bella naprawde ładna jeszcze ta skóra miód poprostu:):) ale z kad ja tyle pieniedzy wezme:(:(
Printable View
bella naprawde ładna jeszcze ta skóra miód poprostu:):) ale z kad ja tyle pieniedzy wezme:(:(
Pogadaj z szerszeniem, a jeśli nie to ta srebrna z Chrzanowa. Gniezno raczej nie cieszy się dobrą opinią odnośnie sprzedaży samochodów.
Wielu ludzi sie tam już nacięło...
Jeśli chcesz możesz próbować, ale naprawdę z wielką uwagą oglądaj i nie napalaj się, auta mogą być picowane pod sprzedaż.
wiem wiem żeby sie nie napalać :) ale z drugiej strony jak tego nie robic jak to takie piekności;p
---------- Post dodany o godzinie 14:33 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 13:47 ----------
a co myślicie o tych???
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9064833
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C10419371
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C10025022
Wszystkie wyglądają spoko, ale w związku z tym, że lubię drewno, to Radom najbardziej mi podchodzi.
Mam jedną praktyczną radę - szukaj koniecznie z xenonami, oryginalnymi. 166 to rewelacyjne auto, ale przed liftem ma światła (tradycyjne) totalnie do dupy. Reszta wyposażenia to gadżety, ale xenony są naprawdę niezastąpione podczas jesiennej szarugi.
Druga sprawa - to bierz tylko zarejestrowane, śpiewki w stylu "opłaty max. 1200 zł" to totalna ściema. Podatek akcyzowy to prawie 19% w tym momencie więc jak Ci przyjdzie z ubezpieczeniem wybulić ze 3 koła (akcyza, tłumaczenia, ekologiczny, VAT25, rejestracja), to Ci szczena opadnie. O przeglądzie nie wspominam, bo tu dopiero jest rozp.... po zmianie przepisów (niedawno rejetrowałem wyczekaną Lancię). Ze dwa dni wolnego spokojnie trzeba przygotować.
Trzecia sprawa to dla mnie odpadają auta uderzone w przód.
fakt potwierdzam tez nie mam ksenonów i te zwykłe soczewki to jakies nieporozumienie w takim aucie..
ja jak swoją kupowałem tez sie do gniezna wybrałem, było wtedy ich 5 w roznych komisach 4 jtd i jedna v6 turbo.. z tych 5 jedna była godna uwagi (czarna jtd 2000 na kseononach - dośc zajechana ale miała cos w sobie co mnie do niej przyciągało) niestety wszystkie były po przejściach blacharsko lakierniczych ale u nich to po prostu normalne ;)
a jak myślicie lepiej jest kupic alfe w polsce czy osobiscie pojechac np. do Niemiec i sobie ja przywiesc?????
Lipuj na ebay.it oraz ebay.de - auta wystawiają na aukcje zazwyczaj właściciele, bardzo często pierwsi. Jak nie masz ciśnienienia to możesz coś upolować w dobrej cenie. Minusem jest licytowanie "w ciemno", no i wspomniane wcześniej opłaty. Ale naprawdę zdarzają się perełki - jakieś dwa miechy temu wygrałem 166 FL 2.4JTD 20V w wersji TI z fabrycznie przerobionym silnikiem na 220CV, myślę, że do V6 spokojnie mógł startować :-)
Niestety właściciel się rozmyślił, ale powiedział od razu, że cena go nie satysfakcjonuje (miał minimalną chyba) i za tyle nie sprzeda :/ Może bym nawet mu dał więcej, ale nie miałem...
moja była sprowadzona, na stan nie moge narzekać, pierwszy wlasciciel, udokumentowane 150tys, oryginalny lakier na każdym elemencie nadwozia...
u nas były same szroty no ale moze zdarzają sie rodzynki, mnie sie jednak nie udało takiej znaleźć...
szkoda ze 20v dopiero pod koniec produkcji wynaleźli :(
Wspomniane problemy ze swiatlami w 166 to koszt 500zl. Tyle zaplacilem za zamienniki i pieknie swieca. U siebie tez tak mialem ze prawie nie swiecily i jak wielu alfistow jezdzilem na przeciwmgielnych. Poprostu po kilku latach juz nue maja takiego odbicia. Ale jak piekne auto to dodaj 500zl i bierz. Ze swojej strony odradzam jasny welur. Po tylu latach wyglada jakby tam stado cyganow mieszkalo...