Jak rozumiem to ten remont ma być robiony w nadgodzinach :?: :?: :?: :?: ,Cytat:
Napisał Rosik
bo jeśli po pietnastej.... :|?: , a jeśli w warsztacie jest druga zmiana :?:
narazie 152 tys i szafa gra.
Printable View
Jak rozumiem to ten remont ma być robiony w nadgodzinach :?: :?: :?: :?: ,Cytat:
Napisał Rosik
bo jeśli po pietnastej.... :|?: , a jeśli w warsztacie jest druga zmiana :?:
narazie 152 tys i szafa gra.
Ja mam w swoim 160 tys. km i jest wszystkom wporzadku jak do tej pory z silnikiem i mam nadzieje ze bedzie :) trzeba dbac o wymiane plynow, filtrow, oleju i dolewac jak trzeba oleju bo t-sparki lubia olej :) a bedzie dobrze:)
a ja moją niedawno kupiłem ma obecnie niecałe 160 000 zmieniam olej jakieś tam zimeringi oraz rozrząd, dolano mi jeszcze ceramizera i czekam na odbiór samochodu bo jeszcze zawieszenie będzie też robione u mnie.
U mnie po 142 tys przekręciła się panewka i wymieniałem cały silnik. Auto kupiłem gdy miało 120 tys. Być może poprzedni właściciel nie pilnował oleju. Znamienna jest jednak opinia mechaników z ASO po rozebraniu silnika: " 142 tysiące?, Nie wygląda żeby aż tyle" - to o cylindrach.
Pozdrawiam
PS Pilnujcie oleju!
U mnie 187000.
Oleju nie bierze, chociaż i tak często (raz na tydzień) sprawdzam.
O remoncie chyba nie ma mowy, chyba, że wymiana wariata się do tego zalicza.
A to będę musiał niedługo przełknąć :P
pozdrawiam
w swojej 156 padł motor przy 158 tys.
licznik nie był cofany na 100%.
auto jezdziło pod dyrektorkiem w pewnej firmie. całosc napraw udokumentowana w ASO.
i nic to nie dało umarł :(
pozdr
łukasz