-
Panowie pomóżcie, bo już nie wiem co począć. Moja bella zaczęła gasnąć podczas jazdy. Paliłem ją na pych, ale pojechałem np z 10 km i znów obroty spadały do 0 rpm/min i koniec. Rozrusznik kręci normalnie. Wymieniłem czujnik położenia wału korbowodowego, przewpdy WN i świece. Problem jednak cały czas pozostał. Pompa słysze, że cyka, jednak problem jest taki, że nie ma iskry. Nie wiem czy to może uszkodzony ten moduł zapłonu? Chodzi mi o mojego boxera.
-
A może ma coś z tym wspólnego alternator :confused:
-
-
No powiem wam panowie że mechanik się coś myli bo nie może do dziś dojść do ładu! Ty kolego co piszesz o boxserku to ja miałem tak samo ale w TS!
-
Ja dzisiaj zdemontowałem cewkę i zamierzam ją wymienić. Wydaje mi się, że to ona daje dupy skoro nie ma iskry.
-
Tak więc wymieniłem przewody,świece,czujnik położenia wału korbowodowego, cewkę zapłonową i dalej nie ma iskry. ;/ Gdzie w 145 znajduje się moduł zapłonowy?
-
Mi już jeden mechanik się poddał, mówił że nie ma iskry i bez komputera nic nie zrobi to zaprowadziłem do następne w poniedziałek odezwie się co tam mogło się stać! Kolego zanim zaprowadzisz do mechanika poczekaj na moją odpowiedz, bo naj prawdopodobnie mamy ten sam problem!
-
Immobiliser - antenka (taka okrągła obręcz) na kolumnie kierownicy do sprawdzenia
-
A czy jak byłby to immo to nie świeciła by się kontrolka Alfa code?
-
Zazwyczaj, ale już widziałem przypadki, że się nie świeciła.
IMO to macie tu trochę różne problemy, bo kolega w TSie a Ty w BXie. A rzeczy do sprawdzenia jest multum - z tego co widzę nikt wam jeszcze nie wspomniał o przestawionym rozrządzie (od palenia na pych) czy uwalonym sterowniku, zalepionych przepustnicach, ani o wyłączniku uderzeniowym pod siedzeniem kierowcy (chociaż on odcina paliwo a nie iskrę) i setce innych potencjalnych przyczyn, których nie znajdziecie na forum, ale dobry mechanik poradzi sobie z nimi w kilkanaście minut.