Napisał
fan
Nie wiem czy to jest docieranie ale silniki sie ukladaja w miare uplywu kilometrow. Z mojego doswiadczenia najlepiej jest utrzymywac silnik w granicach ok. 3000 obr/min (benzyna) po rozgrzaniu, im dluzej kierowca tak jezdzi tym lepiej dla silnika. Korzystanie z wyzszych obrotow powinno byc uzupelnieniem takiej jazdy w granicach max. 15 % eksploatacji (wyprzedzanie + zabawa) - choc to tylko szacunek. Zawsze tak robie i silniki po 130 tys km przebiegu chodza niemal jak nowe.
A jesli ktos nie wierzy to moge pokazac na przykladzie swojego abartha, w ktorym mam silnik wg. obiegowej opini wyzylowany (190KM z 1,4) i chodzi wzorowo.