-
jak będziesz zaglądał i znajdziesz to zrób zdjęcie gdzie to mniej więcej jest bo u siebie nie mogę znaleźć.
-
Czego nie możesz znaleźć, silniczka krokowego?
-
przecież napisałem, ze tak. szukałem, oglądałem i u mnie jest tylko jeden silnik krokowy przykręcony z boku przepustnicy (to co w poście nr1). czyli nie wydaje mi się, zebym miał drugi silnik krokowy, a już na pewno nie ten z linku w poście nr 11 (MG-Fan).
-
1 załącznik(i)
widok z góry. na który stawiamy? czy to jeszcze nie to :)http://www.forum.alfaholicy.org/atta...d=187196&stc=1
-
Kolego MG-Fan, całe zamieszanie na temat "silnika krokowego" wynika z tego, że trzeba podać typ silnika (rok produkcji).
Silniki 2.0TS (1970 cm3) w Gtv były praktycznie trzy:
- do roku 1997 silnik AR 16201 (150 KM) sterownik ME 2.10.3 i później ME 2.10.4 - przepustnica sterowana linką, osobny silnik krokowy biegu jałowego, osobny potencjometr położenia przepustnicy;
- od końca 1997 do 2000 silnik AR 32301 (155 KM) sterowniki ME 1.5.5 - przepustnica sterowana linką, silnik krokowy biegu jałowego i potencjometr przepustnicy zintegrowany w jednej obudowie (tak chyba jest u Ciebie);
- od 2000 roku silnik AR 32310 (150 KM) sterownik ME 7.3.1 (EUR 3) - przepustnica sterowana elektronicznie.
-
dobrze posłuchać mądrego. dzięki
czyli to "paskudztwo" z pierwszego zdjęcia to będzie to.
-
2 załącznik(i)
Pozwolę sobie uzupełnić temat. Rozebrałem starego krokowca celem wyczyszczenia i sprawdzenia efektów - na zasadzie uda się to się uda, nie uda to nie uda. Sposób rozebrania byl wyłuszczony na forum ale niestety bez zdjęć. Do rozebrania wymagana cierpliwość - trzeba wyskubać klej trzymający klapkę. Bardzo pomaga opalarka... Po rozebraniu widok mamy taki:
Załącznik 247223
Wystarczy płytkę odgiąć przeczyścić "grzebienie" i ścieżkę po której grzebienie się przesuwają (taki mini pantograf :). Swoją drogą to te grzebienie są ostro zakończone i miałem wrażenie, że "zeskrobują" ścieżki (trochę pyłu było na grzebieniu jak i na ścieżce):
Załącznik 247222
Wszystko czyściłem środkiem do usuwania korozji konektorowej.
Złożenie to formalność. Do sklejenia użyłem kleju na gorąco (chyba czymś podobnym jest sklejony fabrycznie).
Po zamontowaniu działa lepiej niż krokowiec, który zdemontowałem. Obroty schodzą do 800-900, nie falują. Zastanawia mnie co jeszcze poprawić, żeby obroty schodziły szybciej. Zanim osiągną wspomniane 800-900 chwilę trwa (2-3s)
-
......"Zastanawia mnie co jeszcze poprawić, żeby obroty schodziły szybciej. Zanim osiągną wspomniane 800-900 chwilę trwa (2-3s)"......
Całkiem przez przypadek rozmawiałem kiedyś na ten temat z kolegami, którzy pracowali w serwisie Alfy... powiedzieli, że te opóźnione powracanie obrotów do poziomu "wolnych obrotów" to w pewnym okresie filozofia Alfy, aby w każdym momencie można było nagle przyspieszyć i silnik się nie zadławił nagłym "butem w podłodze". Ale ponieważ były właśnie częste problemy z falowaniem obrotów, serwisy otrzymały informację, że rozwiązaniem takiego stanu jest przecięcie jednego z przewodów elektrycznych (nie pamiętam którego i od czego - ale mogę się dowiedzieć).
-
Czekamy na informacje co to za przewód trzeba przeciac
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka